|
|
|
Wątek:
|
Nieuczciwa Triada?
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 195.117.22.*
|
|
Data wysłania:
|
2009-08-06 08:34
|
|
Temat:
|
Triada = TOTALNE lekceważenie klientów
|
|
Treść:
|
Niestety muszę potwierdzić opinię innych o lekceważeniu klientów przez przedstawicieli TRIADY. Byliśmy pierwszy i ostatni raz na pobycie organizowanym przez Triadę - Turcja, Alanya, hotel Banana Beach. Sam hotel jest OK, ale załatwienie najprostszej sprawy z rezydentką to tragedia, nawet szkoda o wszystkim opowiadać. Najlepsze Triada zostawiła nam na koniec. Pomimo rezerwacji biletu na samolot do Wrocławia z rocznym wyprzedzeniem Triada w ostatnim dniu informuje nas, że mamy lecieć do Krakowa, a dalej to proszę sobie radzić sami. Zaproponowali ewentualnie zwrot biletu PKP 2 klasa osobowy. Nie wiadomo jak dostać się z lotniska do samego Krakowa. Inną rodzinę wysłano do Rzeszowa, a do Wrocławia mieli sami sobie wszystko załatwić dalej. Oczywiście skrócono też z tego powodu pobyt o jeden dzień. W biurze Triady na tzw. infolinii po kilku próbach wyjaśnienia tej sytuacji przestano ze mną rozmawiać. Zostaliśmy pozostawieni sami sobie i tak też postąpimy z Triadą - nigdy więcej już się nie spotkamy razem.
|
Odpowiedzi:
Triada = TOTALNE lekceważenie klientów [2009-08-08 00:13 83.6.31.*]
7 lipca wykupiłam tygodniowy pobyt w Turcji (Hotel Kassandra, Bitez k. Bodrum) dla dwóch osób w terminie 28.07-4.08 (nr umowy 389773). Przed zapłaceniem za wakacje trzy razy się upewniałam, czy nie będzie kłopotów z wylotem ani z powrotem do domu, bo na tak krótkie wakacje interesował nas wylot wyłącznie z Warszawy i powrót także do Warszawy, gdzie mieszkamy. W biurze przy Jana Pawła II kierownik Maciej Walas zapewnił mnie, że przewoźnik turecki jest bardzo solidny i że mogę być o to spokojna. Niestety, już trzeciego dnia Triada zepsuła nam resztę urlopu. Po powrocie z wycieczki z Dalyan znalezliśmy podrzucony do naszego pokoju list, w którym Triada "z przykrością" nas zawiadamiała, że zamiast do Warszawy, wracamy lotem do GDANSKA! Zadzwoniliśmy więc do rezydentki, mając nadzieję, ze to jakaś pomyłka. Ale pani Patrycja G. potwierdziła, że z powodu "zmniejszenia" samolotu przez przewoźnika, musimy lecieć do Gdańska, ale w ramach rekompensaty dostaniemy zwrot za bilety PKP (klasa 2) z Gdańska do Warszawy i zniżkę (20 euro) na jakąś wycieczkę. Spodziwając się, że nie wygramy tej partii z Triadą, popłynęliśmy na wyspę Kos za 16 euro (2 x 8 euro; koszt całkowity wycieczki dla 1 osoby 28 euro) i bedziemy się domagać zwrotu za bilety kolejowe z Gdanska do Warszawy. A na lotnisku okazało się, że samolot do Warszawy (XQ 1294; godz. 12:25) wcale nie został "zmniejszony". Ciekawe więc kto zajął nasze miejsca? Gdyby nie ta historia z powrotem do domu via Gdańsk, co nam skomplikowało życie, bo przyjechaliśmy późnym wieczorem zamiast popołudniu, całkiem miło wspominalibyśmy ten tydzień w Bitez. Hotel (***), plaża i jedzenie były OK. odpowiedz »
Triada = TOTALNE lekceważenie klientów [2009-10-08 10:14 83.24.134.*]
hmmm... to co Pani chce od tego chłopaka czy to On jest odpowiedzialny za samoloty .... rozumiem że gdyby Pani polecił zły hotel ale jak sama Pani zauważyła wszystko było ok więc po co szragać jego po jakiś forach ??? dla mnie jest to totalna głupota zreszta ja razem z rodzina i znajomymi zawsze u niego kupuję i nigdy jeszcze nie 'wpóścił nas w maliny...." pisze o hotelach .. :0 zawsze zadowolony i wierny klient odpowiedz »
|