|
|
|
Wątek:
|
Czy ktoś słyszał o biurze Inter Holidays z Częstochowy?
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 77.253.46.*
|
|
Data wysłania:
|
2009-08-10 21:12
|
|
Temat:
|
Czy ktoś słyszał o biurze Inter Holidays z Częstochowy?
|
|
Treść:
|
My też wróciliśmy w sobotę z Leptokarii i czytając to forum przed wyjazdem byliśmy pełni obaw i dla tego obiecaliśmy sobie, że po powrocie jeżeli wszystko pójdzie dobrze umieścimy swój komentarz. Nam sama podróż przebiegła w miłej atmosferze z wyjątkiem chodzących upierdliwych i szukających dziury w całym podróżnych. Jeden z pasażerów przychodzi i prosi o pogłośnienie filmu za chwilę następny żeby ściszyć po czym nie mija minuta i znowu kolejny, że nic nie słychać. Nie pisząc już o innych koncertach życzeń (chodzące stewardesy nie dogodziły by wszystkim). Kierowcy w drodze powrotnej nawet na noc wyłączyli klimę na prośbę pasażerów z czym się do tej pory nie spotkałem. Po czym nad ranem znowu otwierali klapy z silnika by ją włączyć. Tak więc wszystko zależy od przysłowiowego szczęścia na kogo się trafi, my też na panią Olgę i kompetentnych, życzliwych, wesołych kierowców. Z samego pobytu w apartamentach Katinia też jesteśmy zadowoleni właścicielka sympatyczna starsza Greczynka a i w razie problemów rezydenci zawsze na miejscu służący radą ( p. Kajetan i p. Izabela ). W razie potrzeby opieki medycznej lekarz mówiący po polsku na miejscu. Dla tego nie czytajcie tego jak nie musicie bo najgorsi są Polscy turyści, zwłaszcza po kilku głębszych, dzieci 6-letnie mniej marudzą.
|