|
|
|
Wątek:
|
Krakowianie skarżą się na pijanych Anglików!
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 87.206.73.*
|
|
Data wysłania:
|
2006-08-16 21:19
|
|
Temat:
|
Pijani Angliicy
|
|
Treść:
|
Mieszkam w Krakowie i widzę to na codzień. W tym roku jest gorzej niż w ubiegłym i można już powiedzieć że jest to plaga. Aż się boje co będzie za rok bo Kraków jest coraz bardziej popularny. Mam nadzieję że ci tak zwani turyści czwartej kategorii nie odstraszą tych normalnych turystów którzy naprawdę chca tu przyjechać żeby poczuc klimat Krakowa i pozwiedzać. Nie dość że Anglicy są głośni, obsceniczni, chamscy i wulgarni to jeszcze śmiecą jak nikt inny! Anglicy już tak mają że jak zjedzą chesburgera i popiją colą to pusty kubek i papierek rzucają w tym miejscu gdzie akurat stoją nawet jeśli obok stoi kosz na śmieci albo przez okno samochodu co widziałem na własne oczy w Krakowie i Londynie. To jest w Angli tak normalne że szokuje tylko obcokrajowców. Tylko że tam służby sprzątające są lepiej dofinansowywane, zatrudniają więcej ludzi i mają więcej sprzętu a w Krakowie jest z tym słabo. Na rynku nie widać małych samobierznych sprzątających pojazdów tylko dwóch Panów z śmierdzącymi końskimi odchodami miotełkami i szufelkami w rękach, gdzie się pojawią tam roznosi się taki odór z ich mioteł że łzy wyciska i nos odpada.
|