|
|
|
Wątek:
|
Czy ktoś słyszał o biurze Inter Holidays z Częstochowy?
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 83.4.160.*
|
|
Data wysłania:
|
2009-09-14 14:19
|
|
Temat:
|
Czy ktoś słyszał o biurze Inter Holidays z Częstochowy?
|
|
Treść:
|
Biuro niczego sobie. Byłem z dziewczyną w Słonecznym Brzegu. Było OK. Autokar nie był najnowszy ale najważniejsze, że w miarę można było rozłożyć nogi. Piloci i kierowcy także ok. Problem pojawił się w przypadku wycieczki fakultatywnej do Istambułu. Pilotka w autokarze miała mówić po polsku. Jej mowa składała się z mieszanki języka polskiego, rosyjskiego, bułgarskiego i nawet nie winem jakich jeszcze. Kierowca autokaru to już w ogóle tragedia. Cały czas otwierał okno i palił. W drodze powrotnej wk…..wił się, że jest bałagan(a było czysto), wyrywał ludzią z rąk piwo, orzeszki i wyrzucał. W drodze powrotnej zasypiał. W drodze busikiem na statek już wcale nie było polskiej pilotki. Była tylko pani która mówiła po rosyjsku. Jak by brakowało emocji to byliśmy w Turcji w czasie gdy była powódź. Dla naszej pilotki nie było żadnego problemu. UWAGA!!!!!Ostrzegam przed jedzeniem na postoju w Słowacji. Zupy zimne i z muchami. W Słonecznym Brzegu odradzam knajpkę TROJA. Jest tanio ale jest syf. Ja oraz połowa turnusu po obiedzie tam mieliśmy problemy gastryczne. Lepiej zapłacić kilka Lewa więcej i pojeść w czystej knajpce. Polecam Djanny.
|