|
|
|
Wątek:
|
Wpadka Alfa Star
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 213.158.197.*
|
|
Data wysłania:
|
2006-08-23 11:11
|
|
Temat:
|
z Egiptu do Katowic przez Poznań
|
|
Treść:
|
w takim razie skoro były bardzo złe warunki pogodowe to chyba dobrze że nie lądował. A z drugiej strony może i nie skoro to takie emocje wzbudza. Trzeba było powiedzieć żeby lądował, może jakby się roziwanił samolot to by co niektórzy dostali nauczke i takich głupot nie wypisywali. Samolot to nie autobus czy pociąg moja droga. Tak trudno zrozumieć że podczas złych warunków pogodowych ladowanie samolotu staje się bardzo ryzykowne. Juz zdarzyła mi sie podobna sytuacja w normalnych liniach rejsowych ale każdy a przynajmniej wiekszość pasażerów przyjęła to ze zrozumieniem w końcu bezpieczeństwo jest najważniejsze. Ale nie --- jak to sie mogło zdarzyć, jest to niewybaczalne --- głupie komentarze. I oczywiście to też jest wina Alfa Star że były złe warunki pogodowe --jak to jest mozliwe że BP nie zatroszyło sie o pogodę. A nawet jesli piloci wyladowali w Poznaniu bo tam kończyli pracę to tez nie jest wina BP.
wróciłem w sierpniu z Hurghady - wycieczki organizowanej przez Alfa Star, było super--polecam każdemu, jedno z lepszych biur podrózy wysyłających klientów na Czarny Ląd a i ceny bardzo konkurencyjne
|