|
|
|
Wątek:
|
Wpadka Alfa Star
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 83.14.49.*
|
|
Data wysłania:
|
2009-12-30 20:52
|
|
Temat:
|
alfastar opinie
|
|
Treść:
|
Byłem w egipcie od 6.12 do 18.12.2009r czytając te wszystkie opinie byłem przerażony i głęboko się zastanawiałem czy przelać dziadom pieniądze,ale jednak się zdecydowałem i poleciałem.Oczywićie wycieczka była od 6 ale co się okazało że wylot jest tak 6 ale o 23:30,czyli już dzionek w plecy,no ale mniejsza z tym ogólnie wszystko było przyszykowane i obyło się bez problemu przynajmniej dla mnie i mojego kolesia.W Hurgadzie na lotnisku przywitał nas jakiś brudas,ale nawijał biegle po pl.i muszę przyznać że byłem mile zaskoczony :)jak się wszyscy zebrali i wsiedliśmy do można to nazwać autobusu ruszyliśmy w trasę do naszych hoteli,po chwili się okazało że ten sam Marian z lotniska czytał nazwiska ludzi i informował ich o zmianie hoteli,że zostaną zakwaterowani w innych niż mają na umowach i on nic nie wie z jakich przyczyn i dla czego i nic nie da rady z tym zrobić,rób co chcesz.Ludzie byli strasznie oburzeni w sumie nawet im się nie dziwię,ale nie mieli nic do powiedzenia,do okoła pustynia i banda brudasów która się tylko patrzy jak cię okraść do ostatniego baksa.Nam się udało trafiliśmy do naszego hotelu a mianowicie MAGAWISH.(HURGADA)Krótko o hotelu:żarcie super!!!(mnustwo owoców,pyszne ciasta,galaretki,sałatki owocowe,mięska ,grile,warzywka,pizza i spagetti na plaży a i sałatki greckie jakieś lody i napoje),bungale ok przynajmniej jak dla mnie(nie jestem zbyt wymagający)u nas była ciepła woda i klima działała,ale z tego co wiem to nie we wszystkich było tak dobrze,czysto co dzień sprzątnięte i nowe ręczniki,(choć jak przyleciałem to nie mogłem wytrzymać taki był smród!!!żeby nie marnować wody trawę i palmy podlewają szambem jakoś wcześniej lekko oczyszczonym,ale po kilku godzinach jakoś da się to ogarnąć a w dalszych dniach już nawet nie przeszkadzało tak jak w 1)ale spotkałem się z tym że brudas powiedział znajomym że jak mu dziennie nie posmarują baksa to nie będzie sprzątał i przez kilka dni tego nie robił a nawet podjadał czekoladki :)alkohol-PORAŻKA!!!niby 43 procent a nic nie kopie nawet po 12 drinach 50/50 w dodatku okropny w smaku,ale za to piwo dobre w jednorazowych kubkach wielokrotnego użytku :)ale to chyba akurat standard u nich.Także chotel ok nie czepiam się,powrót też bez żadnych problemów,ale to co mnie zraziło do ALFA STAR to to że klienta mają gdzieś jak zobaczyłem jak potraktowali innych i postaili przed faktem dokonanym.Mnie nie wykołowali więc jestem z nich zadowolony,ale swoje idziałem i już o nich zdanie soje mam.może komuś pomogłem i się nie zawacha kupić wycieczki u nich i będzie zadowolony a może komuś dobiłem gwóźdź do trumny bo się posłucha i zamieszka zamiast w 4 gwiazkowym hotelu w szałasie z płyty pilśniowej i jakiejś gliny przykrytej liśćmi palmowymi a takie też były ;)
|