|
|
|
Wątek:
|
Opinie o wyjazdach z Alfa Star!
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 83.5.159.*
|
|
Data wysłania:
|
2010-01-10 15:41
|
|
Temat:
|
Wyjazd z Alfa Star?
|
|
Treść:
|
Lecieliśmy chyba tym samy samolotem, co i Czytelnik poniżej, ale nikt nas nie powiadomił, że lot jest opóźniony i tak 26 grudnia zamiast już spacerować w Hurghadzie, albo oczekiwac w domu, zmuszeni byliśmy do koczowania na lotnisku w Warszawie. Oczywiscie już po dotarciu nie było ani kolacji, ani nawet pokoju przygotowanego w hotelu Roma. Co do pociągu, a konkretnie wagonu sypialnego, który mogliśmy tylko zobaczyć jako sasiadujący z naszym zimnym wagonem z popsutymi fotelami lotniczymi, których obsługa nie potrafiła naprawić ani ustawić, to w wagonie sypialnym było cieplutko, przedziały wyłącznie dwu-osobowe z umywalkami, WC-ty nawet czyste, podają skromną kolację i śniadanie i wszystko to mieliśmy zapłacone już 3 miesiące wczesniej, a w dniu odjazdu pociągu okazało się, że nie mamy tam miejsc i mogą nam ew. wypłacić w ramach rekompensaty po 70 USD a w Polsce placiliśmy po 250 zł ....PARANOJA i oszustwo, bo nikt nie uprzedził przed wyjazdem, że jeden z istotnych warunków umowy nie będzie dotrzymany i mało tego, że zmarżliśmy przez te 14 godzin nocnej jazdy to i przewidziane śniadanie w Kairze zastąpiono nam skromnym suchym prowiantem i tak ponad 28 godzin, bo obiad dopiero o 18,00, bez ciepłego posiłku i możliwości zrobienia toalety... o suchym pysku . I jeszcze na koniec kilka dni pobytu w bezgwiazdkowym Logina, bardzo blisko lotniska, gdzie jedzenie było gorsze niz tragiczne: brak masła, soku, warzyw, owocow, słony ryż, zimne zupy, wszystko bez smaku i odrobiny polotu, pieczywo stare, a w końcu podawane jako deser do kolacji jako rozmoczone w mleku; najgorsze wakacje w naszym życiu. Andrzej
|