|
|
|
Wątek:
|
Contbus lekcewazy pasażerów
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 89.78.125.*
|
|
Data wysłania:
|
2010-02-04 17:01
|
|
Temat:
|
ja też jestem podobnego zdania
|
|
Treść:
|
Ostatni miałam okazję odbyć bardzo niemiłą rozmowę telefoniczną w celu rezerwacji miejsca. Kobieta na wstępie poinformowała mnie, że rezerwacji należy dokonywać przez internet. W tej sytuacji otworzyłam stronę rezerwacji. Już pierwsza strona mnie zaniepokoiła. Do czego zwykłej firmie przewozowej potrzebny jest pesel jej klientów?! W dodatku te płatności przez internet. Inne firmy takich zasad nie ustalają. Wystarczy zadzwonić i podać nazwisko. Uznałam, że szkoda zachodu. Poza tym skąd mogę mieć pewność, że mnie nie oszukają albo że pieniądze dotrą na czas. Postanowiłam jeszcze raz zadzwonić. Po czym odebrała ta sama "miła pani" i na moją informację, że bardzo mi zależy na rezerwacji telefonicznej oznajmiła (a raczej wykrzyczała złośliwie): "rezerwacje internetowe są już od roku i innych nie uznajemy". Odpowiedziałam jej: "bardzo mi przykro, że wasza firma tak się zepsuła i tak chamsko traktuje klientów". Niestety w trakcie mojej wypowiedzi "przesympatyczna" pani rozłączyła się.
|