Forum turystyczneTurystyka forum
BILETY LOTNICZE
° Biura turystyczne
° Baza turystyczna
° Turystyka biznesowa
° Turystyka krajowa
° Turystyka zagraniczna wyjazdowa
° Transport
° Gastronomia
° Turystyka zagraniczna przyjazdowa
° Turystyka na świecie
° Inne związane z branżą
° Temat dowolny






Forum grupa: Inne związane z branżą

Wątek: Stoart żąda opłat za granie muzyki!
Autor: Czytelnik IP 83.238.108.*
Data wysłania: 2010-02-05 15:34
Temat:
Treść: Drodzy Państwo! Pragnę zwrócić waszą uwagę na jeden, w moim odczuciu, istotny fakt, trzeba wiedzieć, że osoby, które do Was przychodzą na "kontrolę" są jedynie pracownikami OZZ, które mają formę prawną stowarzyszeń. Nie są to żadni urzędnicy państowi, co więcej nie jest to żadna kontrola, a więc nie mogą czegokolwiek od Was żądać. Działają jedynie na podstawie swojego statutu. Po drugie jeśli już nazwyają to kontrolą to na podstawie art. 79 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U.2007.155.1095) muszą Was co najmniej 7 dni przed o tym zawiadomić. Po drugie jeśli przychodzą z Policją to oznacza, że oskarżają Was o popełnienie przestępstwa z ustawy o prawie autorskim i jeśli nie znajdą dwodów to możecie założyć doniesienie do prokuratury o nękanie. Po trzecie jeśli doświadczacie takich bezprawnych i nagannych zachowań ze strony OZZ to opisujcie je i wysyłacie do Ministra Kultury - bo to on udziela im zgody na bycie OZZ ale równie dobrze może odebrać (nie jednemy stowarzyszeniu odebrał). Nikt wam nie może grzebać i węszyć w lokalu poza Policją i służabmi do tego uprawnionymi na podstawie odrębnych ustaw. Jeszcze jedno nikt nie dostaje wyroku z powodu braku umowy ze stoartem cz zaiksem a w wyniku złamania praw, któe są opisane w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych. ZAIKS i STOART tylko donoszą, a więc musi wam porkurator udowodnić, że naruszacie prawa autorskie, czyli ze wasze dochody się zwiększyły dzięki wytworom artystów, których OZZy reprezentują. Jeszcze jedno do umowy nikt was zmusić nie może - możecie niezgadzać się na poszczególne jej zapisy, czyli negocjować, wymieniać korespondencje przez długi czas tym samym potem jak was podadzą do sądu to powiecie, że chcieli was przymusić do podpisania umowy w któej zapisy były dla was krzywdzące. Oczywistym jest, że długość porwadzenia działalności gospodarczej nie jest jednoznaczna z czasem puszczania muzyki w radio. Można iść jeszcze dalej i żadać ośwadczeń od artystów, że rzeczywiście Zaiks lub stoart dzieli się z nimi waszymi pieniędzmi. Przcież OZZ działają tutaj jako pośrednicy w związku z czym powinni przedstawić dowody na to kogo reprezentują. W moim odczuciu należy również informować Urząd Skarbowy - o tym włąściwie nikt nie mówi - ale przecież od tych opłat powini płacić podatki i wystawiać faktury. A skoro OZZ chodzi głównie o pieniądze to to już nie jest działność non for profit tylko czysta działalność gospodarcza w związku z tym może warto popisać trochę do urzędów skarbowych, Ministra Finansów o to by sie przyjrzał czy odporawdzają od tego podatki?

OdpowiedzPowrót do drzewa wątku

Odpowiedzi:

zły pizza man [2010-02-10 21:54 95.49.11.*]
jestem włascicielem pizzerii, mam na scianie telewizor LCD oraz nagłosnienie dolby surround... hmm co mam zrobic gdy płace dla zaiks 6 lat a ze stoart(em) mam umowe juz 5 lat z tego 3 nie płaciłem i skonczylem w sadzie. zadłuzenie 2400zł a zasadzono mi prawie 4000zł. jak sie pozbyc tych darmozjadow, co mam zrobic??? czy to ze płaciłem tyle lat i czy ta sprawa w sądzie nie wpłynie im na korzysc gdy ponownie podadzą mnie do sądu??? jakich argumentow powinienem uzyc zeby rozwiazac umowe??? prosze o rade. to jest naprawde kupa kasy. kiedys stoart chcial 38zł, a teraz 80zł.. masakra... gdyby zebrac do kupy te pieniadze co im płacimy i te ktore doliczył mi sąd to mogłbym wynając prawnika z beverly hills. podzielmy sie informacjami i czas skonczyc tym pijawkom darmowe zycie... odpowiedz »

zły pizza man [2010-12-05 19:47 88.156.36.*]
ZAIKS, Stoart i inne tym podobne sa firmami prywatnymi tzn. prowadzą działalność gospodarczą.
W prawie autorskim i o jego ochronie nie ma o nich ani słowa. Kontrolę w firmie mogą dokonać jedynie umocowane w ustawie "ORGANY KONTROLI PAŃSTWOWEJ". Nie ma wśród nich ww. firm. Nie maja prawa zaglądać w rachunki, licencje, certyfikaty itd. Tutaj pokazując te rzeczy tym kontrolerom prywatnej firmy łamie się prawo o tajemnicy handlowej, o ochronie danych osobowych itd. Kontrolerzy Zaiksu i innych firm zajmujących się zarządzaniem prawami autorskimi działają na zasadzie ochrony praw autorów, wykonawców, producentów itd., którzy zlecili im ochronę tychże praw. Jeżeli muzyka, którą słychać w Twoim lokalu nie jest zgłoszona do ochrony przez daną organizację, to nie ma ona prawa pobierać za to opłat a jeżeli to robi lub nakłania do tego, to jest to przestępstwem (wyłudzenie). Odwagi!!! To nie wy musicie udowadniać, że nie złamaliście prawa ale oni muszą udowodnić, że to zrobiliście. Jeżeli potraficie wykazać, że muzyka, którą słychać w waszym lokalu, miejscu wykonywania działalności gospodarczej nie ma wpływu na wasze dochody, to w sądzie macie szanse wygrać. Pewnie małe zakłady usługowe gdzie widać na podstwie PIT-ów huśtawkę w przychodach (a muzyka gra codziennie) wygraja przed sądem. Oczywiście jeżeli juz do was przyszli, to maja jakies podstawy. Jeżeli masz czas i troche pieniędzy, to można się sądzić.
Nie bójcie się ich, to są ludzie, którzy po prostu pracują a ich tak szkolą, że tak naprawdę większość z nich nie zna prawa autorskiego a jedynie przepisy wewnętrzne nie mające umocowania w prawie. Większość z nich nie nic wspólnego z artystami. Do rzeczy jednak bo się rozpisałem. Chcesz mieć spokój z natrętnymi kontrolami i wysokimi opłatami, zaopatrz się w materiał muzyczny, który nie został zgłoszony do ochrony w ZAIKS-ie i innych organizacjach, wykonawca nie należy do żadnych organizacji tego typu itd. Kosztuje to dużo dużo mniej i nikt nie przyjdzie psuć ci humoru. Jak widać w innych artykułach są firmy tym się zajmujące ale także są muzycy, którzy wydają swoje płyty z niezależną muzyka. Jeżeli możesz sobie pozwolić na puszczanie innych wykonawców niż ci, którzy są słynni, znani itd., to możesz zaoszczędzić i pozbyć się kłopotu. Kończę bo podejrzewam, że tekst jest za długi aby większość przeczytała do końca. Polecam swoją muzykę ( w tej chwili ponad 5 godzin ale będzie niedługo wiecej) niezależną. Otrzymasz rachunek, licencję, oświadczenie autora o prawach itd. No i zawsze służę poradą.
Tel. 511 345 190 Ryszard Aziewicz - muzyk niezależny, niezrzeszony...
http://www.playback-artim.pl
odpowiedz »

zły pizza man [2010-04-09 22:58 83.6.132.*]
Zaznaczam że poniższa wypowiedź jest moją prywatną opinią, laika, osoby nie znającej się na niuansach prawa itp. Piszę to, co na mój prosty rozum wydaje mi się logiczne.
Nazywasz ZAIKS i STOART pijawkami...w sumie fakt, najlepiej ściągnąć muzę z netu, płyty przegrać gdzieś na lewo, a pieniądze na produkcje i cala resztę niech wywalają sami artyści, kogo to interere... chcą grać niech płacą tak? Skoro na koncert wstęp jest płatny i knajpa zarabia na tym, to czemu inaczej traktować muzykę- puszczana w miejscach które na klimacie < czyli miedzy innymi puszczanej muzyce>- zarabiają,jak knajpy właśnie,- inaczej? skoro dzięki temu co leci w głośnikach też zwiększa się obroty? A jak udowodnić ze knajpa zarabia więcej dzięki muzyce? a no zacznij puszczać w lokalu non stop rzępolenie dajmy na to- piły elektrycznej albo jakikolwiek dżwięk nieobjęty prawem autorskim lub wykonawczym, nie wiem terkotanie budzika czy samodzielnie sklecone kawałki za pomocą rejestratora dźwięku z windowsa:P i zobacz ilu będziesz miał klientów...ludzie no... opanujmy się.
Daleka jestem od oceniania kogokolwiek, obrony jednej strony czy napiętnowania drugiej, ale we wszystkim trzeba zachować jakąś równowagę. każda praca kosztuje, ta której nie widzicie, a której efektem końcowym jest muzyka w waszych głośnikach- również - godziny w studiu, praca realizatora i producenta, prąd! sprzęt na którym to zostało nagrane, Te kawałki nie biorą się z sufitu, kasa na nie też na drzewach nie rośnie.
Kwoty które płacicie obu stowarzyszeniom są umowne, nie mnie oceniać czy są zbyt wysokie czy zbyt niskie. Prawdopodobnie zostały jakoś tam wyszacowane na podstawie uśrednionych kosztów produkcji płyty. A dlaczego STOART więcej niż ZAIKS? na mój chłopski rozum dlatego, że ktoś kto napisał kawałek, który jest chwytliwy, dobrze się sprzedaje itp. zarobi z Zaiksu autorskie...potem ktoś zrobi cover, bo kawałek dobry, znany i w ogóle i znów autor dostaje parę złotych autorskich...a ten który przecież na nagranie płyty i opracowanie wydał dokładnie tyle samo...dostaje tylko wykonawcze...może to z tego wynika. Nie wiem, tak się po prostu głośno zastanawiam. (a w teorii każdy napisany kawałek ktoś kiedyś może zechcieć zrobić po swojemu:P)
Tak czy siak, może należałoby podjąć dyskusję na temat wysokości opłat, sposobu ich naliczania, cokolwiek, ale nad ich zasadnością, moim zdaniem dyskusji być nie powinno bo i jedna i druga opłata jest jak najbardziej zasadna. To tak jakbyś marudził że ci kontroler w jakimś podmiejskim busiku wlepił karę za jazdę bez biletu...niby uprawnień nie ma żadnych tak?bo prywaciarz, żadne tam ZTM, no ale do cholery to jego busik wieziesz się nim zamiast lecieć na piechotę:P
odpowiedz »

zły pizza man [2010-12-17 01:43 83.26.86.*]
Ale ktoś nabredził Ci ludzie którzy tworzą muzykę to oni na tym zarabiają potężne kwoty- zarabiają na sprzedaży płyt itd ... To proszę sobie otworzyć lokal i wszystko opłacić czynsz pracownicy media koszty bezpośrednie zakupy inwestycje zobacz ile ci zostanie i nie w jednym przypadku ktoś chce Ci zabrać połowę.!!!! A jak się okaże ze używasz blach do pizzy które ja wyprodukowałem mimo ze kupiłeś -proszę mi wypłacać 1 zl z każdej pizzy bo sie na mnie dorabiacie i teraz proszę pomyśleć jak tak będzie z wszystkim np. producent głośników Tonsil trzeba odpalić bo gra - dla whirlpoola za zmywarkę bo myje dla LG BO na ich LCD coś oglądamy . Dla fabryki płytek bo przecież mamy po czym chodzić i klej to do mapei tez cos trzeba kapnąć..... To nie wszystko firma budowlana chce 1 zł od każdego który wejdzie do lokalu i będzie podziwiał ich prace .....Ludzie trzeba się obudzić bo zaraz chętnych po kasę będzie wiecej jak klientów wchodzących do lokalu Trzeba się z tego obudzić to zły sen ..... A rano muszę zrobić przelew bo używałem żarówki przez chwilę -takiej jak nasz system OSRAM POZDRAWIAM I idę siku za blok bo bym jeszcze musiał robić przelew do Cersanitu bo oni produkowali muszle pozdrawiam - A i Jeszce jedno jutro ide na pizze do z.... a lokal wybrałem nie dla radia bo to bo to jest wszędzie tylko dla pizzy bo tam mi smakuje !!!!! odpowiedz »

zły pizza man [2011-04-13 00:44 79.184.80.*]
To wyłącz radio, nie puszczaj muzyki i nie będzie problemu, przecież klienci przychodzą do ciebie na pizze i ewentualnie piwo. Ewentualnie kup płyty które, już w swojej cenie maja zawartą opłatę za odtwarzanie komercyjne ( niestety są droższe od tych zwykłych - do słuchania prywatnie ).
Ale pewnie pisze głupoty i się czepiam, bo pewnie jak przyjdzie do ciebie koleś zamówi pizzę, i ją pożre to potem nie będzie musiał za nią zapłacić, bo już zapłacił za bilet na tramwaj którym do ciebie dojechał i ma rachunek za sztuczną szczękę którą przeżuł ta pizzę., no i najważniejsze, już przecież wczoraj był i zapłacił, to dlaczego znowu ma płacić, przecież to taka sama pizza ??
odpowiedz »

zły pizza man [2011-06-08 22:56 88.199.101.*]
A weź sobie tą polską muzykę.... Wiesz czemu przestałem chodzić do restauracji i lokali? Właśnie z powodu namolnej, natrętnej i jazgotliwej muzyki, klepania kretyńskich tekstów i reklam. Z tych samych przyczyn omijam kina i wszelkie imprezy. Przestałem oglądać TV, nie słucham radia... Dziwne?, zmyślam? Niestety nie. Bo co macie mi do zaoferowania? - wszystko już było, wszystko oklepane, ciągle odgrzewne setny już raz te same kotlety...(że nie wspomnę o pijanych wykonawcach np. na występach rodzinnych w Pszowie...)? Dlatego jestem szczęśliwy gdy w lokalu jest cisza. Narzucane mi programy "w tle" psują mi smak, burzą myśli i zakłócają rozmowę z bliskimi! To samo u frzjera - nie chcę słuchać tego radiowego bełkotu. Dlatego restauratorzy - pomyślcie też o klientach, którzy nie chcą wrzasku radia i mrugającej plazmy nad głową. odpowiedz »

zły pizza man [2010-11-05 15:00 79.163.218.*]
rozumiem muzyka ale czemu płacić za oglądanie TVN 24,DISCAWERY czy wiadomości z radia za co płaci się abonament,a stacje które sie słucha i ogląda puszczają reklamy.W takim razie właściciele stacji czy platform cyfrowych powinni zapłacić za puszczanie reklam. odpowiedz »

zły pizza man [2010-02-11 07:52 78.157.189.*]
Nie odpowiem Ci na ten temat bo nie wiem. Natomiast powiem, że mnie muzyka puszczana w lokalach typu restauracje, pizzerie przeszkadza. W zasadzie często, nawet jak mam ochotę, nie wchodzę do lokali z obawy przed niechcianą, drażniącą mnie i często głośną muzyką. A już do furii doprowadza mnie grający telewizor w lokalu! To samo dotyczy marketów. Drażni mnie nachalna muzyka i "tworzenie tła", mającego sprawić że więcej kupię. Nie chcę w przymusowy sposób słuchać narzucanej mi muzyki. Tak więc niech te wszystkie organizacje wielkich artystów płacą wezmą również pod uwagę taką opcję, że twórczość ich mocodawców odstrasza klientów. odpowiedz »

zły pizza man [2010-05-28 18:45 78.88.155.*]
zgadzam się całkowicie z tą opinią. w kółko leci ta sama muza i reklamy do obrzydzenia.wszędzie coś gra, w pracy, w sklepie,,knajpie , we wszystkich miejscach publicznych . a wszystko to miesza się z hałasem przeróżnego pochodzenia,wszędzie nadmiar decybeli szkodzących ludzkiej psychice. dziś najtrudniej o drogocenny spokój i ciszę . jestem zwolennikiem miejsc bez muzyki.
,
odpowiedz »


Powrót do wątkówOdśwież


Zgłoś problem z tą stroną »

Alfa Star biuro





© 2012 FORUM-TURYSTYCZNE.PL. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
strona główna | kontakt | reklama | linki | informacje dla branży turystycznej, hotelarskiej, gastronomicznej i transportowej