|
|
|
Wątek:
|
Kwiatki zza turystycznego biurka, czyli praca z klientem nig
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 83.30.230.*
|
|
Data wysłania:
|
2006-10-04 13:18
|
|
Temat:
|
Śmieszne sytuacje w biurach podróży
|
|
Treść:
|
Pracuje juz dobrych pare lat w tym biznesie i non stop jest cos fajnego. Praca extra, adrenalinka, i nerwówka czasem. Najlepsi są klienci którzy chca oferty laski minutki. Choc nie wiem czemu panie sa bardziej zainteresowane. Formuła all inclusive jst rożnie wymawiana: olin, alles exclusive. Świetny pomysł wyjazdu na Krete czy na Cypr autokarem... Pytanko czy w samolocie bedzie uśmichnięta obsługa bo jak ostatnio leciałem to wogóle sie mną nie zajmowali.... Czy w pensjonacie w Chorwacji jest balkon , i czy ma sznury i czy ma klamerki i ile sztuk. O zgroza. Ale daje rade. Pozdrawiam wszystkich pracowników biur podrozy.
|
Odpowiedzi:
Śmieszne sytuacje w biurach podróży [2006-10-05 14:38 83.13.6.*]
kiedyś klienci zapytali-a jakie zabawki będą na placu zabaw w tym hotelu w Egipcie, albo facet zapytał mnie ile silników będzie miał samolot lecący do Meksyku, pozdrawiam odpowiedz »
Śmieszne sytuacje w biurach podróży [2006-10-06 18:05 83.24.141.*]
Telefon. -Proszę paniczy pani wie, że my lecimy na jednym silniku!!! -Jak to kto Panu tak powiedział?? -Kapitan!!! (przyszedł i uprzejmie oznajmił, że szanowni Państwo lecimy na jednym silniku, proszę nie wzbudzać paniki...) -ach tak... -tak i jeszczę coś tam rzęzi... proszę coś z tym zrobić bo jeśli ten jeden się zepsuje...i samolot bardzo długo nie mógł odpalić... odpowiedz »
Śmieszne sytuacje w biurach podróży [2008-04-28 09:42 193.26.131.*]
Czy transport z lotniska do hotelu i z hotelu na lotnisko jest zorganizowany i wliczony w cene ? i co znaczy Transfer grupowy ? odpowiedz »
Śmieszne sytuacje w biurach podróży [2006-10-05 12:42 83.24.155.*]
Albo zmiana wylotów do Tunezji... mówię kobiecie, że zmianie uległa godzina wylotów do Tunisu , na co ona w zaparte, że nie leci do Tunisu tylko do Tunezji... i to krzykiem!!! Albo prośba o miejsce w samolocie przy przejściu, zeby przypadkiem nie zabrakło jedzenia, albo żeby za zimne nie było... Pomysłowość naszych klientów nie zna granic.... odpowiedz »
Śmieszne sytuacje w biurach podróży [2006-10-04 13:28 83.20.226.*]
A co powiecie na klienta, jadącego na Korfu autokar+prom, oprócz tego, ze pyta o płytki w łazience, kolor ręczników, jakie meble ... to jeszcze: "Pani Agnieszko, skory wypływamy o godz ... a przypływamy o godz..., biorąc pod uwagę pogodę bezwietrzną i dystans ... kilometrów, to z jaką prędkości porusza się ten prom ???" zastygłam... odpowiedz »
|