|
|
|
Wątek:
|
UWAGA nieodpowiedzialna pazerna B.P. `MAŁGOSIA'
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 89.76.168.*
|
|
Data wysłania:
|
2010-05-08 00:10
|
|
Temat:
|
UWAGA nieodpowiedzialna pazerna B.P. `MAŁGOSIA'
|
|
Treść:
|
Jeszcze raz do malkonentów
. . .Byłem w tym roku w Egipcie i posłuchajcie: - makabra bo strasznie gorąco, upał, upał i jeszcze raz upał - nikt w biurze o tym nie powiedział, - na niebie zero chmur, tylko upał - rezydentka robiła tylko głupie miny, - deszcz nie padał nawet przez chwilę przez całe dwa tygodnie, coś przecież strasznego - dzwoniłem do biura w Polsce - odłożyli telefon, - w lokalnej telewizji nie podawali prognozy pogody, nie wiadomo było jaka jutro będzie pogoda i jak się ubrać, na szczęście mieliśmy w hotelowej kablówce 4 polskie programy i oglądaliśmy sobie nasze prognozy pogody, - woda w morzu za ciepła - nie wiem jak inni się w tym kąpali - w katalogu biura nie było o tym wzmianki - brak profesjonalizmu z ich strony. - na rafie za dużo ryb - przeszkadzają w pływaniu, a mówili w biurze że rafa jest fajna - chyba sprzedawca nie był w Egipcie - matoł, - wszędzie tylko pustynia i piasek - czy oni naprawdę nie mogą zasiać tam czegoś? - wokół tylko sami arabowie - jak to możliwe, kto ich tam wpuścił? - zadzwonię chyba do Polskiej Izby Turystyki, - słońce za póżno wschodzi i za wcześnie zachodzi - np dzisiaj, u nas wschód 05:37 tam 06:28, u nas zachód 19:37 tam 19:25 (uwzględniłem oczywiście róźnicę czasu), biura podróży kradną więc nam czas odpoczynku - do sądu z nimi, - klima w pokoju chłodziła i było wiecznie zimno - rezydentka nie chciała przyjść i zobaczyć, nie zgłosiła tego też w recepcji, - jedzenie do kitu - dawali za małe talerze i nie można było wszystkiego nałożyć - Niemcy z tego co zauważyłem mieli większe talerze - to skandal - rezydentka nic o tym nie wiedziała - powinni ją zmienić, - pozatym jedzenie monotonne - codziennie tylko śniadanie z daniami śniadaniowymi i obiadokolacja z daniami obiadokolacyjnymi i tak w kółko - nikt z dyrekcji hotelu nie chciał ze mną o tym rozmawiać, do rezydentki nawet nie chodziłem, - piramidy stare i rozpadające się, nie restaurowana od wieków - przewodniczka miała chyba lekki nie polski akcent i ciągle mówiła tylko o Egipcie, - Sfinks miał trochę za długie łapy - przewodniczka mówiła że tak ma być - a co ja głupi jestem żeby mi takie kity wciskać za te pieniądze które zapłaciłem za wyjazd, - dobrze że mi bagaży w samolocie nie zgubili, bo dopiero bym tą głupią rezydentkę zjechał, - wieczorem czyścili basen hotelowy i tak pluskali, że nie dało się spać - nawet nagrałem to na komurę żeby w polsce puścić w biurze, ale chyba się coś skasowało bo nie było słychać, - rezydentka, jak odlatywaśmy nie odprowadziła nas do samolotu i ja miałem kłopoty z umieszczeniem bagażu podręcznego na półce - ale co można od takiej rezydentki wymagać, - samolot do dupy bo nie wszyscy siedzieli przy oknie - nie wiem jak to biuro stara się o te czartery - ale ja tego tak nie zostawię, - zresztą myślę, że za 1100,00 zł od osoby za 2 tygodnie to biznes class nie byłby przesadą - Niemcy z Neckermanna na pewno nie mają tak ciasno w samolocie...
Pomyślcie nad sobą, zanim napiszecie złą opinię
Wczasowiczka
|