|
|
|
Wątek:
|
Contbus lekcewazy pasażerów
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 193.30.160.*
|
|
Data wysłania:
|
2010-07-08 17:33
|
|
Temat:
|
Contbus lekcewazy pasażerów
|
|
Treść:
|
Prawdopodobnie większość kierowców tej firmy jest w porządku ale jak mówi przysłowie "łyżka dziegciu potrafi beczkę miodu zepsuć" również zrezygnowałem z usług tej firmy. Zdarzenie miało miejsce zimą. Siedziałem już w busie który miał odjechać za 30 min. Kierowca nie sprzedawał jeszcze biletów bo kasa zamarzła. Nagle wpadł kierowca busa który miał już odjeżdżać i oznajmił że ma dwa miejsca jeszcze wolne. Ja i drugi pasażer postanowiliśmy się przesiąść. Zanim wsiadłem do drugiego busa pojawiła się spóźniona pasażerka. Bez przeprosin tak jak by to było oczywiste zostałem odprawiony z powrotem. Mój "stary" kierowca powitał mnie burknięciem żebym zamykał drzwi bo kasa mu nie "odmarznie", lepsze miejsca także były także już zajęte. Podziękowałem i przesiadłem się do konkurencji i więcej już nie korzystam z Contbusa.
|