|
|
|
Wątek:
|
biuro turystyczne witours z bielska
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 78.8.230.*
|
|
Data wysłania:
|
2010-07-14 13:42
|
|
Temat:
|
biuro turystyczne witours z bielska
|
|
Treść:
|
dziwią mnie niktóre komentarze bo nie wymagam za 1300 złotych luksusów i rzeczywiście najważniejsza jest atmosfera na obozie, ale jedząc rano 2 kanapki z szynką ( normale dobre jedzenie) i spędzając czas na plaży do 16-tej sama bym nie wytrzymała.Obiad jest dopiero o 17-tej i to jest problem.wybierając obóz opierałam sie na opiniach młodzieży która była już w Czarnogórze i tym że organizatorem była szkoła.moje dziecko jeżeli chodzi o wyżywienie nie jest wymagające ani niejatkiem, ale nad wodą chce się jeśc więcej.piszecie też ,że jak jest kasa to są pizza i hamburgery,ale jak przechodzi się koło takich barów to full dorosłych i sami kupują dzieciaką takie żarcie, więc po co takie wciskanie ciemnoty.na wyjazd dziecka zbierałam cały rok i nie szukałam najtaniej bo to moja miesięczna pensja, ale żeby to był obóz bezpieczny i z opiekunami których znam i ufam. kultura Pana z biura też zostaje wiele do życzenia. Moje dziecko było w zeszłym roku na koloni we Włoszech koło Ancony w wróciła niewyobrażalnie zadowolona, dwa lata temu w Polsce we Władysławowie i również zadowolona.Napewno w przyszłym roku pojedziemy całą rodziną do Czarnogóry ale biuro WITOURS WYKREŚLAM Z MOJEJ LISTY
|