Forum turystyczneTurystyka forum
BILETY LOTNICZE
° Biura turystyczne
° Baza turystyczna
° Turystyka biznesowa
° Turystyka krajowa
° Turystyka zagraniczna wyjazdowa
° Transport
° Gastronomia
° Turystyka zagraniczna przyjazdowa
° Turystyka na świecie
° Inne związane z branżą
° Temat dowolny






Forum grupa: Biura turystyczne

Wątek: Co sadzicie o biurze Oasis Tours?
Autor: Czytelnik IP 217.30.159.*
Data wysłania: 2010-07-26 15:21
Temat: Oasis Tours!hotel Medi Sea-Tunezja
Treść: ja też się wybieram do tego hotelu w sierpniu - dowiedziala sie Pani czegoś ciekawego na temat tego hotelu, byłabym wdizęczna o dodatkowe info.
pozdrawiam,

OdpowiedzPowrót do drzewa wątku

Odpowiedzi:

Oasis Tours!hotel Medi Sea-Tunezja [2010-07-28 23:23 83.28.123.*]
Nie polecam tego hotelu nikomu komu dobrze życzę. Ja byłam tam tylko tydzień ale współczuję tym którzy wydali mnóstwo pieniędzy na dwutygodniowy odpoczynek i zamiast tego stracili wiele nerwów. Rezydentka A. Stępień chyba minęła sie z powołaniem. Nie ma zielonego pojęcia jak rozmawiać z ludźmi na trudne tematy. Jest zbyt młoda i mało doświadczona aby wykonywać ten rodzaj pracy. Znajomość języka i liźnięcie cokolwiek o kulturze Tunezjii to za mało, żeby być dobrym rezydentem trzeba jeszcze mieć predyspozycje do tego rodzaju zajęcia. odpowiedz »

Oasis Tours!hotel Medi Sea-Tunezja [2010-07-28 23:15 83.28.123.*]
dzisiaj wróciłam z Tunezji. Mieszkałam w hotelu Medi Sea. Rezydentka Anna Stępień 23 młoda dziewczyna kompletnie niekompetentna. Miałam chwilami wrażenie że p. rezydent robi nam łaskę że udziela jakichkolwiek odpowiedzi. W hotelu panuje miła atmosfera i tylko to mozna uznać za plus. Brudna kubki, niedomyte talerze, warcząca i zakurzona klimatyzacja,na śniadanie z wędlin podawana była jedynie gumowata mortadela. Jajecznica smażona na śniadanie a z tego co zostało to do jajecznicy dodawano szpinak, bądz inne warzywa i zapiekano i podawano na obiad. Raz jedyny po wielkiej awanturze podano na kolacje baraninę pieczoną, której nie dało sie jeść, bo była twarda i trawiasta. Bar z drinkami czynny do 22, notoryczny brak kubków, kawa nie nadawała się do picia, nie wspomnę już o wodzie niby mineralnej a w rzeczywistości była to chlorowana na maksa kranówka. Jednym zdaniem: monotonne jedzenie (odsyłam do TABELI FRANKFURCKIEJ) Pokoje pozostawiaja wiele do życzenia...ja miałam wrażenie że jestem w hotelu w czasach głębokiego socjalizmu. odpowiedz »

Oasis Tours!hotel Medi Sea-Tunezja [2010-08-01 10:13 91.192.57.*]
Ja wróciłem 29 lipca i... bardzo się ciesze ze byłem tam tylko tydzień. własciwie nic nowego nie napisze... czyli praktycznie te same problemy o jakich pisali przedmówcy... Po kilku dniach w ogole nie mialem ochoty chodzić na stołówkę, monotonne żarcie człowiekowi bokiem wychodziło. Niezjedzona mortadela na śniadanie opiekana w bułce i jajku a nastepnie serwowana jako przysmak obiadowy. Ciekawe było połączenei wody z cukrem - napój nosił wtedy nazwe "sprite".. heh to nawet przy sprajcie nie stało.. A co do Pani rezydent (A.Stępień) to by można było długie elaboraty pisać. Osoba niekompetentna dla której nie jest ważne dobro gości hotelowych a tylko własna posada... Z resztą dała raz do zrozumienia że nie zainterweniuje w jakiejs sprawie dotyczącej problemu gości ponieważ cyt. "Boję się utraty pracy". Nie rozumiem czemu tacy ludzie na siłe pracują na takich stanowiskach skoro ewidentnie się do tego nie nadają ;/. Dla niej najważniejsze było wciskanie wycieczek po absurdalnych cenach (65 dinarów równowartość ok 130zł - z czego dodatkowo miala prowizje, a wystarczylo zamówić sobie taxi i pojedzic cały dzień w te same miejsca (Cartagina, Niebieskie miasteczko, Tunis) za ok 70 dinarów za taksówke. co daje koszt ok 18 dinarów na osobe (ok 36zł). Ze znajomymi nawet nie liczyliśmy na lezaki których było moze z 20 sztuk i drugie tyle połamanych... szkoda było nerwów i wstawania o 6 rano zeby wiazać sobie na nim ręczniczek... Z alkoholami... ekhm... przepraszam napojami tez było zabawnie... Na początku każdy liczył ze dostanie kawał gut drinka piwa etc stąd długie kolejki do baru... tymczasem to były zwykle sikacze... i po jednym dniu rozczarowania już mało kto leciał po ich trunki. W sumie najbardziej szkoda mi "talibów" tych pracujacych na najnizszych szczeblach którzy naprawde starali się jak mogli. Dało się zauważyć wywieraną presje przez ich przełożonych gdzie niejednokrotnie mieli strach w oczach. Suma sumarum nie polecam tego hotelu w skali 1-6 moge co najwyzej dać 2. OMIJAĆ SZEROKIM ŁUKIEM!! odpowiedz »


Powrót do wątkówOdśwież


Zgłoś problem z tą stroną »

Alfa Star biuro





© 2012 FORUM-TURYSTYCZNE.PL. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
strona główna | kontakt | reklama | linki | informacje dla branży turystycznej, hotelarskiej, gastronomicznej i transportowej