|
|
|
Wątek:
|
Czy ktoś bywał gdzieś z Jet Touristic?
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 94.231.59.*
|
|
Data wysłania:
|
2010-08-12 20:57
|
|
Temat:
|
Czy ktoś bywał gdzieś z Jet Touristic?
|
|
Treść:
|
Hotel Santana to jeden wielki syf,zatrucia są na porządku dziennym,chorowali wszyscy Polacy, z którymi rozmawiałem.Widziałem też wielu Turków, którzy wymiotowali przy basenie i na stołówce(szumnie zwanej restauracją).Na stołówce śmierdziało,naczynia były brudne jedzenie było wydzielane jak w barze mlecznym za komuny.Moja cała rodzina również chorowała,ale poradzono mi żeby iść do pobliskiej apteki i na hasło Hotel Santana Pani magister przygotowuje pakiet ratunkowy złożony z 5 leków w tym antybiotyk.Na pytanie, czy w innych hotelach też to się zdarza Pani magister odpowiedziała, że tylko Santana ma problemy z zatruciami. Oficjalnie 80 osób było w szpitalu,ale ja myślę, że znacznie więcej bo hotel wyglądał na wyludniony.Po wybuchu epidemii obsługa zmieniła kranówę w dystrybutorach na prawdziwą mineralną,natomiast syf w stołówce był do końca.Pokoje też były brudne,łazienki zagrzybione,klima również,wykładziny w pokoju i na korytarzach poplamione wymiocinami.Rezydenci nic nie mogą, bo właściciel Hotelu Santana jest również właścicielem biura Jet tourisic i współwłaścicielem hotelu Plaza.Byłem świadkiem jak Pani rezydent oszukała osoby, które miały wykupiony pobyt w hotelu Plaza.Powiedziała im, że jest tam awaria i mieli mieszkać w Santanie.Pech chciał, że po przyjeździe do Santany trafili akurat na awanturę chorych z rezydentami,więc oni też zrobili awanturę i okazało się, że nie było żadnej awarii. Jedyny plus to baseny i snack bar.
|