|
|
|
Wątek:
|
Wpadka Alfa Star
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 81.190.237.*
|
|
Data wysłania:
|
2010-08-21 22:57
|
|
Temat:
|
alfastar opinie
|
|
Treść:
|
Mam wrażenie, że większość Twoich wakacyjnych problemów wynika z faktu, że masz bardzo roszczeniowy stosunek do życia. Już sam sposób, w jaki nazywasz Turków (Turas) mówi wiele o Tobie... :/ Skoro uważasz ich za gorszych to po co jedziesz do ich kraju? Rezydent także nie jest od tego, aby cały czas wokół Ciebie skakać. A wycieczki fakultatywne to tylko propozycja, nikt nie każe Ci z nich korzystać. Poza tym, nie wiem czy wiesz, ale wycieczki sprzedawane w miejscowych biurach nie zapewniają Ci transferu pod sam hotel ani w większości polskojęzycznego pilota, dlatego też są tańsze. I nie dziw się, że rezydentce Alfy zalezy, aby sprzedać Ci swoją wycieczkę - to jest biznes jak każdy inny, nie będzie Ci przecież polecać konkurencji. Poza tym to następnym razem radzę Ci uważnie czytać umowę, w której wyraźnie jest napisne, że pierwszy i ostatni dzień pobytu są przeznaczone na PODRÓŻ, więc Twój argument o opłaconym dniu automatycznie jest tu podważony. To, że doba hotelowa kończy się o 12:00 jest absolutnie normalne. I chyba przez 4 godziny do 16:00 dorosły człowiek jest w stanie jakoś zagospodarować sobie czas poza hotelem? Można iść na plażę, na obiad, na basen, cokolwiek. Zazwyczaj ludzie nie mają z tym problemu, a wręcz przeciwnie, starają się na maksa wykorzystać ostatnie chwile wakacji. Między 16 a 21 jest co prawda aż 5 godzin czasu, ale część niego i tak zajmuje dojazd na lotnisko, odprawa. Rezydent nie jest odpowiedzialny za ewentualne opóźnienia w ruchu lotniczym. A w Twoim wypadku mam wrażenie, że w ogóle nie było opóźnień, bo w Turcji przyjęte jest przychodzenie na lotnisko 2,5-3 godziny przed odlotem (jak na każdej granicy z UE). Jeden dzień bez ciepłego posiłku każdy normalny człowiek także jest w stanie przeżyć. A jeśli nie to zawsze można sobie takowy kupić. I z tego, co napisałeś wynika, że to nie dla Alfy najważniejsza jest kasa, tylko dla Ciebie. Cały swój pobyt sprowadzasz jedynie do liczenia pieniędzy, kręcenia nosem i stawiania wymagań. Jeżeli nie zmienisz swojego podejścia do życia to uwierz mi, ale żadno biuro podróży nie będzie w stanie Cię zadowolić.
|
Odpowiedzi:
alfastar opinie [2010-08-22 22:52 89.74.94.*]
a jak umiesz czytać bo przecież przeczytałeś moją opinię to rozejrzyj się po innych stronach jakim fajnym biurem jest alfa star nie wiem może ty dla nich pracujesz albo masz wycieczki za darmo pozdrawiam odpowiedz »
alfastar opinie [2010-08-22 22:45 89.74.94.*]
A wiec jeżeli wchodzisz na stacje paliw kupić butelkę wody i pani po drugiej stronie mówi ci że nie możesz kupić tu wody bo jesteś turystą to jak mam się czuć,no jeżeli ty czujesz się super to gratulacje nisko upadasz lubisz chyba pdziały na lepszych i gorszych,jeżeli o 12 każą mi opuścić pokój i krzątam się po hotelu jak obcy to jak mam się czuć fajnie może ci to pasuje, w cywilizowanym kraju jest takie podejście nie do pomyślenia, dowiadując się że w innym hotelu wszystko bez zmian po zakończonej dobie hotelowej z tej samej firmy posiłek itp. do godziny odjazd.Nie był to mój pierwszy pobyt za granicą więc prosze cię, a samolot sie spóźnił mimo stref czasowych.Z twojej wypowiedzi wynika że płacisz i nie wymagasz jakoś to będzie gratulacje widzisz ja patrzę na to inaczej jeżeli za coś zapłaciłem to wymagam na tym to polega, przez takie osoby jak ty pewne instytucje mogą robić co im się żywnie podoba ale tak nie jest bo tych co wymagają jest więcej odpowiedz »
alfastar opinie [2011-02-15 22:22 91.150.140.*]
a moim zdaniem - jezdziles chyba ale nad polskie morze - doba hotelowa zawsze konczy sie o 12 i jak masz 2 posiłki - ostatnim jest sniadanie - jak all to lunch - chyba ze w pierwszym dniu nie miales kolacji to tez kolacja... i to ze po wykwaterowaniu czujesz sie jak obcy to Twoj problem - ja nigdy nie miałam takich odczuc - kazdy jeden turysta kiedys opuszcza hotel i czeka na swoj samolot, który moze leciec o roznych porach... ja poprostu wiem jak to wyglada i nigdy nie robie z tego problemu - a podejscie - pan placi pan wymaga tez mnie smieszy na maksa - jeszcze miej swiadomosc za co zaplaciles...jakie dokladnie masz swiadczenia... jaknie wiesz jak sie zachowac to lepiej siedz w domu odpowiedz »
|