|
|
|
Wątek:
|
Espace Trans - wyjazdy na narty. Korzystaliscie?
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 195.245.213.*
|
|
Data wysłania:
|
2010-09-12 16:06
|
|
Temat:
|
Espace Trans - wyjazdy na narty. Korzystaliscie?
|
|
Treść:
|
W tym roku jadę już 3 raz. Za tę cenę nie mmożna narzekać. Raz wsadzili nas cztery osoby do dwójki było ciasno,ale przyjemnie. Jak trochę więcej się zapłaci to i hotel przyzwoity.Natomiast z autokarem jest problem bo zabierają nadbagaż znajomych ,którzy lecą samolotem i często w ubikacji stoją narty i jest zablokowana. W zeszłym roku pilotka była ok bo nie jeździła na nartach , ale ogólnie z nimi jest kiepsko.Jaka cena taka usługa.W zasadzie można wykupić apartament prywatnie i odliczając dojazd wyjdzie to samo, ale jest kłopot z dojazdem a potem z parkowaniem.
|
Odpowiedzi:
Espace Trans - wyjazdy na narty. Korzystaliscie? [2011-09-20 16:07 109.208.72.*]
Faktycznie znalazłem się raz z obcymi ludźmi w ciasnym apartamencie, moim zdaniem to trochę przesada dostawiać łóżka, to nie kolonia nastolatków.I do tego dowiadujesz sie na miejscu. Cały pobyt głupio sie czułem z obcymi. Marek odpowiedz »
Espace Trans - wyjazdy na narty. Korzystaliscie? [2011-09-30 17:33 208.110.65.*]
Jesli znalazleś sie w pokoju z obcymi to chyba na wlasne zyczenie! Taka opcja nazywa sie dokwaterowanie i jak dla mnie to jest duzy plus, ze maja taka oferte dla singli. Moja dziewczyna nie chce ze mna jezdzic a na wykupienie calego apartamentu mnie nie stac. Jesli nie stac cie na wykupienie chociaz wolnego lozka to mieszkasz z obcymi, proste! Biuro polecam i wlasnie probuje cos wybrac z ich oferty na ferie w styczniu. Ceny caly czas konkurencyjne i do niektorych stacji to smiesznie tanie, az trudno uwierzyc. Jak wroce to na pewno napisze opinie. odpowiedz »
Espace Trans - wyjazdy na narty. Korzystaliscie? [2010-12-10 12:31 83.16.10.*]
Jade z EspaceTrans do Francji juz kolejny raz. Wlasnie jutro wyruszam do LaPlagne...W tym sezonie samolotem ale wczesniej autokarem. Biuro specjalizuje sie tylko we Francji. O uatokarach bzdury piszecie, bo wlasnie to jest ich mocna stroną, ze jada tylko dwoma trasami i nie wjezdzaja do duzych miast...Od W-wy caly czas leci sie autostradą. Podróż do Francji wychodzi krocej niz innych biur do Wloch, gdzie jezdzi sie po calej Polsce. Jutro lece samolotem i jak do tej pory bylem zawsze zadowolony... W przeciwienstwie do polskich turystow i buractwa, ktore szerzy sie juz w calych Alpach. Ogolnie polecam EspaceTrans z czysmy sumieniem jesli chodzi o cene i oferte. odpowiedz »
Espace Trans - wyjazdy na narty. Korzystaliscie? [2010-12-15 00:12 178.182.3.*]
Ja wrocilem wlasnie z Tignes...Wszystko ok, biuro na poziomie, dba o klientow i cala organizacje na 5. Autokarem jechalismy naprawde szybko, jakies 26 h. Postoje tylko wymuszone przez zmiany kierowcow a tak to lecielismu autobanem bez problemow. Duzy plus bo maja tansze skipassy niz ceny publiczne w stacji (sprawdzalismy w kasie). Ogolnie biuro znam, korzytam i polecam! Mysle, ze uda mi sie jeszcze wyskoczyc w marcu, moze samolotem...Widzialem ze maja super oferte do LesArc. odpowiedz »
Espace Trans - wyjazdy na narty. Korzystaliscie? [2011-03-15 21:35 80.11.102.*]
Piloci uwijają się w autokarach jadących z Polski i z lotniska, aby zebrać kasę za niby tańsze karnety. W Serre Chevalier pojedynczy kosztuje 199 Euro. Espace sprzedaje go za 185 Euro, ale płaci za niego 169,60 Euro. Co ważne, kupią go za tyle wszyscy, którzy zbiorą się w grupę 20 osób. W autokarze jedzie zawsze znacznie więcej. W innych regionach zniżki są przy mniejszej ilości osób. Należy wcześniej sprawdzić. Pilotka na pytanie, ile kosztuje karnet przy zakupie 40 sztuk, odpowiedziała, że 185 Euro, zatem wprowadziła w błąd uczestników wycieczki. Po tym, jak okazało się, ile faktycznie kosztują, odpowiedziała,… że różnica, to zarobek biura! Bez pokwitowania, faktury, 15,4 Euro od każdego uczestnika! Ciekawe, co na to Urząd Skarbowy? Było to tak niesmaczne, że raczej z usług tego biura żadem uczestnik wycieczki ponownie nie skorzysta. Dodatkowo, na wizualizacji zdjęcia rezydencji, która obrazuje zjazd z trasy niemalże pod drzwi, ktoś zapomniał dodać: las, rzeczkę, ulicę i kilka budynków. Rezydentka, która twierdziła, że od naszej grupy dowiedziała się, ile kosztuje karnet (biedaczka, wcześniej nie zorientowała się, że od każdego zakupionego zostaje jej nadwyżka), stwierdziła, ze 50% procent oferty jest prawdziwe i …że inne biura bardzie oszukują. Żenada. NIE POLECAM! odpowiedz »
|