|
|
|
Wątek:
|
Poważne skargi na Tunezję z Selectours!
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 78.9.131.*
|
|
Data wysłania:
|
2010-09-15 10:53
|
|
Temat:
|
Ania
|
|
Treść:
|
Ja bylam na wakacjach z biurem Selectours w sierpniu 2010 r. w Tunezji w Hammamecie w hotelu Kilma. Bylo bardzo fajnie, codziennie zmieniane reczniki i sprzatany pokoj. Jedzenie tez bardzo smaczne. Basen czysciutki i duzo atrakcji w ciagu dnia. Klimatyzacja tylko szwankowala w naszym pokoju ( nr 160). Do plazy bylo kawalek, ale ta czesc nalezaca do hotelu byla oczywiscie czysta i nie bylo szans trafic na zadna niespodzianke,no chyba, ze kupe konia, ktore biegaja po calej dlugosci, tylko te kawalki publiczne nie byly pierwszej swiezosci. Tubylcy troche smiecili. Na koniec spotkala nas tylko mala niespodzianka, bo zaczal sie ramadan i zmieniono godziny lotow, a pani Rezydentka nie miala pojecia, co zrobic, poza tym nie bylo nas na zadnej liscie przelotow. Biuro wydrukowalo nam po prostu zle kody na biletach i nie mogli nas znalezc. No ale wrocilismy opaleni i zadowoleni. Ale wspolczuje tym, ktorzy teraz wplacili pieniazki!!!!!
|