|
|
|
Wątek:
|
Ryanair ma problemy!
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 83.4.6.*
|
|
Data wysłania:
|
2010-11-18 07:52
|
|
Temat:
|
Ryanair to wyzyskiwacz!!!
|
|
Treść:
|
Ja byłam na rozmowie w Warszawie 7 listopada 2010. Specjalnie pojechałam na to spotkanie z Krakowa.Krótko mówiąc - sprawa śmierdzi. Warunki wcale nie są oszałamiające, a na dodatek musisz z własnej kieszeni wyłożyć grubą kasę 599€ [sic!] opłaty rekrutacyjnej (!!!) + 1999€ (lub 2399€) za kurs. żadna poważna firma nie każe swoim pracownikom wykładać 10-12 tysięcy złotych na start!!! (Jest opcja spłacania tego z wypłaty) Do tego zarabiasz tyle, ile wylatasz (liczą się tylko godziny spędzone w powietrzu). Co więcej, zaczynając kurs nie wiesz, gdzie będziesz musiała się przeprowadzić - może to być UK czy Portugalia, a nawet Sztokholm (gdzie nie masz szans utrzymać się za pensję...)- nie masz wpływu na wybór miejsca, w którym będziesz stacjonować. Generalnie spotkanie wygląda tak, że przez około 1-2h jakiś Irlandczyk tłumaczy na czym polega praca, potem jest bardzo prosty test z angielskiego, następnie interview. Odzywają się po paru dniach. Rozmawiałam ze sporą ilością osób na ten temat - najczęściej z byłymi pracownikami. Chętnie podzielę się swoją wiedzą. Żeby nie było złudzeń - ja zrezygnowałam. I nie żałuję. :) Powodzenia!!!
|