|
|
|
Wątek:
|
Opinie o wyjazdach z Alfa Star!
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 88.156.148.*
|
|
Data wysłania:
|
2010-12-13 18:09
|
|
Temat:
|
Egipt A-Z NAPIWKI
|
|
Treść:
|
Wycieczka jak każda tak skomplikowana logistycznie operacja miała swoje mankamenty. Plusy ze zwiedzenia tylu wspaniałych miejsc przeważają. Najbardziej zaskoczył mnie fakt pobierania przez rezydentów haraczu w postaci 25 dolarów US. W ofercie i informacjach dotyczących sposobu przygotowania się do podróży (w tym uzyskanych w biurze podróży) dowiedziałem się, że mam być zaopatrzony w 25 dolarów w niskich nominałach na tzw bakszysz vel napiwki. Od momentu wyjścia z samolotu zaczęło się. W końcu stać mnie i żonę było na dawanie one dollar. Ma się gest. Jestem przygotowany. Rozeszło się po ok. 15 dolców. Zaskoczeniem było jednak gdy Pan rezydent woła mnie po upływie ok 2/3 czasu wycieczki i stwierdza, że jeszcze mu nie wpłaciliśmy po 25 dolarów, o czym biuro nas informowało. Można się zagotować, co innego dawanie napiwków za wykonaną usługę przeniesienia bagażu, ale co innego pobranie przez rezydenta wynagrodzenia bez pokwitowania. 40 osób po 25 dolarów = 1000 dolarów. 2-3 wycieczki w miesiącu i rezydent ma na czysto 2-3 tysięcy baksów. Może ktoś z firmy ustosunkuje się do tego?! (Naiwny ! co?)
|