Forum turystyczneTurystyka forum
BILETY LOTNICZE
° Biura turystyczne
° Baza turystyczna
° Turystyka biznesowa
° Turystyka krajowa
° Turystyka zagraniczna wyjazdowa
° Transport
° Gastronomia
° Turystyka zagraniczna przyjazdowa
° Turystyka na świecie
° Inne związane z branżą
° Temat dowolny






Forum grupa: Turystyka zagraniczna wyjazdowa

Wątek: Wpadka Alfa Star
Autor: Czytelnik IP 78.8.81.*
Data wysłania: 2011-01-02 13:36
Temat: Alfa Star - Pierwszy i ostatni raz czyli nigdy więcej!
Treść: hahaha 3* w egipcie po odliczeniu od ceny biletów lotniczych zostaje tyle kasy że nad polskim morzem namiot 1 piwo dziennie w plastikowym kubku i all konserwa za 3 zł ja byłem na rejsie po nilu 5* w wersji all żarcie full wypas zimne piwko w szklanym kuflu (ale tylko w hotelach na statku tylko HB a piwko 5 dolców i żeby nie było że tylko na statku alfa star to standard na wszystkich statkach pływających po nilu) baseny z podgrzewaną wodą a kelnerzy za dolca nie spuszczą z ciebie oka jeśli ktoś za 1500 zł od osoby oczekuje że będzie traktowany jak szejk to niestety rozczarowanie i wylewanie żółci na wszystkich możliwych forach radze przed wyjazdem poczytać trochę na tychże forach i jeszcze jeden roczek albo dwa zacisnąć pasa dołożyć do tych 3* jeszcze 2a na pewno wrócicie szczęśliwi i zadowoleni nie kupisz mercedesa w cenie syrenki żeby nie było że pracuję dla alfa star podaję meila andrzejstelmach3@wp.pl chętnie odpowiem na wasze pytania jeśli je macie

OdpowiedzPowrót do drzewa wątku

Odpowiedzi:

Alfa Star - Pierwszy i ostatni raz czyli nigdy... [2011-09-08 14:18 91.205.73.*]
Polskie morze to swoisty fenomen którego po obaleniu komunizmu nigdy nie rozumiałem. Nie dość, że drogo to jeszcze delikatnie pisząc "lato bywa niegorące". Rozumiem jednak, że posłużyło Ci raczej za przykład na poparcie tezy, że jak kogoś nie stać to niech potem nie narzeka. Nad Twoją radą mógłbym się zadumać gdyby nie fakt, iż jest kompletnie bezwartościowa. Na naszym rejsie po Nilu, na którym to spotykają się, jak zapewne wiesz (a przynajmniej na to wygląda), turyści z różnych opcji, najbardziej na swoje warunki narzekali burżuje Twojego pokroju którzy wyłożyli na te dodatkowe dwie gwiazdki. Co po odwiedzeniu pewnego hotelu w Kairze kompletnie przestało nas dziwić (praktycznie identyczny standard pokoju jak w naszej norze, tylko jedzenie o niebo lepsze). Podsumowując, teza którą próbujesz udowodnić jest po prostu bezwartościowa i odradzam wszystkim kierowanie się nią, a w szczególności klientom "Alfa Star". Będąc po obfitej lekturze (szkoda że spóźnionej) postów innych klientów tego biura, jak i oczywiście własnych doświadczeń, ta dotycząca jego powinna brzmieć "trzeba mieć po prostu szczęście" bo gdy się je ma można nawet z wczasów wykupionych w tym biurze wrócić zadowolonym, czego dowodem Twoje wczasy. Odnośnie ogólnych kwestii to nieporównywanie celniejsza jest ta o wybieraniu oferty niemieckich biur podróży (nie Twoja niestety). Jeszcze słowo na temat dwóch kwestii które poruszyłeś. Rozumiem, że dla Ciebie "traktowanie jak szejk" to przygotowywanie posiłków które po prostu smakują, dbanie o czystość czy elementarne zasady kultury osobistej. Skoro tak to muszę Ci się pochwalić, że ja akurat żyje jak szejk na codzień więc trudno abym na urlopie obniżał standardy. A co do żółci to naprawdę nie życzę Ci (a korzystając z usług "Alfa Star" masz sporą szansę) abyś kiedyś płacąc za swoje gwiazdki przeżył to co wielu klientów "Alfa Star" bo wtedy jakiś mądrala po merytorycznym opisie swojej przygody, nie wierząc że to jest możliwe, może Cię o to oskarżyć. Wierz mi, ja też tak na to patrzyłem przed tą wyprawą. Tyle mojej odpowiedzi. Pozdrawiam! odpowiedz »

Alfa Star - Pierwszy i ostatni raz czyli nigdy... [2011-09-07 13:07 91.205.73.*]
Polskie morze to swoisty fenomen którego po obaleniu komunizmu nigdy nie rozumiałem. Nie dość, że drogo to jeszcze delikatnie pisząc "lato bywa niegorące". Rozumiem jednak, że posłużyło Ci raczej za przykład na poparcie tezy, że jak kogoś nie stać to niech potem nie narzeka. Nad Twoją radą mógłbym się zadumać gdyby nie fakt, iż jest kompletnie bezwartościowa. Na naszym rejsie po Nilu, na którym to spotykają się, jak zapewne wiesz (a przynajmniej na to wygląda), turyści z różnych opcji, najbardziej na swoje warunki narzekali burżuje Twojego pokroju którzy wyłożyli na te dodatkowe dwie gwiazdki. Co po odwiedzeniu pewnego hotelu w Kairze kompletnie przestało nas dziwić (praktycznie identyczny standard pokoju jak w naszej norze, tylko jedzenie o niebo lepsze). Podsumowując, teza którą próbujesz udowodnić jest po prostu bezwartościowa i odradzam wszystkim kierowanie się nią, a w szczególności klientom "Alfa Star". Będąc po obfitej lekturze (szkoda że spóźnionej) postów innych klientów tego biura, jak i oczywiście własnych doświadczeń, ta dotycząca jego powinna brzmieć "trzeba mieć po prostu szczęście" bo gdy się je ma można nawet z wczasów wykupionych w tym biurze wrócić zadowolonym, czego dowodem Twoje wczasy. Odnośnie ogólnych kwestii to nieporównywanie celniejsza jest ta o wybieraniu oferty niemieckich biur podróży (nie Twoja niestety). Jeszcze słowo na temat dwóch kwestii które poruszyłeś. Rozumiem, że dla Ciebie "traktowanie jak szejk" to przygotowywanie posiłków które po prostu smakują, dbanie o czystość czy elementarne zasady kultury osobistej. Skoro tak to muszę Ci się pochwalić, że ja akurat żyje jak szejk na codzień więc trudno abym na urlopie obniżał standardy. A co do żółci to naprawdę nie życzę Ci (a korzystając z usług "Alfa Star" masz sporą szansę) abyś kiedyś płacąc za swoje gwiazdki przeżył to co wielu klientów "Alfa Star" bo wtedy jakiś mądrala po merytorycznym opisie swojej przygody, nie wierząc że to jest możliwe, może Cię o to oskarżyć. Wierz mi, ja też tak na to patrzyłem przed tą wyprawą. Tyle mojej odpowiedzi. Pozdrawiam! odpowiedz »


Powrót do wątkówOdśwież


Zgłoś problem z tą stroną »

Alfa Star biuro





© 2012 FORUM-TURYSTYCZNE.PL. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
strona główna | kontakt | reklama | linki | informacje dla branży turystycznej, hotelarskiej, gastronomicznej i transportowej