|
|
|
Wątek:
|
Wpadka Alfa Star
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 83.31.49.*
|
|
Data wysłania:
|
2011-01-15 22:49
|
|
Temat:
|
alfastar opinie
|
|
Treść:
|
Witam,
Właśnie wróciłam z Egiptu (Hurghada, hotel Iberotel Aquamarine, lot z Warszawy) z Alfa Star i nie mam jakichś większych uwag. No, może cały transfer z lotniska do hoteli mógł być lepiej zorganizowany, ale ogólnie w porządku. Nic nie potrafię powiedzieć na temat rezydenta, bo nie byłam na spotkaniu, ani nie korzystałam z wycieczek. Nawet nie wiem jak rezydent miał/miała na imię (ale były w hotelu w segregatorze AS numery telefonów jakby coś). Jednak szczerze przyznam, ze następnym razem raczej pojadę z innym biurem, ale to przez koszmarne godziny lotów (wylot z Wawy był o 19:45, w hotelu byłam po 3 nad ranem, w drugą stronę jeszcze gorzej bo wylot w Hurghady o 4:30 rano). Nie bardzo tu mogę wieszać psy na Alfa Star, bo te godziny wiszą na ich stronie i można sprawdzić, zanim się zapłaci, ale jak się przerobi na własnej skórze te zarwane noce to ja raczej już dziękuję. Pisałam już tutaj wcześniej o pobycie w Miracle Resort (Lara, Turcja), i w obydwóch wyjazdach nie bardzo mam się do czego przyczepić. PS Iberotel Aquamarine w Hurghadzie z czystym sumieniem polecam.
|