|
|
|
Wątek:
|
Naganne praktyki niektórych kantorów w Krakowie
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 213.134.166.*
|
|
Data wysłania:
|
2011-02-24 12:51
|
|
Temat:
|
Kantory w Krakowie
|
|
Treść:
|
Tak, to prawda tylko zwykle mają zawsze mało GBP. Ale obsługa miła, robiłem parę transakcji i wszystko się zgadzało. Natomiast nie polecam tych z pomarańczowymi banerami, a także na Sławkowskiej - po prawej stronie idąc od rynku. Ciekawostka przy transakcji facet dokładnie policzył moje banknoty, a jak wydał mi walutę i ja liczyłem , to głupio i prostacko dogadywał, że on liczył i wszystko się zgadza. Odparowałem mu, że jak mu dawałem to też wcześniej na jego oczach liczyłem i wszystko się zgadzało a on mimo to policzył, coś tam pomruczał pod nosem. Nawet żebym miał stracić, to pójdę do innego. I mile mnie zaskoczył jego sąsiad po drugiej stronie - z czerwonym banerem- on sobie liczy i cierpliwie czeka, aż ja policzę, przy tym kultura. Czasem tam wymieniam.
|