Forum turystyczneTurystyka forum
BILETY LOTNICZE
° Biura turystyczne
° Baza turystyczna
° Turystyka biznesowa
° Turystyka krajowa
° Turystyka zagraniczna wyjazdowa
° Transport
° Gastronomia
° Turystyka zagraniczna przyjazdowa
° Turystyka na świecie
° Inne związane z branżą
° Temat dowolny




Forum grupa: Gastronomia

Wątek: Browary walczą o wprowadzenie swoich marek do lokali
Autor: Czytelnik IP automat.*
Data wysłania: 2007-03-02 09:44
Temat: Browary walczą o wprowadzenie swoich marek do lokali
Treść: Aktualność:
Mimo prawie zerowych zysków ze sprzedaży piwa w restauracjach i barach, browary walczą o to aby właśnie tam wprowadzić swoje marki.

Zdaniem Danuty Gut, dyrektora Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego, z powodu wysokich kosztów, które producenci piwa ponoszą przy współpracy z lokalami, jego sprzedaż w gastronomii jest nieopłacalna. Na prawdziwe zyski można liczyć tylko latem. Z tego powodu, od trzech lat beczkowego piwa nie sprzedaje w pubach Browar Belgia z Kielc, można tam kupić tylko niewielkie ilości piwa w butelkach. Aleksander Chmielewski, dyrektor generalny Belgii twierdzi, że obroty nie rekompensowały wydatków browaru.

Koszty sprzedaży piwa w restauracjach i barach są wysokie, bo browary płacą dobrym lokalom za specjalne traktowanie. Kwoty są tajemnicą.
Przykładem jest klub Harenda z Warszawy od trzech lat sprzedający piwo Tyskie. Przedtem przez dziesięć lat sprzedawano tam piwo Grupy Żywiec. Oferta Kompanii była dla lokalu bardziej korzystna, jednak nieoficjalnie mówi się, że za wprowadzenie do Harendy swojego piwa zapłaciła ona dwa miliony złotych. Oprócz Tyskiego lokal może sprzedawać piwo pszeniczne. Kompania zastrzegła jednak, że nie może to być alkohol, który dystrybuje Grupa Żywiec.

W zamian za wprowadzenie piwa do lokalu, browary oferują pubom i restauracjom szklanki, podkładki, nalewki, wyposażenie ogródków oraz serwis urządzeń. Szacunkowo, rocznie na jeden lokal browar wydaje powyżej kilkanaście tysięcy złotych.

Paweł Kwiatkowski, rzecznik Kompanii Piwowarskiej, przekonuje, że te wydatki to koszty marketingu, dzięki nim buduje się wizerunek marek i zdobywa lojalność klientów. Z kolei Daniel Paluchowski, dyrektor do spraw rozwoju gastronomii w Carlsberg Polska, coraz więcej lokali ma w sprzedaży marki jednego lub najwyżej dwóch producentów. Większość browarów nie zgadza się na to, aby restauracje i puby sprzedawały produkty ich bezpośredniej konkurencji.

Andrzej Olkowski, prezes Stowarzyszenia Małych i Średnich Browarów Polskich, narzeka, że specjalne traktowanie łatwiej wywalczyć największym browarom, małym i średnim producentom piwa trudniej dostać się do pubów nawet w swoich regionach.

Zbigniew Olobry z Bractwa Piwnego zrzeszającego miłośników piwa twierdzi, że lokale popełniają błąd, zgadzając się na sprzedaż jednego lub dwóch marek piwa, browary bowiem oprócz tego że płacą to jeszcze wymagają. Zdarza się, że wymagania są trudne do spełnienia. Menedżer Harendy, Wojciech Podolski przyznaje, że w ciągu roku klub musi sprzedać określoną ilość piwa Kompanii Piwowarskiej.

Producenci piwa twierdzą jednak, że często to właściciele lokali proponują im wyłączność. Browary zabiegają raczej o te puby i restauracje, cieszące się już uznaniem i odwiedzane przez tłumy klientów, np. położone w centrach dużych miast. Mimo, że Polacy w lokalach kupują tylko około jednej piątej wypijanego przez siebie piwa (znacznie mniej niż Belgowie, Czesi czy Niemcy), to właśnie puby i restauracje są miejscem najlepszej promocji.

Część browarów przygotowuje specjalne wersje swoich produktów wyłącznie do lokali. Grupa Żywiec na przykład promowała w nich piwo Heineken w butelce zaprojektowanej przez Ora Ito, francuskiego projektanta. Grupa Żywiec również, w przeciwieństwie do swoich konkurentów, stawia na własne lokale, tworząc sieć franczyzowych piwiarni sprzedających piwo Warka. Na dzień dzisiejszy działa już 16 takich lokali, a w tym roku planowane jest otwarcie kolejnych 20.

OdpowiedzPowrót do drzewa wątku

Odpowiedzi:

Warunki sprzedaży piwa w restauracjach, klubach i... [2007-03-02 09:44 83.14.173.*]
Z chęcią "łyknę" taką franczyzę na Dolnym Śląsku. Grzegorz C.
sierpnica@wp.pl
odpowiedz »

Warunki sprzedaży piwa w restauracjach, klubach i... [2007-03-02 17:31 81.219.159.*]
A po co łykać ta franszczyzne, nie lepiej postawić na nasze lokalne piwo (Lwówek) odpowiedz »


Powrót do wątkówOdśwież


Zgłoś problem z tą stroną »

ryba maślanaparking Kraków Balice



© 2012 FORUM-TURYSTYCZNE.PL. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
strona główna | kontakt | linki | informacje dla branży turystycznej, hotelarskiej, gastronomicznej i transportowej