|
|
|
Wątek:
|
Scan Holiday zwycięża!
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 78.8.115.*
|
|
Data wysłania:
|
2011-07-07 02:01
|
|
Temat:
|
Sigma Travel NIGDY WIĘCEJ
|
|
Treść:
|
Kraje nadbałtyckie i Sankt Petersburg 18.06-26.06.2011 dla mnie ciekawostką było dwóch pilotów - jeden na 1,5 dnia - drugi na czas jakowyś - a na ostatnie dwa dni ani jednego, Powiem szczerze nigdy biuro nie zostawiło grupy bez pilota, a tu się to stało.Inną ciekawostką bardzo bulwersującą uczestników wyjazdu był nocleg na krańcach świata - czyli ok 70km od Petersburga - codzienne dojazdy ok 2 godzin w korkach w dwie strony - totalna strata czasu i zwiedzanie na czas - zaliczamy kolejne obiekty, Białe Noce -ich urok szlag trafił. Mało tego kolacja w hotelu w godzinach 18 -20 o której to trzeba wyjechać z Petersburga aby zdążyć?Na pewno przed 18.00 i to ileś czasu w plecy czegoś nie zobaczymy, albo tylko zaliczymy, a śniadanie 08.30 - to coś nie tak prz takim zwiedzaniu (powinno być o 7,00 - najpóźniej ) A inną sprawą byli tzw piloci miejscy , Wilno i Petersburg panie oprowdzające super, natomiast Ryga - brak znajomości języka polskiego, Tallinn - pan po ciężkim wieczorze z dowcipem poniżej granicy dopuszczalnej dla normalnych ludzi. Hotele baaaardzo daleko od centum. Wieczorem byliśmy w nich uziemieni nie było szansy wyjść wieczorem na miasto, szczeglnie Petersburg (w czasie białych nocy nie było szansy być w mieście i być na podnoszeniu mostów). Tak na prawdę nigdy nie byłam na tak źle zorganizowanym wyjeździe Elżbieta Łódź
|