|
|
|
Wątek:
|
Wpadka Alfa Star
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 91.203.248.*
|
|
Data wysłania:
|
2011-07-17 12:08
|
|
Temat:
|
alfastar opinie
|
|
Treść:
|
No miałem to nieszczęście być w podróży z AS i wszystko było OK aż do powrotu. Mając bilety w ręku na 2 dni przed końcem imprezy dowiedzieliśmy się (4 osoby) poprzez wsuniętą kartkę do drzwi pokoju, że wspaniałomyślne biuro AS łaskawie przedłuża nam pobyt o jeden dzień w zamian bilety z wylotem z Hurghady zostają przebukowane na lotnisko Marsa El Alam oddalone o 400 km gdzie mieliśmy być dowiezieni czymś - bo niesądzę aby był to autokar z klimatyzacją. Transfer miał się odbyć w nocy co dla każdego kto był w Egipcie wie, że oznacza to samobójczą jazdę bez trzymanki przez pustynię z wyłączonymi światłami. Nie zgodziliśmy się na takie rozwiązanie tracąc pół dnia i dość sporo kasy na telefony do AS do Polski bo rezydent - Arab był bezradny. W przeddzień dowiedzieliśmy się, że zmieniają nam bilety jednak na wylot z Hurghady jednak nie do Krakowa lecz do łodzi a z łodzi transfer na lotnisko Kraków Balice. Z dwojga złego przystaliśmy na to jednak nipokój pozostał. Po wylądowaniu w łodzi okazało się, że nie została załatwiona sprawa transferu i czekając prze 2 godziny przed lotniskiem próbowaliśmy się skontaktować z biurem podróży AS poprzez całodobową infolinię 0801..., ale tu okazało się że przez cały ten czas telefon wykazywał formę zajętego - tak pomyśleliśmy że chyba setki osób stoją na lotniskach bez możliwości dojazdu tam skąd ich zabrano. Zdecydowaliśmy się na zamówienie busika taxi bo 4 osoby plus bagaż nie zmieszczą się do osobowego taxi i pojechaliśmy do Krakowa. Zabraliśmy fakturę od taksówkarza i zaczynamy od poniedziałku walczyć o zwrot 810 zł .
|