|
|
|
Wątek:
|
Wpadka Alfa Star
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 80.53.78.*
|
|
Data wysłania:
|
2007-05-17 10:43
|
|
Temat:
|
ALFA STAR niemarwcie się,jest OK
|
|
Treść:
|
Od 10 lat spędzam nasze zimowe wakacje w Egipcie,głównie na Synaju.Kilka razy byłam z Alfą, bo lepsze biura nie miałyjuż miejsc w samolocie.Muszę z całą odpowiedzialnością stwierdzć że,Alfa jest starym biurem na rynku Egipskim,kilka lat wstecz mieli ogromne problemy z wypłacalnością za wynajmowane hotele, turyści Alfy byli traktowani dużo gorzej od innych.Pomimo, że Alfa jest starym biurem wiele można jej zarzucić.W pełni się zgadzam z krytycznymi opiniami na jej temat, są absolutnie azasdne,pokoje w hotelach są zawsze najgorzej położone, ich standard też jest najgorszy,często w swojej ofercie są zawyżane gwiazdki hotelu np.hotele sprzedawane w innych biurach jako *** alfa sprzedaje jako**** z zapisem że wg. kategorii turystyki Egipskiej hotel posiada *** a nie **** gwiazdki co dla turystów nie obeznanych z tematem nic nie mówi.Przez lata obserwacji wiem że lecąc z Alfą nie można na nic liczyć, w razie problemów sam musisz sobie poradzić.Jeden rezydent na kilka hoteli , przeważnie tubylec zainteresowany jest głównie zbieraniem pieniędzy i namawianiem na wycieczki organizowane przez biuro które są wiele droższe od biur lokalnych.Niewiem dlaczego tak się dzieje ale zawsze kiedy lecę z Alfą są problemy z odlotami lub powrotami.Przez tyle lat zdążyłam się przyzwyczaić do różnych numerów Alfy, latam z nimi w ostateczności, nurkuję dużą część czasu spędzam na łodzi a nie w hotelu,więc na pewne sprawy przestałam zwracać uwagę.Ale jeżeli ktoś chce jechać na udane wakacje z rodziną to niech dobrze ustali z dyrekcją alfy jakie pokoje ma rezerwowane, ile hotel ma gwiazdek egipskich a nie Alfoskich. W każym biurze są poślizgi, każdy turysta ma inne oczekiwania itp ale pewne standarty muszą być spełnione.Nasze zarobki wyglądają inaczej niż krajów cywilizowanych i często wyjaz rodzinny POLAKÓW wiąże się z miesiącami wielkich oszczędności, dlatego przed wyjazdem warto poznać oferty innych biur i czasami za ten sam hotel zapłacić parę złotych więcej co będzie miało swoje odzwierciedlenie w jego położeniu itp. lub tak jak ja lecąc z Alfą nie spodziewać się na miejscu niczego dobrego
|