AQUAMARIS - nowy gracz na rynku ??
Tematyka:
Witam,
w dniu dzisiejszym wróciłam z długo niezapomnianych wakacji na Krecie w hotelu Colindra Mare dawnym Sun Village z biura Aquamaris. Zacznę od punktu najważniejszego i rzutującego na wszystkie inne aspekty-firma Aquamaris to firma nieodpowiedzialna i nieprofesjonalna, a mówiąc dosadnie to OSZUŚCI. Nie wierzcie w żadne ich opisy na temat jakiegokolwiek hotelu, który oferują na krecie(trudno mi powiedzieć jak jest z resztą, ale sugerując się tym poziomem zapewne podobnie). Nie zgadza się nic, począwszy od hotelu, który sam twierdzi, że gwiazdek ma 3, poprzez samo położenie po opcję all inclusive. Zaczęło się od lotu, który opóźniony został o równe 4 godziny. De facto nie mieliśmy żadnych informacji oprócz tego, że samolot się popsuł, chociaż cała grupa była pewna, że wina leży po stronie biura. Po przylocie każdy hotel otrzymał swojego rezydenta z wyjątkiem Colindra Mare, gdzie musieliśmy się sami zameldować, zapoznać z hotelem itd. Z początku dostałam pokój 424 mieszczący się w barakach po prawej stronie. Ciemny, zagrzybiały z widokiem na suche pole, zardzewiałą siatkę i odpływ. Niespodzianką były natomiast dziesiątki zdechłych robaków w całej łazience, od podłogi po sufit. To jednak nie wszystko, bo goście mieszkający nieopodal spotykali się z karaluchami, wielkimi pajeczynami, nie działającą klimatyzacją. TRAGEDIA! Jeśli już musicie lecieć to polecam pokoje od 200 w bungalowach, da się wymienić, będąc bardzo zdenerwowanym na recepcji. Ponadto dwudniowa walka o alkohol, przekąski przy basenie (ostatecznie był: arbuz, melon, chipsy solone i krakersy, również po jednym smaku lodów). Wszystkie alkohole z opcji all to jeden i ten sam bimber różnie zabarwiony. Leżaki przy basenie poparciałe i zardzewiałe, basen brudny-dolewają tylko wody co jakiś czas. Jedzenie w miarę, chociaż niestety kolejne potrawy przewijały się w różnych postaciach przez następne dni. Tak naprawdę hotel jak hotel, wydaje mi się, że szefostwo zbyt leniwe, żeby to miało ręce i nogi, ale pracują na swoje 3 gwiazdki. Nie ma mowy o żadnej siłowni (śmierdząca pralnia w jej miejscu), placu zabaw (zjeżdżalnie twprzy spróchniała deska) i disco klubie(to już musielibyście zobaczyc na zdjęciach. Rodzinom z dziećmi nie radzę, bo jest tylko ten duży basen, plazy brak, także nie ma co z dziecmi robić. Grupie dwutygodniowej raz zrobili karaoke, my też mieliśmy mieć, ale się nie doczekaliśmy. Nie korzystałam z żadnych usłu biura typu wycieczki, gdyż powiedziałam sobie, że już złotówki na mnie nie zarobią. W Sissi bez probelmu o samochód, nawet targując się. Ogólnie rzecz biorąc miejscowość ma swój urok. Malia jest strasznie głośna, mnóstwo Anglików, typowo imprezowa miejscowość. Sissi jest greckie, stylowe portowe tawerny, małe sklepiki, nie nudziłam się. Jednym słowem radzę trzymać się z dala od biura Aquamaris, gdyż są to oszyściu, chcący zbić kasę i mający gdzieś klientów. Rezydenci tak naprawdę nie mogą nic, sami zresztą tak mówili, także będziecie zdani tylko na siebie i na swój optymizm. Życzę powodzenia i udanych wakacji :)