Forum turystyczneTurystyka forum
BILETY LOTNICZE
° Biura turystyczne
° Baza turystyczna
° Turystyka biznesowa
° Turystyka krajowa
° Turystyka zagraniczna wyjazdowa
° Transport
° Gastronomia
° Turystyka zagraniczna przyjazdowa
° Turystyka na świecie
° Inne związane z branżą
° Temat dowolny






Forum grupa: Biura turystyczne

Wątek: Był ktoś na wszasach z SZAVELTRAVEL???
Autor: Czytelnik IP 91.149.209.*
Data wysłania: 2011-08-03 08:17
Temat: Był ktoś na wszasach z SZAVELTRAVEL???
Treść: Witam ,że okolica ładna to akurat biuro nie ma wpływu, ale że na stołówce "" syf ""to by mogli się zainteresować, sanepid w Polsce nie dopuściłby takiej stołówki do użytku publicznego, mokre naczynia, niedomyte a obsługa jak w PRL-u!!!Całość przereklamowana jedno wielkie oszustwo, naciągacze a te pozytywne opinie to piszą znajomi szavel travel!Przestrzegam!

OdpowiedzPowrót do drzewa wątku

Odpowiedzi:

Był ktoś na wszasach z SZAVELTRAVEL??? [2011-09-07 14:23 109.243.13.*]
Przed wyjazdem do Grecji z biurem Szavel Travel starałem sie dowiedzieć jak najwiecej o tymże biurze. Pierwsze co zrobiłem to oczywiście odpaliłem komputer i szukałam opini na temat biura, turystów itd. Trafilam na tą i inne strony a opinie były różne , ale raz kozia śmierć jedziemy.
Pierwsza wizyta w biurze hmm małym biurze :) pozytywna pan Maciek objaśnił nam wszystko i dostaliśmy dla naszej 4 osobowej rodzinki mały upust.
W dniu wyjazdu miłe zaskoczenie na umówiony parking podjechał prawie nowy luksusowy autokar firmy RR Borowski kierowcy bardzo mili było ich 3 czyli w 100% przestrzegają czasów pracy, wiem coś o tym bo sam jestem zawodowym kierowcą.
Autokar czysty sprzątany na każdym postoju, co do drogi świetne widoki, kierowcy puszczali ciekawe filmy co umilało nam podróż, małym minusem był postój na słowacji gdzie mało trafnie kierowcy wybrali bar, lokal ciemny, duszny, słabe menu i według mnie mało świeże, ale to moja opinia.
Droga mijała szybko i było sporo przerw co jest wielkim plusem dla palaczy jak ja:)
Turnus nasz zaczynał się 10.08.2011 w Panteleimonas byliśmy 11.08.2011
miejscowość ładna lecz mała przypominająca nasze polskie miasteczka turystyczne, co ciekawe prawie wszędzie można bez problemu rozmawiać po polsku.
Pokoje czyste i ładne my byliśmy w ELENI nowy ładny budynek dobrze umeblowany z klimatyzacją (dopłata 50euro za pobyt) która dawała odpoczynek po plaży.
Obsługa rezydenta była miłym zaskoczeniem co dziennie raz lub dwa razy słyszałem pytanie czy coś potrzeba, czy jest ok. nawet na narzekanie mojego 8 letniego syna że ma niewygodny materac na łóżku został on tego samego dnia wymieniony.
W pokojach aneks kuchenny i lodówka,tv,parasole na plażę ogółem wszystko co jest normalnemu człowiekowi do życia potrzebne.
Jedzenie no napiszę tak śniadania w postaci szwedzkiego stołu - zawsze takie samo- pieczywo, masło, dżemy, żółty ser, wędlina-mielonka, pomidor lub ogórek, papryka, chrupki z mlekiem,tosty w okresie naszego pobytu po 1 razie pojawił się: twarożek, jajka na twardo, sałatka z bakłażana, parówki, jajecznica zawsze była kawa, herbata, mleko. Obiadokolacje: zupa + drugie danie + napój + owoc
Krótko powiem tak, śniadanie monotonne ale zawsze świeże, a obiady kiepskie tak zwane szpitalne-jałowe, żonie smakowały mi nie wszystkie.
Uważam że składniki były ok. tylko dobrego kucharza brakowało i przypraw
Plusem było to że właściciele i obsługa jadła to samo razem z nami (czyli na pewno było świeże).
Wielkim minusem i nie porozumieniem jest prowiant na drogę, czyli cztery kanapeczki + owoc.
prowiant był dawany podczas obiadokolacji dzień przed wyjazdem i teraz możemy sobie wyobrazić jak wygląda kanapka z nutellą lub mielonką na drugi dzień w upałach 30-40 stopni,pieczywo robi się stare a składniki-brak słów.
Ogólne opinie naszej rodziny są takie-
wyjazd super, ciepłe morze, ładna plaża bez zbędnego tłoku,pokoje ok., miasteczko prawie całe polsko języczne, obsługa bardzo dobra i życzliwa.
CI CO OPISUJĄ BZDURY NIECH SIĘ WALNĄ W...
odpowiedz »

Był ktoś na wszasach z SZAVELTRAVEL??? [2011-09-07 14:23 109.243.13.*]
Pierwsza wizyta w biurze hmm małym biurze :) pozytywna pan Maciek objaśnił nam wszystko i dostaliśmy dla naszej 4 osobowej rodzinki mały upust.
W dniu wyjazdu miłe zaskoczenie na umówiony parking podjechał prawie nowy luksusowy autokar firmy RR Borowski kierowcy bardzo mili było ich 3 czyli w 100% przestrzegają czasów pracy, wiem coś o tym bo sam jestem zawodowym kierowcą.
Autokar czysty sprzątany na każdym postoju, co do drogi świetne widoki, kierowcy puszczali ciekawe filmy co umilało nam podróż, małym minusem był postój na słowacji gdzie mało trafnie kierowcy wybrali bar, lokal ciemny, duszny, słabe menu i według mnie mało świeże, ale to moja opinia.
Droga mijała szybko i było sporo przerw co jest wielkim plusem dla palaczy jak ja:)
Turnus nasz zaczynał się 10.08.2011 w Panteleimonas byliśmy 11.08.2011
miejscowość ładna lecz mała przypominająca nasze polskie miasteczka turystyczne, co ciekawe prawie wszędzie można bez problemu rozmawiać po polsku.
Pokoje czyste i ładne my byliśmy w ELENI nowy ładny budynek dobrze umeblowany z klimatyzacją (dopłata 50euro za pobyt) która dawała odpoczynek po plaży.
Obsługa rezydenta była miłym zaskoczeniem co dziennie raz lub dwa razy słyszałem pytanie czy coś potrzeba, czy jest ok. nawet na narzekanie mojego 8 letniego syna że ma niewygodny materac na łóżku został on tego samego dnia wymieniony.
W pokojach aneks kuchenny i lodówka,tv,parasole na plażę ogółem wszystko co jest normalnemu człowiekowi do życia potrzebne.
Jedzenie no napiszę tak śniadania w postaci szwedzkiego stołu - zawsze takie samo- pieczywo, masło, dżemy, żółty ser, wędlina-mielonka, pomidor lub ogórek, papryka, chrupki z mlekiem,tosty w okresie naszego pobytu po 1 razie pojawił się: twarożek, jajka na twardo, sałatka z bakłażana, parówki, jajecznica zawsze była kawa, herbata, mleko. Obiadokolacje: zupa + drugie danie + napój + owoc
Krótko powiem tak, śniadanie monotonne ale zawsze świeże, a obiady kiepskie tak zwane szpitalne-jałowe, żonie smakowały mi nie wszystkie.
Uważam że składniki były ok. tylko dobrego kucharza brakowało i przypraw
Plusem było to że właściciele i obsługa jadła to samo razem z nami (czyli na pewno było świeże).
Wielkim minusem i nie porozumieniem jest prowiant na drogę, czyli cztery kanapeczki + owoc.
prowiant był dawany podczas obiadokolacji dzień przed wyjazdem i teraz możemy sobie wyobrazić jak wygląda kanapka z nutellą lub mielonką na drugi dzień w upałach 30-40 stopni,pieczywo robi się stare a składniki-brak słów.
Ogólne opinie naszej rodziny są takie-
wyjazd super, ciepłe morze, ładna plaża bez zbędnego tłoku,pokoje ok., miasteczko prawie całe polsko języczne, obsługa bardzo dobra i życzliwa.
CI CO OPISUJĄ BZDURY NIECH SIĘ WALNĄ W ŁEB BO PRZEZ TAKIE OSOBY WYJEŻDŹAJĄC NA WCZASY CZŁOWIEK MA STRESA, CZY DOBRZE ZROBIŁEM JADĄC TAM , TERAZ WIEM ŻE TAK.
WIELKIE PODZIĘKOWANIA DLA BIURA SZAWELTRAVEL ZA UDANE WCZASY .
DO ZOBACZENIA ZA ROK.Pozdrawiam Ania i Marcin z dziecjakami - Łódz
odpowiedz »

Był ktoś na wszasach z SZAVELTRAVEL??? [2011-08-05 17:58 89.229.38.*]
Proszę Państwo, radzę się grubo zastanowić czy wyjechać na wypoczynek z biurem podróży Szavel Travel z Łodzi. Moje spostrzeżenia po przeczytaniu kilku opinii na temat Szavel Travel nasuwa się pytanie - kto steruje tymi opiniami !!! Opisujecie Państwo jak jest wygodnie, przyjemnie i jaki to jest przedni wypoczynek z biurem Szavel Travel , że Amos daje poczucie wygody, estetyki, rozpisujecie się o wspaniałej kuchni itd. A prawda wygląda następująco: Wróciłem z pobytu w miejscowości Pantaleimonas w apartamentowcu Amos. Szczegóły z pobytu są następujące: 1. Położenie apartamentowca Amos - obok śmietnika, na samych peryferiach Pantaleimonas, wśród jakiś paproci lub innego rodzaju krzaków, totalna porażka.
2. Pokoje brudne, ciemne, dwa łóżka na krzyż + jedna szafa, obskurne listwy boazeryjne, ściany "prawie koloru białego", pełno wszędzie kurzu, syfu, pajęczyn, ilości pająków nawet nie potrafię określić (według personelu tak powinien być przygotowany pokój).
3. Łazienka - syf totalny, włącznie z pleśnią (która jest na ścianach i na podłodze) , prysznicem który jest z epoki wczesnego "Gomułki" . Brak ciepłej wody to według obsługi, to normalne "zjawisko".
4. Kuchnia - wydostający się odór ze zlewozmywaka świadczy tylko o tym jak często jest przeprowadzane czyszczenie kanalizacji fekalnej w tym "wielkim apartamentowcu".
5. W jednym z pokoi znajdujących się na pierwszym piętrze były nieszczelne rury kanalizacyjne i wydostający się odór był nie do wytrzymania. Wyobraźcie sobie że po naszych interwencjach (trwały około dwóch dni) przyszedł sobie "facecik" w rękawiczkach gumowych poprosił o zagotowanie wody i rozpoczął wsypywanie białego proszku w kanalizację a następnie zalał go wrzątkiem. (prawdopodobnie był to bardzo mocny środek chemiczny, działający na zasadzie "kreta"). Po zalaniu wrzątkiem myśleliśmy że "facecik" nam "odpłynie", blady jak ściana, łapczywie łapał powietrze ! Efekt jego poczynań - zerowy !!!
6. Stołówka - w dobie PRL-u były lepiej wyglądające obiekty przypominające stołówki - tylko że wtedy rywalizowano o "ZŁOTĄ PATELNIĘ" !!! Plastykowe stoliki i krzesła chyba koloru białego.
7. Jedzenie - proszę sobie wyobrazić jak można jeść przez okres całego pobytu na śniadanie jedne i te same potrawy - przecież to absurd (w umowie było zaznaczone - kuchnia polska i z tym się zgadzam, ale ta sama mielonka, ser żółty, pomidor, ogórek, dżemik przez 10 dni !!!)
8. Wycieczki fakultatywne:
a. Cennik według Szvel Travel: Meteory - 25 E ,Ateny - 40 E
b. Cennik według Tramp Travel, biuro ma swoją siedzibę na miejscu
Meteory - 15 E, Ateny - 28 E
Nasuwa się pytanie na czym albo na kim biuro Szavel Travel zarabia ?
Wnioski proszę wyciągnąć samemu.
c. Obsługa wycieczek przez Panią Karolinę jest żenująca (osobiście widziałem tę kobietę podczas wycieczki na Olimp - moja opinia to "dno i dziesięć metrów mułu").
9. Właściciele traktują wczasowiczów jak zło...
odpowiedz »

Był ktoś na wszasach z SZAVELTRAVEL??? [2011-08-05 17:42 89.229.38.*]
Grecja sama w sobie jest pięknym krajem. Panteleimonas też. Jest się tam jednocześnie w górach i nad morzem, niesamowite połączenie ! Samo "Szavel Travel" nie zasługuje na miano biura podróży ! Jedzenie o ile można to tak nazwać to wciąż podawane w różnych postaciach mięso mielone, które było pakowane do autokarów na postoju w Łodzi z samochodu chłodni ! Tak więc jest okazja posmakować wykonane w tego mięsiwa schabowy, comber, steki, pulpety, klopsy, itp. Monotonia i brak smaku. Żadnych potraw greckich oraz miejscowych owoców, które w lipcu są na szczęście niezwykle tanie. Polecam brzoskwinie, niezwykle aromatyczne melony, arbuzy, nektarynki. Jedzenie pod psem ! Nie słyszałem żadnej pozytywnej opinii o jedzeniu oraz organizacji pobytu. Podróż z centrum Polski kosztuje około 460 zł od osoby. W tej cenie można już polecieć samolotem w wygodzie i szybko. Za całą kwotę zapłaconą "Szavel Travel" lepiej poszukać czegoś z oferty last minut. W autokarze przez 30 godzin bolą cztery litery od siedzenia i nie tylko. Jedynym plusem takiego podróżowania są niesamowite widoki. Z samolotu tego nie zobaczymy. Przestrzegam zwłaszcza przed kliką "pedagogów" ze szkoły podstawowej z Karnkowa, którzy jeżdżą do Panteleimonas co roku. Turnusy wczasowe i kolonijne pokrywają się co powoduje niesamowite kolejki na tzw. stołówce. Pokoje wyposażone w klimatyzację płatną 5 euro dziennie. Polecam wycieczki na wyspę Skiatos i do Meteorów - naprawdę warto ! Inni przewoźnicy oferują te same wycieczki taniej niż "Szavel Travel" ! Odradzam Ateny (6 godzin autokarem w jedną stronę, pobudka o 1:00) oraz tzw. wieczorek grecki organizowany przez "pedagogów". Od widoku ich twarzy opuchniętych codziennie, wiadomo od czego, człowiekowi robiło się nieprzyjemnie. Niestety występuje nagminny brak opieki przewodników, po prostu ich brak. Karolina Szavel pomimo sporej wiedzy o Grecji na wycieczkach pozostawia grupę samą sobie. Poopowiada trochę w autokarze, a później jak to mówi Jerzy Owsiak "róbta co chceta". Inne grupy narodowościowe posiadały przewodników i tego im zazdrościliśmy. Dwie kobiety na wycieczce do Aten zgubiły się i tylko dzięki przewodnikowi innej polskiej wycieczki trafiły do nas z powrotem ! Jedna kobieta z córką została zakwaterowana w tym samym pokoju z zupełnie obcymi osobami pomimo, że zamówiła, zapłaciła i miała otrzymać pokój dwuosobowy ! Dużo by pisać. Zależy kto czego oczekuje od organizatora. odpowiedz »

Był ktoś na wszasach z SZAVELTRAVEL??? [2011-09-07 14:31 109.243.13.*]
Przed wyjazdem do Grecji z biurem Szavel Travel starałem sie dowiedzieć jak najwiecej o tymże biurze. Pierwsze co zrobiłem to oczywiście odpaliłem komputer i szukałam opini na temat biura, turystów itd. Trafilam na tą i inne strony a opinie były różne , ale raz kozia śmierć jedziemy.
Pierwsza wizyta w biurze hmm małym biurze :) pozytywna pan Maciek objaśnił nam wszystko i dostaliśmy dla naszej 4 osobowej rodzinki mały upust.
W dniu wyjazdu miłe zaskoczenie na umówiony parking podjechał prawie nowy luksusowy autokar firmy RR Borowski kierowcy bardzo mili było ich 3 czyli w 100% przestrzegają czasów pracy, wiem coś o tym bo sam jestem zawodowym kierowcą.
Autokar czysty sprzątany na każdym postoju, co do drogi świetne widoki, kierowcy puszczali ciekawe filmy co umilało nam podróż, małym minusem był postój na słowacji gdzie mało trafnie kierowcy wybrali bar, lokal ciemny, duszny, słabe menu i według mnie mało świeże, ale to moja opinia.
Droga mijała szybko i było sporo przerw co jest wielkim plusem dla palaczy jak ja:)
Turnus nasz zaczynał się 10.08.2011 w Panteleimonas byliśmy 11.08.2011
miejscowość ładna lecz mała przypominająca nasze polskie miasteczka turystyczne, co ciekawe prawie wszędzie można bez problemu rozmawiać po polsku.
Pokoje czyste i ładne my byliśmy w ELENI nowy ładny budynek dobrze umeblowany z klimatyzacją (dopłata 50euro za pobyt) która dawała odpoczynek po plaży.
Obsługa rezydenta była miłym zaskoczeniem co dziennie raz lub dwa razy słyszałem pytanie czy coś potrzeba, czy jest ok. nawet na narzekanie mojego 8 letniego syna że ma niewygodny materac na łóżku został on tego samego dnia wymieniony.
W pokojach aneks kuchenny i lodówka,tv,parasole na plażę ogółem wszystko co jest normalnemu człowiekowi do życia potrzebne.
Jedzenie no napiszę tak śniadania w postaci szwedzkiego stołu - zawsze takie samo- pieczywo, masło, dżemy, żółty ser, wędlina-mielonka, pomidor lub ogórek, papryka, chrupki z mlekiem,tosty w okresie naszego pobytu po 1 razie pojawił się: twarożek, jajka na twardo, sałatka z bakłażana, parówki, jajecznica zawsze była kawa, herbata, mleko. Obiadokolacje: zupa + drugie danie + napój + owoc
Krótko powiem tak, śniadanie monotonne ale zawsze świeże, a obiady kiepskie tak zwane szpitalne-jałowe, żonie smakowały mi nie wszystkie.
Uważam że składniki były ok. tylko dobrego kucharza brakowało i przypraw
Plusem było to że właściciele i obsługa jadła to samo razem z nami (czyli na pewno było świeże).
Wielkim minusem i nie porozumieniem jest prowiant na drogę, czyli cztery kanapeczki + owoc.
prowiant był dawany podczas obiadokolacji dzień przed wyjazdem i teraz możemy sobie wyobrazić jak wygląda kanapka z nutellą lub mielonką na drugi dzień w upałach 30-40 stopni,pieczywo robi się stare a składniki-brak słów.
Ogólne opinie naszej rodziny są takie-
wyjazd super, ciepłe morze, ładna plaża bez zbędnego tłoku,pokoje ok., miasteczko prawie całe polsko języczne, obsługa bardzo dobra i życzliwa.
CI CO OPISUJĄ BZDURY NIECH SIĘ WALNĄ W...
odpowiedz »


Powrót do wątkówOdśwież


Zgłoś problem z tą stroną »

ryba maślana





© 2012 FORUM-TURYSTYCZNE.PL. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
strona główna | kontakt | reklama | linki | informacje dla branży turystycznej, hotelarskiej, gastronomicznej i transportowej