|
|
|
Wątek:
|
Opinie o wyjazdach z Alfa Star!
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 178.36.244.*
|
|
Data wysłania:
|
2011-08-06 17:17
|
|
Temat:
|
Opinie o wyjazdach z Alfa Star!
|
|
Treść:
|
Odradzam wycieczki fakultatywne z Alfa Star - totalna ściema i naciagacze. Wybraliśmy się na trzy wycieczki nurkowanie, jeep safari i Kair. Na spotkaniu z rezydentem (poranek nastepnego dnia po przylocie) przedstawiono nam cennik wycieczek, które jak sie okazało były 15-30% droższe niż te same wycieczki organizowane przez hotel, w którym się zatrzymaliśmy. Przewodnicy opowidają pierdoły o beduinach jak i z czego żyja, jak znajduja wodę na pustyni, kopią studnie, że przemieszczaja się po wyschnięciu studni itd. We wiosce liczącej 35 osób okazało się że beduini nie mieszkaja w przenośnych szałasach, wiekszość budynków jest murowana, zbudowano murowaną scenę i trybuny na grubo ponad 250osób, WC z bierzącą wodą, magazyny, zbiorniki na paliwo do quad-ów/ buggy, mini ZOO (ile wody było potrzebne do postawieniatych budynków to trudno sobie wyobrazić, do tego materiały przetransportować itd). Najlepsze to góra za sceną - pewnie ze 150m wysokości podswietlono i umieszczono świecące napisy ALFA STAR :), które włączane są po wszystkich występach. Jazda Jeepem jest jedyna atrakcją ale jest dużo kurzu. Na maksa odradzam wieczór egipski w hotelu Alf Leila Wa Leila - to przekracza granice absurdu - turyści są witani przez egipcjan na koniach, wielbładach i muzyków z flagami: GB, RU, PL, GER, FR itd. Jakby tego było mało, flagi te często pojawiają się w trakcie występów. Jeszcze tylko wspomnę, że w trakcie występów przez cały czas leje się woda ze sporej rozmiarów fontanny umieszczonej z tyłu sceny - istny absurd w egipskim wydaniu i masówka. Wracajac do beduinów to watro zobaczyć na google earth ile ich wiosek jest w na zachód od Hurghady (ok 40 km). Wszystkie zapewne wybudowane przez biura podrózy do naciagania turystów (wliczając mnie niestety). Przestrzegam nic sie nie dowiecie o egipcie, egipcjanach, beduinach tylko wywalicie kasę w błoto. Jeżeli chcecie skorzystać z jakiegokolwiek safari, wycieczki, nurkowania to zapytajcie sie w waszym hotelu o cenę i program. bedzie przynajmiej taniej. Co do Kairu to zabrali nas do meczetu Amr ibn al-As, muzeum egipskie, piramidy, perfumerię. Meczet, który jest podobno najstarszy 642r. Przewodnik nie wspomiał nawet, że ten meczet został wielokrotnie przebudowany i odbudowany w 1875r po trzesieniu ziemi. Jest wiele ciekawszych meczetów lub nieco młodszych zachowanych w oryginalnym stanie - poszukajcie a znajdziecie. Z perfumeri wyszedłem chwilę po tym jak wszedłem - handel i zero ciekawostek. Miłego wypoczynku.
|