|
|
|
Wątek:
|
biuro turystyczne witours z bielska
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 80.239.242.*
|
|
Data wysłania:
|
2011-08-08 20:44
|
|
Temat:
|
OMIJAJCIE VITOURS Z DALEKA !!!!!!!!!!!!!!!
|
|
Treść:
|
Dzięki za odpowiedź, jeszcze jedno pytanie jak wygląda dostęp do sklepów spożywczych i jakie są ogólnie ceny??... pytanie zasadnicze pichcić czy się stołować
|
Odpowiedzi:
OMIJAJCIE VITOURS Z DALEKA !!!!!!!!!!!!!!! [2011-08-09 20:23 178.37.83.*]
W golden beach gdzie byłem nie ma problemu ze sklepami. Jest kilka większe typu delikatesy i trochę mniejsze. Ceny jak u nas różnią się nieznacznie w różnych sklepach ale są na nasze warunki b.wysokie. Po przeliczeniu euro są 2-3 wyższe jak w Polsce. Chleb 1-1,2 E, masło najtańsze 2,3- 2,7e, ser zółty 30dkg 3,2 - 5 e, banany,pomarańcze, klementynki, brzoskiwinie ok 2e/kg, kiwi ok 4e, winogrona 4e, piwo 1-2 e, najtańsza woda 0,6e, wino 2,5 -6e. W knajpach piwo i kawa po 3e, pizza 7-9e, musaka 6-8e, suwlaki 6-8e, lepsze dania np z ryb 12-15e, but wina 9-16e, najtańszy gyros sanwich 2,2e. Zeby pichcić trzeba coś przywieżć lub kupić drogo na miejscu. Ja jak jadę to to nie po to żeby pichcić tylko coś użyć. za 12 dni pobytu przejadłem 500e systemem co drugi dzień coś taniego np ten gyros a pozostałe jakieś fajne danie w knajpce 9rachunek zwykle ok 25-35 e wtym 2-3 napiwek. odpowiedz »
|