Forum turystyczneTurystyka forum
BILETY LOTNICZE
° Biura turystyczne
° Baza turystyczna
° Turystyka biznesowa
° Turystyka krajowa
° Turystyka zagraniczna wyjazdowa
° Transport
° Gastronomia
° Turystyka zagraniczna przyjazdowa
° Turystyka na świecie
° Inne związane z branżą
° Temat dowolny






Forum grupa: Biura turystyczne

Wątek: sol-tours
Autor: Czytelnik IP 83.26.201.*
Data wysłania: 2011-09-26 22:12
Temat: sol-tours
Treść: Właśnie wróciliśmy z wycieczki odlotowy londyn. Muszę niestety powiedzieć szczerze, że organizacja zaszwankowała jak i kompletnie do bani była nasza pilotka pani Ewa. Zaznaczam na wstępie, że nie pierwszy raz jechaliśmy z Sol-Toursem i zawsze było ok, aż do teraz. Ale od początku. Pani Ewa była osobą bardzo mało komunikatywną. Jak wszystko i wszyscy robili po jej myśli to było dobrze. Nie daj Boże o coś spytać. Najpierw był problem ze śniadaniami. Okazało się, że jemy osobno aniżeli inni goście hotelowi i nie takie samo śniadanie tylko o wiele skromniejsze. Pilotka o niczym wcześniej nie wiedziała, bo przy nas dopieropytała obsługę dlaczego tak jest. Jednocześnie póżniej powiedziała,że jak chcemy jeść normalne śniadania jak inni goście hotelowi to mamy sobie dopłacić po 3 funty. No cóż - znowu traktują nas jak biednych Rumunów ( bez obrazy dla Rumunii ). Nie wiem jaki problem stanowiła ta kwota łącznie 45 zł za owe śniadania chyba tylko taki, że pozostał niesmak. A nadto wydaje mi się, że wiele zależało od pilota. Acha - angielski naszej pilotki budził ogromne zastzreżenia, nawet zastanaiwaliśmy się czy ona wogóle rozumie cosię doniej mówi ( zauważam, że niektórzy ludzie w tym uczestnicy wycieczek języki obce znają ). Kolejny problem stanowiło tempo chodzenia naszej pilotki, która była wzrostu ok. 155 cm. a co za tym idzie mało widoczna w tłumie. Potrafiła dopiero po 200 metrach łaskawie sprawdzić czy wszyscy idą za nią, gdy okazywało się, że część grupy stała jeszcze na dwóch światłach wstecz. Podobnie było w metrze. Na prośbę aby szła trochę wolniej oświadczyła cyt."przecież już trzy dni jeździcie metrem po Londynie to powinniście wiedzieć jak się w nim poruszać". Kilkukrotne prośby aby wzięła jakiegośpatyka z kolorową kokardą albo dopięła coś do parasolki żeby było ją widać - pozostawały bez echa. Poza tym pani pilot owszem porozliczałą się z pobranych pieniędzy lecz nie była tak uprzejmna aby powiedzieć co i ile kosztowało. Wszak to były nasze pieniądze. A tak swoją drogą to nie rozumiem dlaczego biuro nie potrafi podać faktyczne ceny wyjazdu tylko jakieś dziwne kwoty, które podwajają się jak doliczyć to co ma się dopłacić na miejscu. Wiem, że w ofercie pisze o określonej sumie dodatkowo płatnej, ale co stałoby na przeszkodzie wliczyć ją już w cenę i np. napisać - w cenie jest już wszystko. Wracając do Londynu - generalnie wyjazd ok. za wyjątkiem tejże Ewy. Wydaje mi się, iż biuro winno częściej słuchać lub czytać opinii uczestników wyjazdu ( oczywiście wiadomo, że wszystkich się nie zadowoli ) aby właściwiej dobierać pilotów. Przypominam bowiem, że nikt na te wyjazdy nie jedzie za karę tylko za swoje ciężkozarobione pieniądze i oczekuje określonego ( czytaj - miłego i profesjonalnego ) traktowania. Pozdrawiam. N.B.

OdpowiedzPowrót do drzewa wątku

Odpowiedzi:


Powrót do wątkówOdśwież


Zgłoś problem z tą stroną »

ryba maślana





© 2012 FORUM-TURYSTYCZNE.PL. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
strona główna | kontakt | reklama | linki | informacje dla branży turystycznej, hotelarskiej, gastronomicznej i transportowej