Forum turystyczneTurystyka forum
BILETY LOTNICZE
° Biura turystyczne
° Baza turystyczna
° Turystyka biznesowa
° Turystyka krajowa
° Turystyka zagraniczna wyjazdowa
° Transport
° Gastronomia
° Turystyka zagraniczna przyjazdowa
° Turystyka na świecie
° Inne związane z branżą
° Temat dowolny






Forum grupa: Transport

Wątek: Kłopoty przewoźnika Polski Express?
Autor: Czytelnik IP 83.10.41.*
Data wysłania: 2007-07-06 13:08
Temat: Polski Express - coś nie tak?
Treść: Czy w firmach konkurencyjnych także sprzedaje się zdublowane bilety? Właśnie dziś mój mąż odbył podróż Polskim Expressem na trasie Łódź - W-wa Okęcie o godz. 8.00 z zamiarem wyjazdu na sympozjum naukowe w Istambule. Całą podróż mój 65-letni, schorowany małżonek odbył na stojąco , inni pasażerowie siedzieli po środku autobusu na torbach. Czy winę za narażenie życia pasażerów ponosi przewoźnik czy kierowca?. Zaznaczam ,że bilet został zakupiony w sposób legalny, w przedsprzedaży , w kasie dworca PKS. Do kogo mam się zwrócić z zażaleniem? Chociaż w naszym Państwie Prawa mój głos dziś chyba nic nie będzie znaczył ???

OdpowiedzPowrót do drzewa wątku

Odpowiedzi:

Polski Express - coś nie tak? Prawda o pex [2007-07-10 23:56 84.10.14.*]
Polski Express został została stworzony w 1994 roku przez brytyjską firmę transportową National Express Group która obsługuje autobusowe połączenia miejskie, regionalne i międzynarodowe na wyspach brytyjskich, w Hiszpanii i USA. Firma obsluguje tez połączenia kolejowe. Otwierając filie w Polsce pod nazwą Polski Express firma wyszła z założenia konkurowania z PKSami które zaczęły prywatyzację. Celem było stworzenie siatki połączeń pomiędzy większymi miastami polski i to im się udało stworzyć, drugim celem było wożenie ludzi dobrymi i wygodnymi autobusami to też na początku się udało, firma się rozwijał (reklamowała się, sponsorowała np: WOśP). od 1998 firma stawała w przetargach na obsługę linii miejskich i podmiejskich, (np: przetarg na obsługę linii miejskich w warszawie konkurowali z conexem). Zaczęły sie tworzyć rożnego rodzaju problemy z przystankami ( zaporowe ceny wjazdów na dworce pks), wolna konkurencja (puszcznie kursu pks na 10 -30 min przed planowym kursem pex, bursiarze). 2001 roku NE GROUP podjęło decyzje o wycofaniu sie z Polski, na skutek czego w styczniu 2002 rodzina Wasiaków odkupiła PEX od NTG i przez kolejne 1,5 roku było jeszcze w miarę ok a potem to już państwo historie znacie. A zapowiadało sie tak pięknie. Paweł odpowiedz »

Polski Express - coś nie tak? Prawda o pex [2008-08-27 21:39 87.116.236.*]
tak kolego, masz rację, znam bardzo dobrze Wasiaków. On był dyrektorem w tej angielskiej spółce a że trzymał dobrze palec (w d....) prezesowi i radzie nadzorczej, więc w momencie jak anglicy to sprzedawali to Wasiak za przysłowiową złotówkę kupił firmę razem z logo. Rozpanoszył się jak pan na Włościach i tak to już jest jak nowobogacki dostanie trochę grosza do dyspozycji. Firma jest ok., ale przy takim właścicielu i kilku innych kolesiach co trzymają w kieszeni kogo trzeba to niech idą z torbami. mateusz1971 odpowiedz »

Polski Express - coś nie tak? Prawda o pex [2008-08-27 22:06 213.158.196.*]
Skoro znasz ich tak dobrze to powiedz dlaczego firma zaczęła lecieć na łeb dopiero mniej-więcej ok. 2005 roku, bo wcześniej pod zarządem prezesa Wasiaka miała się całkiem nieźle. I dlaczego teraz Wasiakowa rządzi firmą a nie prezes? mb odpowiedz »

Polski Express - coś nie tak? Prawda o pex [2011-11-24 21:50 31.6.141.*]
Wcześniej też była pod zarządem Wasiakowej, tylko nieoficjalnie odpowiedz »

Polski Express - coś nie tak? Prawda o pex [2009-03-18 19:12 79.185.0.*]
busy busy i jeszcze raz busy odpowiedz »

Polski Express - coś nie tak? Prawda o pex [2008-11-21 22:14 83.5.172.*]
Wasiak kupił firmę za 3 tys USD. W tym czasie na kontach firmy było 80 tys GBP. Co się stało z tymi pieniędzmi pozostawiam dla domyślnych. Porządki w firmie zaczął robić od zwalniania wyszkolonych przez anglików managerów z dobrymi pensjami, a na ich miejsce zatrudnił osoby za 3x mniejszą stawkę. Wiceprezesem zrobił swoją żonę- handlarę kożuchami i skórami spod pałacu kultury. Nic dziwnego, że firma zaczęła upadać. Może jeszcze coś napiszę. odpowiedz »

Polski Express - coś nie tak? Prawda o pex [2008-11-22 14:08 213.158.196.*]
Ok, rozumiem, ale Wasiak kupił ją z tego co się orientuję w 2001 r., a potem jeszcze przez kilka lat firma się rozwijała. A wiem, że zarządzał nią osobiście. Potem dopiero coś się stało i rządy przejęła ona (mimo że formalnie nadal on jest prezesem). I tego właśnie nie rozumiem, jaka decyzja (lub decyzje) spowodowały, że firma zaczęła bankrutować? Czekam na dalsze info. odpowiedz »

Polski Express - coś nie tak? Prawda o pex [2011-11-24 21:53 31.6.141.*]
Budowa ogromnego domu,samochody dla dzieci, -już wiesz gdzie podziły się pieniądze? odpowiedz »

Polski Express - coś nie tak? Prawda o pex [2008-11-23 10:20 83.5.132.*]
Przez pewien okres trwały sprawy w sądach wytoczone przez byłych pracowników / w tym gł. księgową /. W tym czasie Wasiakowie chyba się bali kombinować. Potem nastąpił okres podpisywania umów kredytowych i lizingowych / z tego okresu Volvo s-80 /. Jak się skończyły odroczenia płatności i trzeba było spłacać raty lizingowe - rozpoczęły się kłopoty. c.d.n. odpowiedz »

Polski Express - coś nie tak? Prawda o pex [2008-11-24 08:43 83.5.140.*]
Za panowania anglików, P.E. nie miał własnych kierowców. Byli to kierowcy PKS-ow, z którymi P.E. miał podpisane umowy. P.E. płacił wynegocjowaną stawkę z km przejechany ich atobusami. Stawka zawierała sprzątanie i naprawy dokonywane przez PKS-y, które cały utarg z biletów przekazywały P.E. P.E. zatrudniał jedynie księgowość, kasjerki i managerów w budzie na J.P. oraz 3 osoby w biurze na Swiętokrzyskiej. Priorytetem było dowiezienie pasażera nawet autobusem zastępczym a w skrajnych przypadkach taxi. Czy teraz zatrudniają własnych kierowców ? Może ktoś mi napisze jak to wygląda dzisiaj. odpowiedz »

Polski Express - coś nie tak? Prawda o pex [2007-07-11 10:11 83.13.103.*]
Hmm..., no i wreszcie mamy jakiś konkret. Brawo kolego, wszystkie w/w tematy otrzymały (wg mnie) najlepszą odpowiedź, czyli: kierowanie PEX'em przez "polaczków" spowodowało tak poważną obsuwę. Wnioski: przekażmy nasze firmy zachodnim inwestorom, jeśli chcemy, aby jeszcze jakieś zakłady miały rację bytu w tym skorumpowanym kraju". odpowiedz »

Polski Express - coś nie tak? [2007-07-10 23:21 217.17.40.*]
ja jechalam z synem o 3.15.o godz.4 podjechal autobus po czym kierowca oswiadczyl iz nie ma miejsca i juz.a bilwty kupilam w przwdsprtzedazy razem z 8 nabitymi w butelke.mi
aja nas w nosie.ale urlopu mi nie zepsuli
ania
odpowiedz »


Powrót do wątkówOdśwież


Zgłoś problem z tą stroną »

ryba maślanaparking Kraków Balice





© 2012 FORUM-TURYSTYCZNE.PL. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
strona główna | kontakt | reklama | linki | informacje dla branży turystycznej, hotelarskiej, gastronomicznej i transportowej