|
|
|
Wątek:
|
Stoart żąda opłat za granie muzyki!
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 89.231.147.*
|
|
Data wysłania:
|
2012-02-02 00:17
|
|
Temat:
|
|
|
Treść:
|
Jakiś czas temu otworzyliśmy sklep internetowy WWW.MUSICDAYS.PL z płytami w normalnych cenach od 20 do 50 zł, w tej cenie jest już odtwarzanie publiczne wolne od wszystkich OZZ.
Oferta cieszy się ogromnym zainteresowaniem, tysiące lokali odtwarza naszą muzykę i mają z głowy Zaiks i inne organizacje...
Klient otrzymuje zaświadczenie, naklejka na lokal, fakturę - wszystko podpisane i po polsku.
Kilkanaście rodzajów muzyki, nota bene albumy bardzo chwalone przez Klientów,
Żadnego abonamentu, tylko koszt płyt, polecam przedsiębiorcom zajrzeć na www.musicdays.pl
|
Odpowiedzi:
ewrwe [2012-04-06 20:45 178.37.90.*]
to po co się reklamujecie skoro macxie takie duże zainteresowanie? odpowiedz »
ewrwe [2012-04-07 10:48 89.231.147.*]
bardzo głupie pytanie :) odpowiedz »
musicdays [2012-02-13 14:54 83.17.98.*]
Niestety w musicdays jest wyjątkowo ograniczony wybór a za pozycje niechciane przez większość jest wygórowana cena.Owszem jako alternatywa do jakiegoś tam grania w sklepie jeszcze może być ale to są takzwane męczarnie dla sprzedawców. odpowiedz »
musicdays [2012-02-13 15:06 89.231.147.*]
Ale proszę wziąć pod uwagę, że musicdays dopiero się rozwija - to świeża platforma. Zaledwie 2 lata istnienia. Teraz to 180 albumów, ale ja już wiem, że do końca roku przybędzie kolejne 80-100 nowych w cenach od 30-40zł (tak jak płyty w empiku czy innych sklepach z muzyką). I to głównie muzyka rozrywkowa, młodzieżowa - house, dance, funky, itp. Oczywiście to wciąż, tak jak i konkurencja - alternatywa. Aż alternatywa i tylko alternatywa. Nigdy nikomu nie będziemy mogli zaoferować odtwarzania komercyjnego radia czy telewizji bez opłat. Jednak...oszczędności są ogromne... odpowiedz »
musicdays [2012-04-07 02:01 159.205.138.*]
Szanowni Państwo. Ustawa o prawie autorskim wskazuje, że to ZAIKS i inne organizacje są uważane za uprawnione do pobierania opłat za publiczne odtwarzanie muzyki. Domniemanie to można obalić jedynie na podstawie wyraźnych dowodów. Jakieś Wasze zaświadczenia, że niby jakaś firma opłaca za prawa autorskie i pokrewne są mało wiarygodne. A skąd mamy wiedzieć, że opłaca? A jak nie opłaca to co? Kto będzie odpowiadał? Klient? Prawnik OZZ odpowiedz »
musicdays [2012-04-07 10:59 89.231.147.*]
"Jakieś Wasze zaświadczenia" to właśnie ten wyraźny dowód, który dokładnie wszystko opisuje łącznie z nazwiskami autorów. Nie niby jakaś firma, tylko nasza firma opłaca za prawa autorskie. Pana teoria z wymyśleniem spisku, że powstała firma, która sprzedaje muzykę pewnych autorów i oszukuje jednocześnie tych autorów nie płacąc im, wydaje się kuriozalna. Silenie się na spiskowe argumenty niestety na nic się nie zda. Prawda jest taka, że muzyki niezależnej na rynku będzie coraz więcej - nie ma co z tym walczyć. Należy się z tym pogodzić Panie "Prawniku". odpowiedz »
(brak tematu) [2012-02-02 18:09 89.231.147.*]
Odtwarzane radia to najgorsze co lokal może zaoferować klientowi - pójście na bezkompromisową łatwiznę. Czy jest Pan pewny tego o czy Pan pisze? Kupując płytę w Empiku płaci Pan podobną cenę (z pewnością nie niższą). A do tego musi Pan opłacić ZAIKS, STOART i ZPAV, itp. Kupując płyty u nas nie trzeba tego robić. Nie ma abonamentu - proszę policzyć oszczędności w skali roku (i późniejszych lat). Myślę, że zmuszanie się na argumentację "dlaczego musicdays.pl się bardziej opłaca" jest zbędna. Należy szanować prawo, jakie mamy w Polsce - każdy artysta i autor musi zostać wynagrodzony. Kupują u nas setki klientów miesięcznie i zdają sobie z tego sprawę. Doceniając to, że mogą kupić 1 godzinę wolnej od opłat ZAiKS muzyki za jedyne 35zł (gdzie indziej jest to możliwe za godzinę muzyki funky pop). Polecam www.musicdays.pl odpowiedz »
kupiłem to i... wyrzucilem do kosza [2012-02-14 02:01 159.205.134.*]
Ty, muzikdajka. Te twoje smętasy to nawet za dopłatą nie wezmę. Dałem się nabrać i kupiłem 1 płytę. Zapłaciłem 50 zeta za pół godziny piukania i powędrowało do kosza. Na stronie można posłuchać 10 sekund z utworu i kupuje się kota w worku. Ii nie opowiadaj nam tutaj co będziesz miał za kilka lat bo takie opowieści znamy już z budowy stadionów i autostrad. Nie wciskaj nam kitu reklamowego i idź się reklamować gdzie indziej. Tutaj chcieliśmy porozmawiać a nie wysłuchiwać twojej darmowej reklamówki badziewia za pięć dych. Na zachodzie te smętki można kupić po 2 Euro w każdym sklepie muzycznym w koszach. odpowiedz »
kupiłem to i... wyrzucilem do kosza [2012-02-16 00:25 89.231.147.*]
Z całym szacunkiem dla Pana...proszę nie wprowadzać potencjalnie zainteresowanych czytelników tego wątku w błąd. Jeżeli nie umiejętnie dobrał Pan muzykę do swojego lokalu, proszę do nas napisać, wymienimy płytę. Każda nasza płyta trwa powyżej 45 minut, a próbki na stronie ok. 30 sekund na utwór, więc bardzo proszę o odrobinę powagi i...wyższą kulturę wypowiedzi. Zgodnie z regulaminem każdego sklepu internetowego, w ciągu 14 dni może Pan odesłać do nas towar bez podania przyczyny. To byłoby zdecydowanie bardziej dojrzałe i rozsądne, niż pisanie niskolotnym językiem nieprawdy. Pozdrawiam odpowiedz »
ZA drogo w MUSIDAYS !!! [2012-02-02 13:35 91.199.44.*]
Niestety za drogo w MUSICDAY - za kilka 35zł za płytę i w kółko to samo ma lecieć? Chyba ktoś tu żartuje !!! odpowiedz »
ZA drogo w MUSIDAYS !!! [2012-02-02 18:15 89.231.147.*]
Ok, dla przykładu - kupi Pan u nas, np. 15 płyt (15 godzin muzyki) Można sobie zgrać na pendrive i odtwarzać z mp3 - bez problemu. Muzyka dowolna, pop, dance, house, chillout. Za 15 płyt zapłaci Pan ok. 300-400 zł, jeszcze Pan rabat dostanie i może Pan ten materiał grać w swoim lokalu do końca życia. Może Pan też wybrać słuchanie Piaska i Dody w radiu płacąc takie 300-400zł miesięcznie...co się bardziej "opłaca"? :) odpowiedz »
muzyka? [2012-02-02 01:00 159.205.139.*]
No, w porządku, jeśli ktoś ma spa. Ale w pubie to tych instrumentali nie dam bo mi wypłoszy gości. Namiastka radia, niestety... odpowiedz »
muzyka? [2012-02-02 17:59 89.231.147.*]
Myślę, że to nieporozumienie - mamy sporo muzyki dance, disco, pop, funky. Odtwarzają nas głównie lokale gastronomiczne, odzieżowe. Wbrew pozorom, rzadziej SPA. To mit, który krąży wśród przedsiębiorców o tym, że wolna muzyka jest tylko relaksacyjna. odpowiedz »
muzyka? [2012-02-14 02:11 159.205.134.*]
Jakie dance? Jakie disco? Czy Pan wie co to jest dance. Kiedy Pan był ostatnio na dyskotece? 50 lat emu?? odpowiedz »
muzyka? [2012-02-16 00:32 89.231.147.*]
Dobrze proszę Pana. Nie kontynuujmy tej dyskusji - nasza oferta nie jest dla Pana. Faktycznie młodzi niezależni muzycy nie mają pojęcia o aranżowaniu i nagrywaniu współczesnej muzyki. Za to Pan z pewnością mógłby ich wiele nauczyć...Pozdrawiam serdecznie i odsyłam do działu z opiniami klientów odnośnie naszego sklepu. Pozdrawiam. odpowiedz »
|