Forum turystyczneTurystyka forum
BILETY LOTNICZE
° Biura turystyczne
° Baza turystyczna
° Turystyka biznesowa
° Turystyka krajowa
° Turystyka zagraniczna wyjazdowa
° Transport
° Gastronomia
° Turystyka zagraniczna przyjazdowa
° Turystyka na świecie
° Inne związane z branżą
° Temat dowolny






Forum grupa: Baza turystyczna

Wątek: Polscy turyści się cieszą, branża liczy straty!
Autor: Czytelnik IP 79.188.171.*
Data wysłania: 2007-12-27 12:23
Temat: Sylwester w Zakopanym tani jak nigdy?
Treść: Wcale tak nie musiało być..... Brak informacji o zasadach przyznawania wiz do końca listopada, brak przygotowania polskich Konsulatów, kóre w większości zaczęły wydawac wizy od grudnia, kilkudobowe stanie w kolejkach pod naszymi placówkami po wizę i mamy rezultat.
Polska nie stała sie nagle mniej atrakcyjna turystycznie. Pani b.Minister Fotyga straszyła wizami za 75 EURO zamiast opracować jasne zasady ich przyznawania. Bezczynność poprzedniej ekipy i wrogi stosunek do "Wschodu" to kolejny powód.
Słowacy mają w tym roku 20 % wzrost liczby przyjazdów (dzięki polskim urzędnikom) !!!!! Oni też weszli do Schengen ale maja wizy bezpłatne do 15-01-2008 i wydawali je od września do 20-12-2007. Jak widać można pogodzić własny interes z unijną biurokracją.
Oby te błędy nas czegoś nauczyły.....

OdpowiedzPowrót do drzewa wątku

Odpowiedzi:

Sylwester w Zakopanym tani jak nigdy? [2007-12-29 20:18 88.156.12.*]
W konsulatach po prostu pracują niekompetentni ludzie. Trzeba ich pilnie wymienić na takich co to wiedzą, że ich rola jest służebna i rozliczać z przypadków chamstwa - po prostu wyrzucać z pracy. Często są to wujkowie, ciotki, bratanki, kumple itd decydentów a nie fachowy korpus dyplomatyczny. odpowiedz »


Powrót do wątkówOdśwież


Zgłoś problem z tą stroną »

ryba maślanaparking Kraków Balice





© 2012 FORUM-TURYSTYCZNE.PL. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
strona główna | kontakt | reklama | linki | informacje dla branży turystycznej, hotelarskiej, gastronomicznej i transportowej