|
|
|
Wątek:
|
Contbus lekcewazy pasażerów
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 89.77.101.*
|
|
Data wysłania:
|
2008-01-22 00:31
|
|
Temat:
|
Contbus lekcewazy pasażerów
|
|
Treść:
|
Po pierwsze problem z dodzwanianiem się to normalka... Po drugie szybko to może i tak, ale czy bezpiecznie.... Częste wyprzedzanie na podwójnej ciągłej to normalka dla kierowców Contbusa... Jest kilku kierowców co jeżdżą "przepisowo", ale częściej te przejazdy wyglądają jak przejażdżka kolejką górską w wesołym miasteczku szczególnie gdy się siedzi na samym końcu (a jak wiadomo polskie drogi do najlepszych w Europie nie należą)a to wszystko za cichą aprobatą pasażerów, którzy milczą cała drogę nawet gdy czują się gorzej od worka ziemniaków. Osobiście jak tylko mogę jeżdżę pociągiem... cena podobna a komfort zupełnie inny... (chyba że są święta... ) ew PKS... ze stadionu do Lublina bilet ulgowy jest za 13zl tylko że jedzie sie ok 3godzin... ale dużym wygodnym a ostatnio to nawet nowym autobusem.... Contbys ma dość mocną pozycję na rynku i sporo klientów, którzy tak czy siak będą korzystać z ich usług... więc podejrzewam ze na szybkie zmiany w podejściu do klientów to nie mamy co liczyć... odejdzie jeden, a na jego miejsce przychodzi 10 nowych którym jest wszystko jedno jak zostaną obsłużeni, oby tylko dojechali do celu...
|