|
|
|
Wątek:
|
Co sadzicie o biurze Oasis Tours?
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 80.54.200.*
|
|
Data wysłania:
|
2008-02-25 18:31
|
|
Temat:
|
Co sadzicie o biurze Oasis Tours?
|
|
Treść:
|
Nie łam się lec. Ja wróciłam 15. 02 .2008 z Sousse. miałam 4*; Było super. Ci co tak wiele wymagają za ok 1300 niech pokażą jak mieszkają i jakie mieli luksusy w Polsce nad morzem w zapleśniałym domku kampingowym za taką kasę. A może wcześnie w d byli i g widzieli. Może chcą służby a nie personelu. Ja za szacunek i uśmiech otrzymywałam to samo. (Rasiści powinni zostac w domu). Tunezyjczycy są wykształceni, władają wieloma językami i odniosłam wrażenie, że dużo nam się od nich uczyc. Aczkolwiek mają wady jak każdy naród. Za czysto totam nie jest. Przestrzegam przed pochopnymi zakupami; sprzedawcy są natrętni. Obsłudze hotelowej dorzucałam czasem dinara lub dwa, ale nie musiałam. Poza sezonem czułam się tam jak ktoś niezwykły... nie wiem jak jest latem.... Ja mam wyłącznie miłe wspomnienia. Pojadłam, korzystałam z krytego czystego basenu do woli, brałam masaże, algi, gomage, hammam chodziłam do kosmetyczki miałam opcję all i niczego mi nie brakowało. Jak nie zdążyłam na obiad snack bar szykował mi pizzę lub lasagne, choc kolacja była za 2 godz. Piwo i wino lokalne ma nikłą zawartośc alk. Przelot liniami Nouvelair lepszy niż do Szwecji i czegoż więcej chciec.
|