|
|
|
Wątek:
|
Contbus lekcewazy pasażerów
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 89.76.119.*
|
|
Data wysłania:
|
2008-04-18 19:43
|
|
Temat:
|
Contbus lekcewazy pasażerów
|
|
Treść:
|
Jak tylko sam nie jade samochodem to jezdze contbusem - dodzwonic faktycznie sie nie da, natomiast dotychczas zdazylo mi sie moze dwa razy ze nie bylo miejsca w busie i czekalem na nastepny (a jezdze tak juz od 2 lat co 2-3 tygodnie) co do bezpieczenstwa - jak dla mnie wszystko jest ok, zdaza sie ze troche spychaja kierowcow z naprzeciwka, ale sam czesto jezdze na tej trasie i jakos mi to nie przeszkadza. predkosc trzymaja bardzo rowna i nie przesadzaja (no chyba ze jakis "skrot" wymysla gdzie nawierzchnia jest calkiem beznadziejna, wtedy jest zdecydowanie za szybko...) Z Misura przejechalem sie raz - nigdy wiecej... to co ten kierowca wyczynial - pomijajac predkosc i liczne uwagi klientow, ale wyprzedzanie na kazdej wysepce albo TIR'a z PRAWEJ STRONY to juz przegiecie, nawet ja sie dygalem, mimo ze na tej trasie i po 170 jezdze...
|