|
|
|
Wątek:
|
Poważne skargi na Tunezję z Selectours!
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 89.79.20.*
|
|
Data wysłania:
|
2008-06-02 16:20
|
|
Temat:
|
Egipt, Sharm
|
|
Treść:
|
Wróciliśmy w tym tygodniu z dwutygodniowego pobytu w Egipcie. Hotel 4*, bez zarzutu. Natomiast ekipa Selectours to naprawdę porażka. Pilot czy też rezydent Bartek posługiwał się angielskim na poziomie pozostającym wiele do życzenia, to dość dziwne w przypadku osoby dla której język obcy to narzędzie pracy. Biuro zorganizowało po przylocie jedno spotkanie z rezydentem w dniu przyjazdu. Niestety nie dotarliśmy na nie, gdyż odsypialiśmy całonocną podróż. Potem już rezydenta w hotelu nie widzieliśmy, biuro nie miało żadnej tablicy informacyjnej, wieszano ją dopiero w dniu naszego wyjazdu. Nie poinformowano nas, kiedy mamy transfer na lotnisko, ani że zmienia się godzina odlotu. To my sami musieliśmy dzwonić i uzyskiwać te informacje. Generalnie biuro wypełniło swoje warunki dotyczące pobytu, ale mieliśmy poczucie lekkiego, za przeproszeniem, olania. Raczej biura Selectours już nie wybierzemy.
|