|
|
|
Wątek:
|
Poważne skargi na Tunezję z Selectours!
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 83.7.245.*
|
|
Data wysłania:
|
2008-07-11 22:21
|
|
Temat:
|
tunezja - Selectours
|
|
Treść:
|
Właśnie wróciłam z Tunezji (pierwszy pobyt w Tunezji )hotel el muradi el menzah, hotel sam w sobie nie był zły pokoje codziennie sprzątane, jedzenie monotonne (makarony, ryż, frytki, jajka - to codzienny standard)ale nie o to chodzi najwięcej zastrzeżeń mam do rezydentki pani M.K. Totalna olewka klientów przy zakwaterowaniu byłam sama z resztą grupa ludzi która przyjechała 2 godz. póżniej podobnie( szczęście że znam trochę język i jakoś poszło ) druga sprawa wycieczka fakultatywna totalna porażka przewodnik który miał być "polskojęzyczny" to jakiś tunezyjczyk który tak mówił po polsku że rozumieliśmy co 5 słowo i najważniejsze to grób prezydenta i opowieści o prezydencie w Suse zobczyliśmy tylko mury meczetu i 1 sklep (czas wolny w suse -30 min) w drodze powrotnej autobus spóżnił sie po mnie 40 min na lotnisku w Monastirze na całą grupę wylatującą do krakowa z selectours też nikt nie czekał. Ogólnie rzecz ujmując biuro z beznadziejną obsługą rezydencką zależy im tylko na zebraniu kasy na wycieczki - po wczesniejszym koloryzowaniu jak to jest fajnie i co można zobaczyc i przeżyć - i to wszystko. NIE POLECAM NIKOMU TEGO BIURA !!!
|