|
|
|
Wątek:
|
Poważne skargi na Tunezję z Selectours!
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 83.7.198.*
|
|
Data wysłania:
|
2008-08-07 16:58
|
|
Temat:
|
hotel Esplanade Selectours
|
|
Treść:
|
ja rowniez niedawno wrocilem z dwutygodniowych wakacji w Esplanade, ktore mile mnie zaskoczyly. do postu mojego poprzednika dodalbym jeszcze to ze wszystkie pokoje posiadaja duze blakony (z widokiem na morze bądź basen) , posilki roznorodne podawane w formie ciagle uzupelnianego bufetu szwedzkiego. nie trzeba sie obawiac ,ze schodzac na sniadanei o 9,30 dostaniemy ochłapy z 6 rano, podobna sytuacja jest z kolacją 19-21 . zycie jest tam bardzo tanie, a ja -mieszkaniec krakowa czulem sie swietnie zapraszajac moją Lubą na sycący obad w nadmorksiej restauracji placac tyle ile wydaje w krk na jedną osobe za glupią pizze. pyszne soki (cena ok.1,5- 2zl po przleiczeniu) cocacola (1,5 l za 2zl ) i woda mineralna (1,5l za 50gr) ,ktora uzywalem nawet do mycia zebow bo jednak inna flora bakteryjna szybko moze dac o sobie poznac . co do targowania sie w sklepach to polecam najefektywniejsze moim zdaniem "TARGOWANIE SIĘ PLECAMI", kiedy cos sobie upatrzycie i chcecie to miec (tylko wtedy, pytania typu "po ile te zmieniaki rozjuszają sprzedawcow, dla nich jesli pytasz o cene to znaczy ze chczesz to nabyc) podajcie cene , ktora jest dla was sastyfakcjonująca i jesli zacznie sie smiac badz bedzie zly , grzecznie podziekujcie i pozegnajcie sie, zobaczycie ze jesli podana przez was cena bedzie zadowalajaca dla obu stron sklepikarz bedzie was gonil przez pol miasta :) milego wypoczynku
|