Forum turystyczneTurystyka forum
BILETY LOTNICZE
° Biura turystyczne
° Baza turystyczna
° Turystyka biznesowa
° Turystyka krajowa
° Turystyka zagraniczna wyjazdowa
° Transport
° Gastronomia
° Turystyka zagraniczna przyjazdowa
° Turystyka na świecie
° Inne związane z branżą
° Temat dowolny




Forum grupa: Biura turystyczne

Wątek: Rośnie popyt na egzotyczne wyprawy?
Autor: Czytelnik IP automat.*
Data wysłania: 2008-08-10 10:33
Temat: Rośnie popyt na egzotyczne wyprawy?
Treść: Aktualność:
W ostatnich latach zmienił się kierunek i rodzaj podróży Polaków. Jest coraz więcej polskich turystów, którzy marzą o dalekich, egzotycznych wyprawach połączonych z intensywnym zwiedzaniem i przygodą.

Wielu turystów przychodzi do biur podróży z konkretnymi potrzebami i fachową wiedzą podpartą internetem, atlasami turystycznymi, programami Travel Planet i National Geographic. Dla takich globtroterów cena nie ma znaczenia, najważniejszy jest program wycieczki.

Na polskim rynku jest tylko kilka biur turystycznych, specjalizujących się w dalekich podróżach. Należą do nich: Logos Tour, Logos Travel, Opal Travel, Nil-Pol, a także Open Travel. Biura te wyróżniają przede wszystkim pracownicy-globtroterzy, którzy sami wiele podróżują. Organizacja dalekich wyjazdów w różnych biurach jest podobna. Zbierana jest grupa chętnych na dany kierunek, licząca od kilku do maksymalnie 25 osób. Biuro zamawia noclegi i wysyła grupę wraz z polskim pilotem. Ceny tego typu wycieczek nie należą do niskich. Program musi być perfekcyjnie dopracowany. Turysta najpierw chce pójść do dżungli, ale gdy się zmoczy, czy ubrudzi wtedy chce odpocząć i wykąpać się w dobrych warunkach hotelowych.

Biuro Alco Tours Kafarski prowadzone jest przez rodzinę z Ostrowa - pasjonatów dalekich wypraw. W ich biurze klient może wykupić podróż na zamówienie. Biuro organizuje wyprawę dla jednego lub kilku klientów z własnym pomysłem na trasę. - Spełniamy nawet najbardziej wymyślne życzenia - zapewnia szef firmy Bogusław Kafarski.

Wśród uczestników egzotycznych wypraw dominują prawnicy, lekarze oraz właściciele prywatnych firm. Średni wiek podróżnych to 30-40 lat. Nawet najbardziej męczące programy wyjazdów nie zniechęcają do podróżowania osób starszych. Często turystami po dalekiej Azji, czy Afryce są osoby dobiegające siedemdziesiątki. Ich kondycja jest bardzo dobra np.: 68-latek na wycieczce po Madagaskarze codziennie rano robił 70 pompek. Zdecydowaną większością uczestników tego typu wycieczek są kobiety.

Szef Logos Travel, Marek Śliwka twierdzi, że klient ich biura woli na wycieczce się zmęczyć, codziennie zmieniać miejsce pobytu i nie lubi zbyt dużo luzu. Jednym z hitów biura jest wyprawa do Korei. Dużym powodzeniem cieszą się wycieczki objazdowe po Stanach Zjednoczonych, Indiach i Nepalu, Bhutanie z Tybetem oraz trasa Chile - Wyspa Wielkanocna - Polinezja (Tahiti - Bora Bora). Od niedawna Logos Travel proponuje Senegal z Mali i Burkina Faso oraz Algierię.

Klientami Logos Touru są przede wszystkim osoby zainteresowane Ameryką Południową. Teresa Górecka, prezes firmy mówi, że co roku muszą poszerzać swoją ofertę, by sprostać wymaganiom klientów. W roku 2005 Logos Tour oferowało 10 nowych tras, wśród nich do Sudanu i Korei Północnej.

Pani Dorota Kozarzewska, mieszkająca przez pewien czas w Afryce, prowadzi biuro Moremi Africa. Proponuje wyjazdy w okolice mało znane takie jak: południowa Tanzania, Mozambik, Zambia, Uganda - z wypadami do Rwandy, czy północna Namibia w połączeniu z Angolą. W ofercie biura jest także Tybet i Nowa Zelandia, a planuje się wprowadzić wyjazdy do Azji postradzieckiej.

Biuro Africa Line Adventure Club założył pan Grzegorz Kępski, który kiedyś mieszkał w masajskiej wiosce i Kenia to dla niego druga ojczyzna. Biuro wysyła turystów na wycieczki w małych 7-9-osobowych grupkach. Dyrektor Africa Line Tomasz Pomałecki zachwala biuro: - U nas wszystko jest wliczone w cenę. Klient nie musi myśleć o pieniądzach na wstępy, wizy, opłaty lotniskowe. Nawet napoje do kolacji są wliczone. Oprócz Afryki biuro proponuje zdobywanie Aconcaguy (najwyższy szczyt obu Ameryk, 6960 m n.p.m.), łowienie łososi na Alasce, czy udział w pracach polskiej misji archeologicznej w Egipcie. Każdą wycieczkę urozmaica się programami trekkingu, raftingu, wycieczek rowerowych lub konnych.

Wyjazdy egzotyczne biuro Open Travel wprowadziło do swojej oferty niedawno. Za realizację wymyślnych pomysłów klientów odpowiedzialny jest Jacek Torbicz - doświadczony globtroter. - Teraz przygotowuję program dla pewnego pana, który zapragnął zobaczyć Antarktydę. Poleci tam samolotem, przenocuje w chińskiej bazie polarnej - mówi Torbicz. - Niektóre pomysły wcale niełatwo zrealizować, np. wysyłając turystów w trudno dostępne rejony indonezyjskiej części Papui-Nowej Gwinei, zezwolenia załatwiam półtora miesiąca wcześniej - dodaje Torbicz, który stara się spełniać wszystkie marzenia klientów: - Niedawno dwie turystki, które podróżowały z naszym pilotem po Polinezji, zażyczyły sobie przepłynąć na Bora Bora... statkiem handlowym. Zwykle turyści pokonują tę trasę samolotem. Oczywiście zrealizowaliśmy zamówienie!

Turyści pragną przygody, ale oprócz spartańskich warunków wymagają też wygody. Po polowych biwakach należy turystom zapewnić komfort hotelu. Mija czas typowych trampingów, kiedy impreza była wielką improwizacją, a noclegi, transport, posiłki załatwiało się po drodze. Biuro podróży MK Tramping utrzymuje nadal idee trampingów, gdyż jak twierdzi są jeszcze klienci, którzy nad wygodę przedłożą przygodę. Podczas wypraw tego biura turyści śpią w niedrogich hotelikach, schroniskach lub pod gołym niebem, jadają w miejscowych knajpkach lub sami przygotowują posiłki, podróżują lokalnymi środkami transportu. Grupy uczestników są niewielkie - kilkuosobowe, a wyjazdy długie od 3 do 5 tygodni. W ofercie biura jest między innymi wyprawa przez serce Sahary: Mali i Niger, Mauretania czy miesięczna podróż przez Egipt, Sudan i Etiopię, a także Nowa Zelandia. Klienci MK Tramping muszą cieszyć się dobrym zdrowiem i kondycją, mieć chęć poznawania świata i pogodę ducha szczególnie w trudnych sytuacjach.

OdpowiedzPowrót do drzewa wątku

Odpowiedzi:

Rośnie popyt na egzotyczne wyprawy? [2011-07-21 19:04 62.152.133.*]
ja polecam Klub Kiribati z Poznania, póki co byłam tylko raz, ale jestem bardzo zadowolona odpowiedz »

Rośnie popyt na egzotyczne wyprawy? [2011-07-11 23:09 46.112.168.*]
To się daje zauważyć. Coraz więcej ludzi zamiast wypocząć w Polsce stawia na zagraniczne miejsca. A szkoda - bo przecież u nas są takie piękne tereny, gdzie można solidnie wypocząć... :)
WillaAlta.pl - pobyt w Tatrach
odpowiedz »

Rośnie popyt na egzotyczne wyprawy? [2011-04-12 22:06 95.41.115.*]
nie wybierajcie alco tours z ostrowa, drogo i beznadziejnie odpowiedz »

Rośnie popyt na egzotyczne wyprawy? [2011-04-26 17:52 77.115.72.*]
e-wakacyjny.pl, byłem z tym biurem w Egipcie,rozsądna oferta na każdą kieszeń tak myślę, fachowa obsługa, rzetelność... ale to sami musicie się przekonać odpowiedz »

Rośnie popyt na egzotyczne wyprawy? [2011-04-12 22:04 95.41.115.*]
dalekie wyprawy z biurem turystycznym e-wakacyjny.pl, kuba,dominkania,meksyk, usa,egipt, emiraty odpowiedz »

warszawka krakow [2011-04-07 14:32 91.220.225.*]
tos mi tu smierdzi widze ze chyba sami wlasciciele chwala sie jakie to maja wyjazdy piekne mk tramping to juz chyba pobija wszystkich a biuro cieniutkie oj cieniutki a ceny ogromne w poruwnaiu z innnymi i zawsze sa jakies klopoty odpowiedz »

Rośnie popyt na egzotyczne wyprawy? [2011-03-22 09:19 95.40.122.*]
polecam na dalekie wyprawy biuro e-wakacyjny.pl odpowiedz »

(brak tematu) [2011-03-17 12:13 217.17.35.*]
ja byłem w Tanzani i Kenii z MK Adventure i wszystko bylo zorganizowane naprawde super. A mam porownanie bo nie bylo to moje pierwsze safari w Afryce. Moim zdaniem to niektore duze firmy stawiaja juz tylko na zarobek i dlatego jest jak jest... odpowiedz »

forrest gump [2010-08-19 19:53 83.25.226.*]
4CHALLENGE Amatorka to mało powiedziane. Byłem z nimi na dwóch wyprawach. Wejście na Kili prowadzą miejscowi przewodnicy i tutaj chwała dla Hamadiego. Na Elbrusie się jednak miarka przebrała, pomimo zapisów w umowie, które prawie wszystkie zostały nie dotrzymane, wykazali się totalną ignorancją. Grupa ponad 20 osobowa jeden lider, któremu nie można zarzucić braku doświadczenia, natomiast kierownik wyprawy zakręcony na maksa ale był w końcu pierwszy raz tak jak i my więc się dopiero uczył. Na oba szyty oczywiście wszedłem i nie oczekiwałem żeby mi ktoś pomagał, ale wyjeżdżając na zorganizowaną wyprawę oczekuję większego zaangażowania i doświadczenia od organizatora. Nadmieniam że wyjeżdżałem również z innymi firmami i nigdy takiej zlewki nie było. Niech wam nigdy nie przyjdzie do głowy krytykować czy się nie zgadzać z szefem tej firmy bo w odpowiedzi usłyszycie że jak się nie podoba do jedz do Egiptu. Podsumowując NIGDY NIE WYJEŻDŻAJ Z 4CHALLENGE odpowiedz »

forrest gump [2011-07-11 23:04 89.78.194.*]
kilka dni temu wrocilem z Peru i sprawa skonczy sie w sadzie. Panowie nie dotrzymali umowy, nie zrealizowali planu za ktory dodatkowa zaplacilem. byla to nasza druga wyprawa z 4*****elendz i na pewno ostatnia. to oszusci naciagacze. uprzedzam zlosliwe komentarze - kili i pisco zdobylem ! odpowiedz »

forrest gump [2011-07-15 00:01 89.78.194.*]
Witam. Właśnie wróciłam z wyprawy z biurem 4challengedo Peru, która w rzeczywistości okazała się kwintesencją NIEPROFESJONALIZMU i BRAKU ODPOWIEDZIALNOŚCI biura 4challenge - i reprezentujących go panów Sokołowskiego i Sienkowskiego, piszę to jako uczestnik i wszystko jest tylko i wyłącznie zbiorem faktów:
1. NIKT z 4challenge nigdy w Peru nie był, zrobili z nas grupę testową, czym narazili na niebezpieczeństwo, stratę czasu i pieniędzy
2. W związku z tym, program wyprawy - stanowiący ofertę biura - okazał się NIEMOŻLIWY do zrealizowania i NIEZREALIZOWANY!
3. 4challenge dokonało BŁĘDNEJ REZERWACJI biletów lotniczych, skutkiem czego program wyprawy został w jeszcze większym stopniu okrojony 4. Program wyprawy zawiera NIEPRAWDZIWE i NIESPRAWDZONE INFORMACJE, przykład: rafting w kanionie Colca (dopiero na miejscu można się dowiedzieć, że od kilku już lat nie odbywa się)
5. NARAŻENIE NA NIEBEZPIECZEŃSTWO W GÓRACH! - góra miała być szczytem trekkingowym, nikt a 4challenge nie uprzedza i nie informuje, że akcja górska ma charakter wspinaczkowy, co osoby bez przygotowania alpinistycznego NARAŻA NA NIEBEZPIECZEŃSTWO (kilku uczestników wpadło do pasa w zapadliny lodowcowe)
6. MANIPULOWANIE KOSZTAMI: każdy z uczestników zapłacił różną kwotę!
7. BRAK ODZEWU: próby kontaktu z panami Sieknowskim i Sokołowskim były IGNOROWANE, żądania interwencji celem zrealizowania programu - także
8. OSZUSTWO: liderowi otrzymał od panów Sienkowskiego i Sokołowskiego inny program do zrealizowania niż uczestnicy, co było kolejną przyczyną NIEZREALIZOWANIA PROGRAMU
--> PODSUMOWANIE: * 4challenge zamieniło 3 tygodniowy urlop w koszmarną stratę nerwów, pieniędzy i czasu!
Piszę informacyjnie, na forach internetowych także znajduje się dużo negatywnych opinii o 4challenge, które - jak się okazało dla mnie i mojego męża - oddają sposób działania biura 4challenge.
Jeśli ktoś nie wierzy/ma wątpliwości o stronniczość/kłamstwo z mojej strony - zapraszam do kontaktu
odpowiedz »

forrest gump [2011-07-20 10:20 87.99.9.*]
Pani Iwono właśnie wróciłem z kolejnej wyprawy i mam chwile czasu by odnieść się do wypowiedzi jakie z Pani strony pojawiły się tu i ówdzie i pozwalam sobie odpowiedzieć na zarzuty. Zacznę jednak od tego że zaprasza Pani do polemiki jeśli Pani stanowisko jest stronnicze lub jest oszustwem. Oczywiście jest. Jeśli miałaby Pani być uczciwa i dążyć do znalezienia pozwolę sobie nazwać 'złotego środka' to na pewno nie pominęłaby Pani faktu że podczas tej wyprawy zaginął pozostawiony pod Państwa opieką dobytek firmy i prywatnej osoby wart około 30 000 zł. Dlaczego takiego ważnego zdarzenia nie odnotowała Pani w swoich wywodach? Jakieś luki w pamięci? 1) Sprawa dotycząca naszego pobytu w Peru to już ewidentne pomówienie z Pani strony ponieważ na naszej stronie nie problem odnaleźć informacje o tym, że ten zarzut jest nieprawdziwy bo po pierwsze 4challenge było w Peru - robiło inny program ale w Peru było!!! więc skąd takie szerzenie nieprawdziwych i niesprawdzonych przez siebie informacji? Po drugie nie wspomina Pani o tym, że lider był wcześniej w Peru, a jest to informacja niesłychanie istotna i jej nieujawnienie jest ewidentnym dowodem nieuczciwej zagrywki z Pani strony. Najważniejsze bowiem ze strony firmy jest to, że osoba prowadząca była wcześniej w danym miejscu, właściciel firmy (właściciele firmy) nie ma obowiązku tam być, ma za to zapewnić prowadzącego który zna 'teren' i tak właśnie było. 2) Program wyprawy nie został zrealizowany o Nazca, które Pani z racji wcześniej doskonałych stosunków z 4challenge otrzymała z mężem gratis. Myślę, że to ważny punkt, o którym Pani zapomniała. Natomiast główną przyczyną niezrealizowania Nazca był rejs rzeką Ukajali do Iquitos, który trwał o dwa dni dłużej niż przewidują to wszelkie łatwo dostępne informacje. Niestety to już jest siła wyższa, na którą wpływu nikt nie ma poza przyrodą i warunkami wodnymi na rzece. Później dobrowolnie Pani wybrała dalszy przebieg wyprawy mając na względzie przedłużający się rejs. 3) Co to znaczy 4challenge dokonało błędnej rezerwacji biletów? Co to znaczy skutkiem czego program jeszcze bardziej został okrojony? Jedyny niezrealizowany punkt programu to Nazca... jak się ma do tego stwierdzenie 'jeszcze bardziej okrojony?' Wszystkie bilety zostały wykupione za Państwa zgodą, ani jedna rezerwacja nie została zrobiona bez konsultacji z Państwem, co więcej Państwo 'okroili program' uniemożliwiając wylot wcześniej bo jak się okazało - nie mogli Państwo wcześniej opuścić kraju... co jest podkreślane w naszej wspólnej korespondencji wielokrotnie. Czy pozostali uczestnicy o tym wiedzą? 4) Rafting w Kanionie Colca odbył się. Nie odbył się na trudniejszym odcinku tylko z tego względu że został on zamknięty z powodów bezpieczeństwa. Lider słusznie wybrał łatwiejszy wariant. Taki wniosek wyciągam na podstawie sugerowanego przez Panią zagrożenia na górze Pisco o czym zaraz wspomnę. Jeśli tam w towarzystwie przewodników IVBV czuła się Pani zagrożona to co by... odpowiedz »

4challenge [2011-07-20 10:18 87.99.9.*]
Pani Iwono właśnie wróciłem z kolejnej wyprawy i mam chwile czasu by odnieść się do wypowiedzi jakie z Pani strony pojawiły się tu i ówdzie i pozwalam sobie odpowiedzieć na zarzuty. Zacznę jednak od tego że zaprasza Pani do polemiki jeśli Pani stanowisko jest stronnicze lub jest oszustwem. Oczywiście jest. Jeśli miałaby Pani być uczciwa i dążyć do znalezienia pozwolę sobie nazwać 'złotego środka' to na pewno nie pominęłaby Pani faktu że podczas tej wyprawy zaginął pozostawiony pod Państwa opieką dobytek firmy i prywatnej osoby wart około 30 000 zł. Dlaczego takiego ważnego zdarzenia nie odnotowała Pani w swoich wywodach? Jakieś luki w pamięci? 1) Sprawa dotycząca naszego pobytu w Peru to już ewidentne pomówienie z Pani strony ponieważ na naszej stronie nie problem odnaleźć informacje o tym, że ten zarzut jest nieprawdziwy bo po pierwsze 4challenge było w Peru - robiło inny program ale w Peru było!!! więc skąd takie szerzenie nieprawdziwych i niesprawdzonych przez siebie informacji? Po drugie nie wspomina Pani o tym, że lider był wcześniej w Peru, a jest to informacja niesłychanie istotna i jej nieujawnienie jest ewidentnym dowodem nieuczciwej zagrywki z Pani strony. Najważniejsze bowiem ze strony firmy jest to, że osoba prowadząca była wcześniej w danym miejscu, właściciel firmy (właściciele firmy) nie ma obowiązku tam być, ma za to zapewnić prowadzącego który zna 'teren' i tak właśnie było. 2) Program wyprawy nie został zrealizowany o Nazca, które Pani z racji wcześniej doskonałych stosunków z 4challenge otrzymała z mężem gratis. Myślę, że to ważny punkt, o którym Pani zapomniała. Natomiast główną przyczyną niezrealizowania Nazca był rejs rzeką Ukajali do Iquitos, który trwał o dwa dni dłużej niż przewidują to wszelkie łatwo dostępne informacje. Niestety to już jest siła wyższa, na którą wpływu nikt nie ma poza przyrodą i warunkami wodnymi na rzece. Później dobrowolnie Pani wybrała dalszy przebieg wyprawy mając na względzie przedłużający się rejs. 3) Co to znaczy 4challenge dokonało błędnej rezerwacji biletów? Co to znaczy skutkiem czego program jeszcze bardziej został okrojony? Jedyny niezrealizowany punkt programu to Nazca... jak się ma do tego stwierdzenie 'jeszcze bardziej okrojony?' Wszystkie bilety zostały wykupione za Państwa zgodą, ani jedna rezerwacja nie została zrobiona bez konsultacji z Państwem, co więcej Państwo 'okroili program' uniemożliwiając wylot wcześniej bo jak się okazało - nie mogli Państwo wcześniej opuścić kraju... co jest podkreślane w naszej wspólnej korespondencji wielokrotnie. Czy pozostali uczestnicy o tym wiedzą? 4) Rafting w Kanionie Colca odbył się. Nie odbył się na trudniejszym odcinku tylko z tego względu że został on zamknięty z powodów bezpieczeństwa. Lider słusznie wybrał łatwiejszy wariant. Taki wniosek wyciągam na podstawie sugerowanego przez Panią zagrożenia na górze Pisco o czym zaraz wspomnę. Jeśli tam w towarzystwie przewodników IVBV czuła się Pani zagrożona to co by... odpowiedz »

forrest gump [2011-07-13 09:17 77.223.197.*]
Chyba trzecia. Czy jestes masochistą? odpowiedz »

forrest gump [2010-08-29 23:35 77.254.79.*]
...wyjeżdżałem również z innymi firmami... Oj, wyglada mi na to że żadna firma nie jest w stanie zaspokoić Twoich 'wysublimowanych oczekiwań'. Tak źle a piszesz "...Byłem z nimi na dwóch wyprawach... " Dziwne... odpowiedz »

forrest gump [2010-09-02 06:28 83.25.243.*]
I co ty wiesz o życiu. Byłem na ponad 10 wyprawach organizowanych przez różne firmy od imprez outdoorowych. Wybór firmy jest często podyktowany ich zakresem działania w danym rejonie świata, więc nie dziw się że nie wyjeżdżam tyko z jednym organizatorem. Moje oczekiwania nie są aż tak wysublimowane jak ci się zdaje, po prostu oczekuję przestrzegania umowy a niestety na etapie negocjacji właściciel 4CH jest gotowy wpisać tobie wszystko, aby na miejscu się z tego wykpić i w odpowiedzi odpowie że jak się nie podoba to Egiptu na plaże. Nie gwarantują również minimum bezpieczeństwa na grupę ponad 20 osobową dwóch niby przewodników, z czego jeden jest po raz pierwszy na Elbrusie i o prowadzeniu grupy wie tyle co ja o operacjach na otwartym sercu, czyli nic. Ogólnie jak chcesz poczytać to zapraszam na http://forum. gazeta. pl/forum/w, 19, 111497057, , 4challenge_jakie_macie_zdanie_o_tym_biur ze_. html?v=2 odpowiedz »

forrest gump [2010-10-10 10:50 178.73.49.*]
Potwierdzam - 4challenge to grupa zadowolonych z siebie amatorów. Wyprawy na Kili kończą się wejściami tylko dlatego, że na miejscu są inni przewodnicy (co zresztą jest wymagane i każde biuro z Polski musi się temu podpożądkować podporządkować) - wszystko poza tym to mało przyjemna improwizacja przy barku przyjmowania odpowiedzialności. To są tzw. "wyprawy partnerskie" i jeśli się coś stanie to radźcie sobie sami! odpowiedz »

MK Tramping [2010-08-12 20:31 91.206.154.*]
Ja polecem MK Tramping. Też byłem a Afryce i wszystko było dopięte na ostatni guzik, mimo że to tramping. Poza standartem typowo trampingowym czyli namioty, jeepy itp.
Opinie mogą być różne bo w naszej 7 osobowej grupie był jeden tragiczny egoistyczny koleś, co spadł z księżyca i nie powinien jeździć z żadnym z biur, ale obawiam się że cięzko uniknąć takich typów. A potem jeszcze piszą głupoty po forach.
Byłem w Etiopii (luty 2010) i był to jedyny jak na razie wyjazd z trampingowym biurem.
odpowiedz »

MK Tramping [2010-08-24 08:47 213.76.179.*]
Ja byłam w nieco wiekszej grupie i z tego co wiem to wszyscy byli max niezadowoleni z fatalnej organizacji MK Tramping - z tego wynika ze miałaś szczęscie ! odpowiedz »

MK Tramping [2010-08-23 14:13 83.3.197.*]
szukam własnie etiopii - ta z mk tramping to była północ i południe czy tylko południe. Kto był pilotem? odpowiedz »

MK Tramping [2010-09-06 23:11 91.206.154.*]
pilotem w Etiopii była Małgosia Kocanda, naprawde polecam. To przeciez najbardziej doświadczone biuro z tej katergorii w Polsce. Przed moim wyjazdem czytałem negatyw na prywantej stronie jednego z uczestników. Miałem juz zastanowic sie nad wyjazdem, ale zauważayłem że ten negatyw był z przed ponad 10 lat.
Teraz przetestuje Indochiny w listopadzie z mk.
odpowiedz »

MK Tramping [2010-08-24 08:42 213.76.179.*]
Z MK tramping to było południe - przewodnika z MK nie było !!!! - zapłacili miejscowemu zeby nas woził odpowiedz »

MK Tramping [2010-08-19 19:54 83.25.226.*]
4CHALLENGE Amatorka to mało powiedziane. Byłem z nimi na dwóch wyprawach. Wejście na Kili prowadzą miejscowi przewodnicy i tutaj chwała dla Hamadiego. Na Elbrusie się jednak miarka przebrała, pomimo zapisów w umowie, które prawie wszystkie zostały nie dotrzymane, wykazali się totalną ignorancją. Grupa ponad 20 osobowa jeden lider, któremu nie można zarzucić braku doświadczenia, natomiast kierownik wyprawy zakręcony na maksa ale był w końcu pierwszy raz tak jak i my więc się dopiero uczył. Na oba szyty oczywiście wszedłem i nie oczekiwałem żeby mi ktoś pomagał, ale wyjeżdżając na zorganizowaną wyprawę oczekuję większego zaangażowania i doświadczenia od organizatora. Nadmieniam że wyjeżdżałem również z innymi firmami i nigdy takiej zlewki nie było. Niech wam nigdy nie przyjdzie do głowy krytykować czy się nie zgadzać z szefem tej firmy bo w odpowiedzi usłyszycie że jak się nie podoba do jedz do Egiptu. Podsumowując NIGDY NIE WYJEŻDŻAJ Z 4CHALLENGE odpowiedz »

Re: MK Tramping [2010-08-29 23:40 77.254.79.*]
...wyjeżdżałem również z innymi firmami... Oj, wyglada mi na to że żadna firma nie jest w stanie zaspokoić Twoich 'wysublimowanych oczekiwań'. Tak źle a piszesz "...Byłem z nimi na dwóch wyprawach... " Dziwne... odpowiedz »

MK Tramping [2010-08-26 17:57 80.52.160.*]
Dokładnie TAK! Uwaga na 4challenge! Niepoważni ludzie! odpowiedz »

Rośnie popyt na egzotyczne wyprawy? [2010-08-04 11:09 77.115.118.*]
Nie ma się co dziwić, że egzotyczne wyprawy wzbudzają większe zainteresowanie niż kiedyś. Sama rozglądam się za kierunkiem na urlop i nie będzie to Grecja czy Egipt. Myślę raczej o wycieczce Itaki o nazwie oko w oko z Ngoro Ngoro do Tanzanii. odpowiedz »

opinia o MK Tramping [2010-07-09 10:36 213.76.179.*]
Ja niestety pożałowałem tego że wybrałem się do Afryki z MK Tramping. Firma nie zadbała o szczegóły na miejscu, nie dopełniła swoich obowiązków organizacyjnych - nieomal impreza skończyła by się na lotnisku bo firma nie wykupiła świadczeń, za które ja wcześniej zapłaciłem MK Tramping. Jednym słowem dużo nerwów na miejscu + ignorowanie sprawy przez MK Tramping = szczerze odradzam wyjazdy organizowane przez tą firmę! odpowiedz »

opinia o MK Tramping [2011-04-29 07:14 89.73.19.*]
Zgadzam się całkowicie. Byłem w Mongolii z tym biurem po prostu koszmar - oszczędzanie na każdym kroku. odpowiedz »

(brak tematu) [2010-02-05 12:17 213.156.103.*]
Przeczytałam właśnie ,że Afryka Line to wszystko wliczone w koszty. Coś takiego? Właśnie wróciłam z Kenii i Tanzani i szybko dowiedziałam się, że nie tylko należy płacić kucharzowi ale jego pomocnikom, następny to kierowca dla, którego są stałe opłaty. Było to dla mnie wielkim zaskoczeniem. Dalej koszty dodatkowe tylko rosły. Przewodnik Pan Jakub nie przygotowany merytorycznie . A największym zdziwieniem było dla mnie jak przewodnik ogłosił,że następnego dnia idzie na swój prywatny koncert a my zostajemy sami z kierowcą. Kierowca nie wiedział co z nami ma zrobić. Był to mój 11 wyjazd i nie mówię o wyjazdach do kurortów tylko o wyprawach. Nigdy do tąd nie było tyle dodatkowych kosztow i tak nie przygotowanego przewodnika a nawet chwilami bezczelnego. odpowiedz »

Rośnie popyt na egzotyczne wyprawy? [2009-12-22 12:30 110.139.187.*]
Witam Zapraszam do Indonezji. Polskie biuro z siedziba w Indo zaprasza info@go-bali.pl odpowiedz »

(brak tematu) [2009-12-19 18:11 94.42.40.*]
torbicz jest jedyny w swoim rodzaju, swietny gosc,polecam jego biuro odpowiedz »

Wyprawy egzotyczne [2009-12-21 17:31 89.228.19.*]
Witam. Prowadzę biuro podroży więc chetnie doradzę chcacym odwiedzić egzotyczne kraje. Polecam Rainbow Tours, Logos Tours, Trad&travel , Ecco Travel a przede wszystkim MK Tramping. W celu odpowiedzi na ewentualne pytania podaję e-mail:madagaskar.bp@o2.pl odpowiedz »

Wyprawy egzotyczne [2010-07-09 10:46 213.76.179.*]
Gratuluje rekomendacji. Ja byłem z MK Tramping w Namibii i musiałem sam pokrywać koszty, za które wsześniej zapłaciłem w cenie imprezy bo super operator w postaci MK Tramping pomimo otrzymania pieniędzy od ucześników na ponad miesiąc przed wyjazdem nie był łaskaw zapłacić na czas za świadczenia w Namibii. Skutek był taki że podczas 14 dniowego wyjazdu przez pierwsze 10 trzeba było na wszystkim oszczędzać w obawie że może nie wystarczyś własnych pieniędzy, które zamiast na przyjemności musiały być przeznaczone na pokrywanie wszelkich kosztów - brawa dla tych państwa! A w wiazku z tym że oczywiście nie poczuwają sie do winy i w żaden sposób nie chcą zrekompensować szkód to szczerze odradzam ! odpowiedz »

Logos Travel-odradzam !!!!! [2008-08-10 10:33 212.76.50.*]
Własnie wróciłem z miesiecznego pobytu w ameryce srodkowej-organizowanego przez Logos Travel.
KOSZMAR!!!!!
Firma nastawiona jest na maxymalne korzyści, nie zalezy jej na satysfakcji klienta.
Kiepskie hotele-czesto brak ciepłej wody i klimatyzacji w krajach gdzie temp. przekracza 30 st., program bardzo kiepsko ułozony - czasami odnosiło sie wrazenie że przewodniczka Pani Jola nie miała koncepcji co do programu.
Zwiedzanie WSZYSTKICH KOŚCIOŁÓW na treasie.
Istny koszmar i za tak WYSOKĄ CENĘ. Odradzam
"hektor"
odpowiedz »

Logos Travel-odradzam !!!!! [2009-09-16 15:32 212.87.25.*]
Mam takie samo zdanie jak "hektor".ODRADZAM LOGOS TRAVEL.
Byłam z nimi też w Ameryce Centralnej.Przewodnik,jak się później dowiedzieliśmy,okradał nas na każdym kroku (podobno na zlecenie pracodawcy).Każdego na prawie 100$.Napisane pismo do biura nie dało żadnrgo rezultatu.
Po tym wyjeździe pojechałam z MK Tramping.BARDZO POLECAM to biuro,jeśli ktoś lubi taką formę wyjazdów.Byłam z nimi 5 razy i za każdym razem byłam zadowolona.
odpowiedz »

Logos Travel-odradzam !!!!! [2009-09-18 14:58 194.50.75.*]
A ja wcześniej byłam z MK tramping i byłam zadowolona... W tym roku zaryzykowałam trochę i pojechałam na Kilimanjaro z 4challenge. Młodzi ludzie zgotowali mi....przygodę życia! Pomijając program i realizację, która była bez zarzutów, to prowadzący stworzył niesamowitą atmosferę w grupie. Wszystkiego pilnował, ale jednocześnie był jednym z nas, śpiewaliśmy podczas podejścia na Kili, a później przez cały wyjazd zabawa nie miała końca. Styl prowadzenia, dowcip i chęć zgrania się z grupą Krzyśka spowodował że ekipa spotkała się wspólnie już dwukrotnie od zakończenia wyprawy. Nigdy nie sądziłam, że prowadzący ma taki wpływ na wyjazd! odpowiedz »

Rośnie popyt na egzotyczne wyprawy? [2011-07-21 19:04 62.152.133.*]
ja polecam Klub Kiribati z Poznania, póki co byłam tylko raz, ale jestem bardzo zadowolona odpowiedz »


Powrót do wątkówOdśwież


Zgłoś problem z tą stroną »

Alfa Star biuro



© 2012 FORUM-TURYSTYCZNE.PL. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
strona główna | kontakt | linki | informacje dla branży turystycznej, hotelarskiej, gastronomicznej i transportowej