|
|
|
Wątek:
|
Wpadka Alfa Star
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 79.162.24.*
|
|
Data wysłania:
|
2008-08-12 13:47
|
|
Temat:
|
Hilton Waterfalls i Alfa Star NIEBIESKI kontrakt
|
|
Treść:
|
właśnie wróciłem z Egiptu(6.08.08r),po 6 latach zdecydowaliśmy z żoną odwiedzić drugi raz ten kraj.Za pierwszym razem zaliczyliśmy wycieczki więc wybraliśmy pobyt stacjonarny plus różne zabawy w hotelu lub poza nim.Jakie było nasze zdziwienie gdy zobaczyłem amfiteatr zarośnięty trawą,a forma all serwowana dla polaków przez polskie ? biuro Alfa Star to istny rasizm.Bo jak rozumieć podział formy inclusive na trzy kolory noszonych opasek,biały dla Włochów(nie mogli pić napojów twardych ale espresso było dla nich)opaska czerwona Rosjanie,Anglicy Turcy,Szwedzi(prawdziwe all,do dyspozycji wszystko za free,ale w tym hotelu z dumną nazwą były i dla nich miejsca płatne o tym potem),i my niebiescy jak ALFA STAR, piwo w ciągu dnia zabronione,kawa tylko jakaś lura,lody płatne,drink bar w recepcji wszystko płatne,Drink bar na basenie przy mini klubie dla dzieci wszystko płatne,basen dla dorosłych z barkiem w środku wszystko płatne nawet dla czerwonych.Słowa All Inclusive po przetłumaczeniu na polski:Wszystko zawarte w cenie,ale to nie dotyczy tego hotelu w zakontraktowanej przez Alfa Star ofercie.W katalogu niema opisu szczegółowego oferty All Inclusive,a nie muszę kupować przez internet. CHYBA!!!I jeszcze baseny w których oprócz dziecięcego jest SŁONA woda prawie tak jak w morzu,po wierzchu pływają zielone glony a kontrole w ciągu 2 tygodni widziałem 1 raz.Toaleta przy morzu i przy basenach jest tylko jedna sprytnie ukryta pod jedną z restauracji w najdalszym miejscu od basenu dla dzieci,przy naszych problemach z zemstą faraona to niezła gimnastyka ale dzieciom jet trudno to wytłumaczyć żeby mocno trzymały.O takich szczegółach jak smród od południa od podlewania trawników jakiś szambem i wyganianie urlopowiczów około 18 z basenu szkoda pisać.No i te animacje których oprócz sportowych na i przy basenie po prostu niema.W dyskotece wielkości pokoju rodzinnego nikt się nie bawi,raz w tygodniu karaoke a co dzień śpiewa dwu osobowy zespół muzyczny jakieś stare kawałki i nikt na nie nie reaguje.Jeśli chodzi o plaże hotelu to fajna faktycznie ale rafa bardzo przereklamowana.W pokojach meble domagają się wymiany choć klima działa bez zarzutu.Oczywiści za lepsze posprzątanie pokoju łapówka(bakszysz)na plus to codzienna wymiana pościeli i ręczników na minus latające po pokojach jaszczurki.Na koniec zostawiłem opis rezydentki pani Lucyny która chyba jest tam za kare.Rozmowa z nią na urlopie to kłótnia.Nie potrafi nawet sprzedać w odpowiedni sposób wycieczki,chcieliśmy jechać na kładach każdy osobno sprzedała nam tylko w dwie osoby na jednej maszynie,na innej wycieczce nie było wielbłądów,nie chce mi się pisać o tej pani bo to po prostu MASAKRA.W ten sam dzień jak tylko przyjechaliśmy (od 12 lat wyjeżdżam na zagraniczne wakacje nie tylko do afryki i znam pewne standardy 5*,i proszę mnie źle nie zrozumieć nie zamierzam tą wypowiedzią nikogo obrażać)Pani Lucyna oczywiści zgodziła się ale po podpisaniu oświadczenia o rezygnacji z roszczeń.Tak na koniec życzę miłego pobytu w Egipcie tylko nie w Hotelu Hilton Waterfalls i z Alfa Star.
|