|
|
|
Wątek:
|
Co sadzicie o biurze Oasis Tours?
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 83.19.70.*
|
|
Data wysłania:
|
2008-08-12 14:07
|
|
Temat:
|
Co sadzicie o biurze Oasis Tours?
|
|
Treść:
|
31 lipca wróciliśmy z hotelu Thalassa Village Skanes. Na początku wykupienia tej wycieczki byłam przerażona opiniami na forum, zwłaszcze że mieliśmy ofertę Thalassa Fortuna i wybór z 5 hoteli sieci Thalassa. Ludzie zreszta tu pisza, że zostali oszukani i dostawali hotel całkiem inny niż z tej sieci. Ja do OASIS nie mam żadnych zastrzeżeń, biuro wywiązało się prawie w 100% z umowy. Tzn wylot i przylot bez żadnych opóźnień, na lotnisku zostaliśmy od razu skierowani do hotelu Thalassa Village Skanes, byliśmy przed 6 rano w hotelu, pokoje już na nas czekały. Przy wylocie, doba kończyła się o 12-tej, jednak my mogliśmy zostać do godz. 18-tej, o ktorej był transfer na lotnisko. Wszystko dobrze zorganizowane, jedynym minusem (i dlatego napisałam, że prawie w 100% z umowy się wywiązało) była nasza Pani rezydent, Pani Renia Mikulska. Bardzo nieuprzejma kobieta, udzieliła informacji o wycieczkach i juz jej nie było, jak Pani z pokoju obok, poprosiła ją o pomoc, w sprawie zepsutych drzwi balkonowych, Pani Renia powiedziała, że takie rzeczy załatwia się samemu w recepcji :-) Także bez dobrej znajomości języka obcego nie można jechać z Oasisem, bo rezydenci są tylko od brania pieniążków ;-)Dodatkowo mimo naszego punktualnego przybycia na miejsce spotkania informacyjnego w pierwszym dniu, Pani Mikulskiej już nie było, gdyż przed planowaną godziną 14-tą zabrała już grupę na salę i rozpoczęła spotkanie. Po 15 minutach znaleźliśmy grupę, a P. Mikulska miała czelnosć wpierać nam i kłócić się, że to my się spóżniliśmy- działo się to w obecności ok 50 osób. Zarówno mój zegarek i recepcji wskazywał moje punktualne przybycie, ale w widoczny sposób Pani rezydent gdzieś sie spieszyła. Tak więc, to było nasze pierwsze jak i ostatnie spotkanie z Panią rezydent. W związku z niemiłym traktowaniem woleliśmy wykupić wycieczki u miejscowych ;-) Ewelina i Marcin
|