|
|
|
Wątek:
|
Co sadzicie o biurze Oasis Tours?
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 84.10.237.*
|
|
Data wysłania:
|
2008-08-25 13:16
|
|
Temat:
|
Co sadzicie o biurze Oasis Tours?
|
|
Treść:
|
ja niedawno wróciłam z wakacji z hurgady i organizatorem było oasis tours i powiem wam szczerze, że nie mogę narzekać bo wywiązało sie ze wszystkiego w 100 %.za vize kaske oddali bo mieliśmy darmową.jedyne co mi nie pasowało na wycieczce to jedzenie bo jak dla mnie miało dziwny smak ale to rzecz gustu bo dla wiekszości jest ok.polecam
|
Odpowiedzi:
Uwaga na Oasis Tours - bezczelni oszuści! [2008-08-25 17:35 213.134.160.*]
Chcę podzielić się z Państwem opinią na temat biura Oasis Tours, z którym to miałem wątpliwą przyjemność spędzić tydzień w Tunezji, w Hammamecie w hotelu "Bousten". 1. Problemy zaczęły się już na samym początku pobytu. Po transferze z lotniska do hotelu okazało się, że hotel aktualnie nie posiada wystarczającej liczby wolnych, czystych pokoi. Po pertraktacjach z obsługą (po rezydencie ani śladu, choć wydaje się, że jego podstawowym obowiązkiem jest dopilnowanie sprawnego zakwaterowania gości!) otrzymaliśmy pokoje tymczasowe - np. 5 osób do pokoju czteroosobowego. Po kilku godzinach i urządzonej awanturze otrzymałem właściwy (choć nie posprzątany jeszcze…) pokój. Pozostali goście, oczekując na jakiś czysty pokój, usiłowali skontaktować się z rezydentem. Oczywiście bezskutecznie, pan rezydent nie miał ochoty ani odebrać telefonu, ani odpowiedzieć na sms-a. Jak się później okazało, pokój bezproblemowo otrzymywali ci, którzy "dali w łapę" recepcjoniście. 2. Skandalem okazał się poziom wersji all inclusive. Na cały olbrzymi hotel (ok. 1500 gości) przypadał 1 (słownie: JEDEN) punkt wydawania napojów, więc potworne kolejki były normą. Co więcej, mimo obiecanych w katalogu przekąsek w przerwach między posiłkami jedynym daniem były smażone na bieżąco naleśniki (czas oczekiwania w kolejce: około 40min), o resztkach z obiadu nie wspominając. Co się tyczy obiadów, były zwyczajnie niesmaczne i niedogotowane. W restauracji panował nieopisany tłok; brakowało nawet szklanek! 3. Kolejna niezgodność z katalogiem Oasis to brak punktu inclusive serwującego napoje na plaży oraz płatne leżaki. 4. Największym nieporozumieniem jest jednak postawa rezydenta, p. Szymona Tosika. Raczył się pojawić tylko dwukrotnie: za pierwszym razem zapowiedział wycieczki fakultatywne, za drugim zebrał pieniądze. Najprawdopodobniej rezydenci otrzymują z tego tytułu prowizje… Z miejsca zasypaliśmy go skargami na hotel i jawną niezgodność z ofertą. Poraziła mnie jego niekompetencja i zupełny brak chęci pomocy gościom. Mimo, iż dobrze wiedział o bałaganie panującym w hotelu (nie byliśmy przecież jego pierwszą grupa w tym hotelu), udawał zdziwionego i zasłaniał się regulaminem biura Oasis. Napisałem więc oświadczenie, w którym przedstawiłem widoczne gołym okiem niedociągnięcia i zażądałem potwierdzenia podpisem. Pan Tosik oczywiście odmówił, powołując się na jakiś bzdurny punkt regulaminu, lecz obiecał, że ustosunkuje się do treści oświadczenia i za kilka dni przywiezie odpowiedź. Oczywiście nie zobaczyłem go już więcej. Ostrzegam więc przed tym rezydentem - to zwyczajny kłamca, który bezczelnie oszukuje turystów! 5. Interwencja w biurze nic nie dała. Brak jakiejkolwiek reakcji. Biuro "Oasis Tours" to z pewnością najgorsze biuro podróży, z jakim miałem do czynienia i choć być może zabrzmi to niewiarygodnie, nie jestem w stanie powiedzieć o nich dobrego słowa. Stanowczo odradzam korzystanie z "usług" Oasis’a! UWAGA NA OSZUSTÓW Z OASIS... odpowiedz »
|