|
|
|
Wątek:
|
Mam takie pytanko, czy ktoś w tym roku wybiera się na wczasy z biurem VIVA TOURS.
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 83.175.160.*
|
|
Data wysłania:
|
2008-09-03 17:39
|
|
Temat:
|
viva tours
|
|
Treść:
|
Witam, byliśmy w Tunezji od 20 do 30 sierpnia 2008 roku. ZUpełnie nie polecam VIVY. Jadąc do hotelu w autokarze dowiedzieliśmy się, że nastąpiła zmiana zakwaterowania i znaleźliśmy się 30 kilometrów od miejsca które wybraliśmy na pobyt wakacyjny. Urlop spędziliśmy w Monastirze, w samym centrum mista w hotelu Espanade. POjechałam odpocząc od dużego miasta i znalazłam się w mieście. Plaża w Monasirze brudna i brzydka. Małe zatoczki, gdzie tłoczą się tubylcy, kąpiący się w ubraniach. Basen przy hotelu brudny- liczne zachorowania turystów na zapalenie uszu. Opieki rezydentów żadnej. Od czasu do czasu dyżur. Brudne łazienki- pełne grzyba. Sprzątaczki sprzątają tylko pokój, jak im się zostawi dinary. Co chwilę awaria klimatyzacji, kanalizacji itd. W jedym dniu okradziono 15 pokoi. Rezydentka na zebraniu informacyjnym powiedziała ze w hotelu są kradzieże i trzeba uważać, wiedza kto kradnie ale nikogo nie złapano na gorącym uczynku. Biuro nic nie robi zeby sytuacji zapobiec. Program animacyjny żałosny. W warunkach umowy napisane jest ze hotel w razie konieczności może zmienic miejsce pobytu, tylko że osob ktorym zmieniono hotel bylo wielu, a to nie jest juz koniecznosc tylko zaniedbanie biura i brak szacunku do klienta, ktory czeka na urlop cały rok i odkłada pieniądze na wyjazd tam gdzie chce a nie póżniej spędza wakacje tam gdzie biuro ma wolne miejsca. Poza tym w umowie zgłoszeniowej nie ma napisanej liczby posiłków, w Vivie poinformowano nas ze zaczynamy pobyt śniadaniem , na miejscu okazało się ze nie ma sniadania bo sie spożnilismy ( spoznienie wynikalo ze zmiany hotelu). Ogolnie nie polecam biura Viva tours. Jezeli ktos z panstwa chcialby sie wiecej dowiedziec to moj mail to: kasiawit1@poczta.wp.pl. Zycze udanych wakacji!!!
|