|
|
|
Wątek:
|
Nieuczciwa Triada?
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 79.184.37.*
|
|
Data wysłania:
|
2008-09-17 21:24
|
|
Temat:
|
poraz pierwszy z triadą
|
|
Treść:
|
wróciłem wlaśnie z wycieczki do grecji, organizowanej przez triadę. Obiektywnie mówiąc wyjazd zorganizowany być tylko częściowo profesjonalnie, natomiast częściowo bardzo źle. Przelot samolotem oczywiście odbył się, transfer do hotelu i z powrotem również. Zorganizowano nam także wycieczki fakultatywne. Tyle, że dwa tygodnie, za które zapłaciłem w hotelu wykupiono od poniedziałku od godz. 12 do poniedziałku (po 2 tyg.) do godz. 10.00. Tymczasem triada dostarczyła nas w poniedziałek nie na 12.00 lecz kilkanaście godzin później tuż przed północą z poniedziałku na wtorek. Nie mogliśmy zatem korzystać z posiłków i hotelu w pierwszym dniu. Za to ostatniego dnia wykwaterowano nas o godz. 10.00 a samolot wylatywał kilkanaście godzin później o 4 rano następnego dnia. Musieliśmy więc ten czas spędzić poza hotelem, bez jakiejkolwiek opieki, jak uchodźcy. Wynika z tego że termin zarezerwowany dla nas przez triadę w hotelu nie pokrywal się z terminem dostarczenia i zabrania nas przez triadę do miejsca spędzania wakacji. Poślizg wynosił kilkanaście godzin a więc caly boży dzień. Chcąc korzystać z hotelu w ostatnim dniu musiałbym wykupić pokój za dodatkową opłatę 20 euro. Pokój, za który ktoś już pewnie wcześniej zapłacil a jeszcze przez triadę nie został na miejsce dowieziony. Pewnie dlatego wykup jest jedynie do godz. 19.00. Myślę, że każdy turnus tygodniowy, czy dwutygodniowy dostarczany jest z takim poślizgiem co daje pole do uiszczania dodatkowych wykupów pokojów co kilka dni. Druga sprawa to postępowanie rezydenta. Nasz dla przykładu miał gdzieś wszelkie uwagi, prośby itd. tak, że wypoczywający nie mieli w nim żadnego oparcia. Ponadto rezydent udzielał bardzo nieprecyzyjnych informacji na temat pobytu i wycieczek fakultatywnych i sądzę, że wprowadzał świadomie w błąd by klienci pozbawieni orientacji słono przepłacajli za wycieczki fakultatywne, które sprowadzają się jedynie do zawiezienia i przywiezienia autobusem. Triada pobierała za rejs statkiem 52 euro podczas gdy ten rejs można kupić za 15 euro + autobus lokalny za zaledwie kilka euro. Wszystkie informacje podane nam przez rezydenta odnośnie okolicy okazały się w większości nieprawdziwe.
(dwa tygodnie na chalkidiki - nazwisko to moja prywatna sprawa, nie zamieszczajcie tego jeśli nie chcecie, wcześniej w tym hotelu był tvn a rezydentka podczas kręcenia materiału wezwala policję grecką zamiast reprezentować interesy klientów triady raczej reprezentowała interesy szefa hotelu. Poruszała się po terenie hotelu jak po własnym domu (nawet po prywatnej cześci właścicieli) wraz z ich samochodem, na uwagi klientów triady nie reagowała, zbywając je za każdym razem).
|