|
|
|
Wątek:
|
Wypadek na kolonii, a zwrot kosztów
|
|
Autor:
|
Czytelnik IP 83.11.54.*
|
|
Data wysłania:
|
2008-10-03 14:35
|
|
Temat:
|
Wypadek na kolonii, a zwrot kosztów
|
|
Treść:
|
Pilnie potrzebuje pomocy w takim oto temacie. Moja siostra ( 15 lat)wychała w połowie sierpnia na kolonie. Tam po 4 dniach pobytu ( z 14) uległa wypadkowi. Podczas nurkowania w jeziorze zahaczyła twarzą o jakieś śmieci wystające z dna. Omal nie straciła oka. Oczywiście rodzice jeszcze tego samego dnia byli w szpitalu ( 200km od miejsca zamieszkania) gdzie lekarz stwierdził, że w takim stanie na kolonii zostać nie może i trzeba ją zabrać do domu. Ewidentnie zawinił organizator koloni, ponieważ po pierwsze nie sprawdził dna jeziora, po drugie nie zapewnił należytej opieki ( nadzoru) dziecku. Staraliśmy się o zwrot kosztów przejazdu oraz zwrot kwoty opłaty za kolonie. W końcu była tam tylko 4 z 14 dni. Biuro turystyczne odpisało, iż są w stanie oddać tylko 14 zł za każdy niewykorzystany dzień na kolonii. To jest jakaś granda. Chcą oddać za wszystko zaledwie 140 zł. Pomóżcie. Co mogę zrobić? Jaką ustawe mam wertować z poszukiwaniu odpowiedzi. Za każdą formę pomocy w tej kwestii będę wdzięczny. Mam ograniczony czas na odwołanie się do organizatora, więc sprawa jest bardzo pilna.
|