Forum turystyczneTurystyka forum
BILETY LOTNICZE
° Biura turystyczne
° Baza turystyczna
° Turystyka biznesowa
° Turystyka krajowa
° Turystyka zagraniczna wyjazdowa
° Transport
° Gastronomia
° Turystyka zagraniczna przyjazdowa
° Turystyka na świecie
° Inne związane z branżą
° Temat dowolny






Forum grupa: Inne związane z branżą

Wątek: Nieuczciwi - strzeżcie się!
Autor: Czytelnik IP 217.98.242.*
Data wysłania: 2008-10-03 21:05
Temat: PROVIDENT na dywaniku GIODO
Treść: Kilka uwag (możliwie krótko) do zarzutów wobec łamania przez Provident ustawy o ochronie dóbr osobistych klientów. Przy zmianie przedstawiciela to kierownik jako pierwszy odwiedza klienta i sprawdza zgodność konta oraz dane i fakt otrzymania pożyczki. Robi to w zasadzie nie łamiąc ustawy. Czymś gorszym jest "praca" z klientami, którzy nie płacą lub płacą nieregularnie. Firma Provident wynajęła nawet firmę zewnętrzną, której pracownicy telefonicznie molestują i maltretują klientów zasypując ich telefonami w rodzaju: a dlaczego nie płacisz, kiedy zapłacisz, ile zapłacisz, ja to sprawdzę itp. Czy klienci firmy Provident dali zgodę na takie działania, które i tak są nieskuteczne? Kolejna metoda odzyskiwania należności to wizyty u tych klientów dokonywane przez pracowników firmy (DM-a i AM-a). To jest horror. DM musi wykonać 40 zastanych wizyt tygodniowo w czasie których ma odzyskać należności lub uzgodnić spłatę. Praktyka wskazuje, że aby zastać tygodniowo 40 klientów wizyt trzeba zrobić 100-120. Ale najpierw DM musi zastać tego klienta więc biega po klatce schodowej, sąsiadach, rodzinie, zakładzie pracy, najbliższym sklepie(wioski), knajpie. wszyscy wiedzą o co chodzi, a jeżeli nie wiedzą DM musi im powiedzieć kim jest, kogo szuka i po co. AM takich wizyt musi zrobić 30, czyli odpowiednio ok 100. Tu łamie się ustawę! Do tego obaj muszą wykonać po 30 telefonów do klientów z zaległościami, w czasie których rozmawia się z każdym kto podniesie słuchawkę, żona, dzieci, teściowa, brat, szwagier i z nimi się rozmawia o zaległościach klienta. Bo nie3 ma czasu. A wszystko po to, aby zadowolić przełożonego, bo coraz więcej klientów nie płaci, zwrot gotówki jest mniejszy i nie ma pieniędzy na projekty, np reklama w telewizji. Przyjęto zasadę: więcej sprzedamy, więcej zbierzemy. Nie dziś. Więc rosną zaległości, liczba klientów którzy nie płaci (tzw. nowe zaległości) rośnie lawinowo. Klienci odchodzą do konkurencji (podobnie jak pracownicy i przedstawiciele). Tam biorą pożyczki, które spłacają. W Providencie nie płacą, bo mają opracowaną metodę: płacą datki a nie raty i nikt im nic nie zrobi. Dla firmy ważna jest ilość klientów a nie ich jakość, ale to już inny problem. Kolejne wizyty wykonywane przez pracowników firmy (DM), to tzw. raportówki mające na celu sprawdzenie czy operacja (udzielenie pożyczki) miało miejsce oraz wizyty SM-a, kierownika ds kontroli, w czasie których sprawdza czy pożyczki były udzielone i zgodność sald. Wszystkie te wizyty mają sens i są potrzebne, ale jak są wykonywane? Ludzie nie chcą pracować w firmie Provident, są problemy z rekrutacją. Bierze się każdego, z łapanki, byle umiał pisać, czytać i liczyć. Szkolenia prowadzone są na niskim poziomie, na zasadzie uczył Marcin Marcina. Aby zarobić trzeba iść po trupach. Przełożony przedstawiciela i jego przełożony, przymyka na to oko, bo czym zachęci przedstawiciela do pracy, który zaczynając ma wypłatę tygodniową np. 1,70 zł (tj 5% od raty pożyczki w wysokości 1000zł). Myślę, że temu trzeba się przyglądać i reagować. Nie tylko z zewnątrz ale i sami klienci powinni skarżyć firmę i powiadamiać o nieprawidłowościach właściwe organy, policję, prokuraturę, GIODO, a także zarząd firmy, podając fakty naruszeń ich dóbr osobistych.

OdpowiedzPowrót do drzewa wątku

Odpowiedzi:

PROVIDENT na dywaniku GIODO [2010-03-09 03:26 84.38.160.*]
szczególnie duza rotacja przedstawicieli, w Rzeszowie ,tutaj traktuje się przedstawiciela jak zużytą torb,e,nieważne ,że było dobrze nawet bardzo dobrze,coś gorzej wyszło ,mniejsza sprzedaż ,zbiórka -nie istotne ,że wcześniej służyła -na śmietnik.Nowemu się mówi ,idż pokaż jak się zbiera raty ,no i ochrona danych działa-ulotki na drzwiach,z pilnymi informacjami i po sąsiadach , i nowy przedstawicielu nie zapomnij podnieść swój prestiż-kazdego informuj,że byłego przedstawiciela wypieprz....,co myślą klienci, z którymi się spotykam, może nas okradała,może...? odpowiedz »

PROVIDENT na dywaniku GIODO [2010-10-01 19:02 84.38.160.*]
to prawda,czysta prawda,mnie też tak potraktowano właśnie w Rzeszowie odpowiedz »

PROVIDENT na dywaniku GIODO [2011-04-06 00:18 77.113.223.*]
Macie tam w Rzeszowie takiegi RSMa Wolfa może on coś poradzi ? odpowiedz »

PROVIDENT na dywaniku GIODO [2010-02-13 22:40 83.22.75.*]
Co za bzdury jak to czytam to robi mi się niedobrze nieukrywam jestem przedst i wcale niejest to na zasadzie uczył Marcin Marcina odpowiedz »

PROVIDENT na dywaniku GIODO [2009-06-03 20:22 79.163.145.*]
To prawda.Jestem przedstawicielem i mam ogromne problemy aby zarobić parę groszy.Klienci śmieją się w głos i mówią,że w PROVIDENCIE nie ma windykacji. To prawda jest nieskuteczna! odpowiedz »


Powrót do wątkówOdśwież


Zgłoś problem z tą stroną »

Alfa Star biuro





© 2012 FORUM-TURYSTYCZNE.PL. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
strona główna | kontakt | reklama | linki | informacje dla branży turystycznej, hotelarskiej, gastronomicznej i transportowej