Forum turystyczneTurystyka forum
BILETY LOTNICZE
° Biura turystyczne
° Baza turystyczna
° Turystyka biznesowa
° Turystyka krajowa
° Turystyka zagraniczna wyjazdowa
° Transport
° Gastronomia
° Turystyka zagraniczna przyjazdowa
° Turystyka na świecie
° Inne związane z branżą
° Temat dowolny






Forum grupa: Inne związane z branżą

Wątek: Stoart żąda opłat za granie muzyki!
Autor: Czytelnik IP 83.19.201.*
Data wysłania: 2006-03-07 17:20
Temat: słucham tylko informacji
Treść: czy muszę podpisać umowę ze stoart jeżeli słucham wiadomości i informacji oraz audycji radiowych

OdpowiedzPowrót do drzewa wątku

Odpowiedzi:

dla naiwnych = STOART [2006-03-20 19:01 83.142.120.*]
Stoart traktuje wszystkich odtwarzających publicznie muzykę jako osoby z założenia naruszające jego prawa chronione i na naiwnych z góry nakłada parapodatek, a prawda jest taka, że instytucja ta chroni bardzo niewielką grupę twórców. Podstawową sprawą jest to, że to oni muszą udowodnić właścicielowi dyskoteki lub pubu, iż narusza te prawa, nie mówiąc o tym, iż powinniście wiedzieć za co płacicie czyli mieć wykaz nazwisk stoartowskich wykonawców i kompozytorów. Oni Wam tego w całości nie pokażą bo nie zarobiliby zbyt wiele. Mało która młodzieżowa dyskoteka lub pub narusza prawa wykonawców których reprezentuje STOART. Jeśli nie wierzycie to płaćcie haracz dalej, albo nie grajcie utworów, których wykonawcy na pewno są związani ze Stoartem. Jest tego bardzo mało, w więszości made in Poland, a to co piszą na stronie Stoartu o dziesiątkach tysięcy w kraju i za granicą to... sami wiecie - niech wypiszą po nazwisku. Cwaniaki są wszędzie. Wiem coś o tym bo też mnie chcieli złupić odpowiedz »

odnosnie stoartu [2006-05-16 13:42 83.11.249.*]
witam.mam równiez problem z tym całym 'stoartem'otóz kilka miesiecy temu wraz z mężem i wspolnikami otworzyliśmy małą pizzerie i dyskoteke tylko w soboty. zameldowalismy wszystko w zaiksie i wszystkie opłaty płacimy tak jak nakazali,lecz po jakims czasie dostalismy list od STOARTu o koniecznosci zarestrowania sie równiez u nich i opłacania wszystkiego również tam. z tym pytaniem wybraliśmy sie do zaiksu bo skoro juz im placimy to niech nam wytłmacza dlaczego jeszcze stoart? tam poinformowano nas ze nie musimy tego opłacac ale dla swietego spokoju możemy. koszmar!! kilka dni temu odwiedzili nas panowi ze stoartu.machając przed nosem naszemu wspólnikowi przepisami i kwotami opłat .on jednak nie dał sie złamac. poproszeni o wykaz utworów które prezentują nie pokazali. tak wiec nie podpisalismy żadnej umowy.a stawki niestety nie są małe .około tysiąc złotych co miesiąc a gdzie nasza praca i zarobek? wcale nie dziwne ze w tym kraju tyle bezrobotnych...co więc mamy zrobic? żądac wykazu utworów? zapłacic i siedzieć cicho?a może założyc jakies nowe stowarzyszenie? odpowiedz »

tantiemy [2006-04-13 22:23 81.18.208.*]
witam właśnie dziś miałam wizytę w malutkim pubie Stoartu może ktoś mi podpowie jak ich skutecznie sie pozbyc już płacę Zaiks i Zpav odpowiedz »

prosta sprawa [2006-04-16 22:16 83.20.126.*]
wyj... w kosmos, tak jak i całe to drogie państwo!, a an począteko poprosić o listę wykonawców odpowiedz »

taka jest prawda [2006-03-22 15:03 83.5.3.*]
zobaczcie chociażby na stronach internetowych Zaiks, Stoart, Zpav itp. Tylko Zaiks pobiera opłaty za wykorzystywanie publiczne utworów muzycznych bez względu czy np. zespół muzyczny podpisał z nimi umowę czy nie. Także każdy musi płacić Zaiks bo takie są przepisy. Stoart ma prawo pobierać opłaty tylko jeśli wykorzystujemy utwory twórców, którzy podpisali z nimi umowę, Zpav pobiera opłaty za wykorzystywanie nośników, które wydali producenci, którzy podpisali stosowną umowę ze Zpav czyli jak sami piszą to jest jakieś 80% polskiego rynku. Ci którzy nie chcą płacić Stoart, Zpav - nie mogą korzystać z produktów które te organizacje chronią. Macie prawo żądać informacji jakie utwory i jacy producenci nośników oddali swe prawa do tantiem tym organizacją odpowiedz »

taka jest prawda [2011-04-11 22:46 83.23.105.*]
Oj żeby to była prawda, niestety STOART jest nieźle umocowany prawnie, i kasuje za muzykę i polską i zagraniczną ( mają skubańce podpisane umowy z organizacjami zagranicznymi i na tej podstawie doją kasę za lady gagi i inne wynalazki które w większości lecą w naszych radiach, czy tv ). Niestety z drobnymi wyjątkami ( tam gdzie udało się udowodnić że radio grało gdzieś na zapleczu, dla pracowników ) wygrywają wszystkie sprawy sądowe i jest nawet kilka orzeczeń SN.
Mamy źle skonstruowane prawo i tyle.
STOART jest organizacja zbiorowego zarządzania, która działa na podstawie decyzji Ministra kultury etc.etc. nie będę wypisywał tutaj numerków, ale można to wygoglować, a i jak pamiętam na ich stronie są te wszystkie pisaniny.
A swoja drogą ciekawe zachowanie kolesi z ZAIKS-u którzy wprowadzają kogoś w błąd, że jak się płaci ZAIKS to już nie STOART . W większości wypadków jest tak, że albo nie płacimy nikomu ( bo akurat gramy taka muzykę - CC ) albo płacimy wszystkim ZAIKS, STOART, ZPAV i możliwe że jeszcze paru innym - w zależności od sposobu odtwarzania ) bo w ustawie mamy zapis o polach eksploatacji i prawach autorskich i pokrewnych ( ZAIKS to prawa autorskie, czyli autor słów, kompozytor itp, a STOART to pokrewne, czyli wykonawca utworu, jednym słowem kasa dla grajka ).
Generalnie jeżeli gramy muzykę w knajpie, mamy na karku wszystkich, kwestia tylko, kiedy do nas trafią z pretensjami o zapłatę do tyłu. U mnie wyglądało to tak, ze ZAIKs zameldował się w sumie w tydzień po otwarciu knajpy, STOART po jakimś roku, ale udało się wycyganić abolicję na to co grałem do tej pory, ZPAV-u nie płace bo okazało się, że jak leci u mnie VIVA z TV to akurat nie muszę płacić jeszcze tym . Próbowaliśmy z prawnikiem coś wymyślać, ale po analizie przepisów, okazało się, że bez wdawania się w spór sądowy z dużą szansa przegrania go, nie da rady nie płacić za odtwarzanie muzyki, której chcą słuchać klienci pijąc piwo. Najgorsze jest to, że ZAIKS, czy STOART może nas ścigać za niepłacenie, poprzez zgłoszenie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, a prokuratura będzie w tym przypadku działać, jak ta lala, bo jesteśmy na widelcu i wzrośnie im skuteczność przy tak prostej sprawie ( zapis wprost w ustawie, doprowadzony do takiego absurdu, że to oskarżony musi udowodnić, że jest niewinny a nie odwrotnie - tzw, zasada domniemania ).
No i weź tu człowieku zaryzykuj szanse bycia karanym :(. Słowem bryndza, bo albo zaciskamy zęby i płacimy, a opłaty przerzucamy, na nieświadomego klienta który chce pić piwko i wcinać schabowego przy pitolącej muzyczce, albo kupujemy muzykę z licencja CC, ale połowa klientów nam ucieka, bo ciężko tego słuchać a i opłaty takie sobie.
Ewentualnie wciągamy na maszt flagę z Rogerem i piracimy :P , ale znając realia tego kraju, po pół roku, po wizytach wszelkich możliwych kontrolerów i innej maści dobroczyńców z zusu krusu, us, fus, inspekcji pracy, grupy uderzeniowej kółka różańcowego i tym podobnych, jesteśmy bankrutem w skarpetkach i cieszymy...
odpowiedz »


Powrót do wątkówOdśwież


Zgłoś problem z tą stroną »

ryba maślanaparking Kraków Balice





© 2012 FORUM-TURYSTYCZNE.PL. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
strona główna | kontakt | reklama | linki | informacje dla branży turystycznej, hotelarskiej, gastronomicznej i transportowej